Students for Life of America powiedzieli, że pierwotnie doszli do porozumienia z dyrektorem oddziału Town Lake przy Austin YMCA by korzystać z ich pryszniców podczas trwającego tydzień wyjazdu "Students #Stand4Life Bus Tour".

Członkowie zatrzymali się w kościołach na obszarze Austin, w których brakuje pryszniców, a za zakwaterowanie, przynajmniej na początku odpowiadało YMCA.

- Nie mieliśmy absolutnie żadnych problemów w poniedziałkową noc, kiedy korzystaliśmy z ich zaplecza. - powiedział Brendan O'Morchoe, dyrektor operacyjny SFLA. Ale aktywiści pro-aborcyjni, którzy wcześniej pomogli zablokować obrady Izby Reprezentantów, mocno się sprzeciwili - w konsekwencji władze YMCA wyrzuciły pro-liferów.

Niektórzy wściekli zwolennicy aborcji, bardzo agresywnie odnosili się do kadry YMCA i personel powiedział, że czuł się zagrożony. - powiedział O'Morchoe. - YMCA odwołał swoją ofertę pomocy z powodu skarg kilku, opowiadających się za aborcją osób, zostaliśmy zdyskryminowani w oparciu o nasze poglądy polityczne.

W nowym oświadczeniu YMCA nie zdradza oznak skruchy za swoje działania, obwiniając wyłącznie studentów pro-life.

- Staramy się tworzyć atmosferę, która jest otwarta wobec wszystkich, gdzie ludzie różnych środowisk czują się komfortowo - czytamy w oświadczeniu. - Jeśli jedna z osób lub grup wchodzi na nasz teren i tworzy atmosferę, zakłócającą spokój, jesteśmy zobowiązani wobec naszych członków i uczestników programów by poprosić tę osobę lub grupę o odejście lub odmówić dostępu.

- Są odpowiednie miejsca, w których można przeprowadzać debaty polityczne, i to miejsce znajdują się idąc prosto tą ulicą, w kapitolu stanowym, a nie w naszym YMCA - mówi grupa.

- Pracujemy bezpośrednio ze Students for Life by znaleźć rozwiązanie, które będzie akceptowalne dla obu stron. - twierdzi YMCA.

Rozwlekłe starcia pomiędzy dwoma przeciwnymi stronami, wykroczyły w Austin poza miejsca polityczne.

Students for Life przyjechali z przyczepą kempingową pełną studentów z całego państwa, do stolicy Teksasu, by okazać poparcie dla ustawy stanowej, która uniemożliwi aborcję powyżej 20 tygodnia od zapłodnienia.

Tę samą, którą przedwczoraj udało się przegłosować.

MCC/LSN