01.01.20, 11:00(fot. pixabay)

Wzrosły stawka godzinowa i pensja minimalna

Od 1 stycznia płaca minimalna wynosi 2,6 tys. zł – to wzrost o 350 zł w stosunku do roku ubiegłego. Z 14 zł i 70 groszy w roku ubiegłym do 17 zł wzrosła też minimalna stawka godzinowa.

 

– W porównaniu do roku 2015 płaca minimalna wzrosła o 850 zł, czyli prawie o połowę w ciągu ostatnich pięciu lat – zaznacza minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg. Dodaje, że wzrost minimalnego wynagrodzenia pozytywnie wpłynie na sytuację finansową najsłabiej zarabiających.

Sytuację finansową części pracowników poprawią również przepisy, zgodnie z którymi dodatek za wysługę lat nie będzie wliczany do minimalnej pensji – zwraca uwagę wiceminister resortu Stanisław Szwed.

Wiceszef MRPiPS wskazuje, że na tę zmianę bardziej czekali pracownicy z długim stażem pracy, którzy dostawali niższe stawki wynagrodzenia zasadniczego, niż przykładowo zaczynający pracę absolwenci.

Komentarze

Polak2020.01.1 22:30
Czyli wzrost inflacji i bezrobocia, w końcu pracodawcom nie zwiększy się magicznie budżet, więc cześć pracowników poleci na bruk.
Kamil2020.01.1 17:35
To wolne żarty ! Stalker i pozostałe jego nicki ! Widać jak sam ze sobą pisze i odpowiada! I dobrze ! Wszyscy mają cię gdzieś Kellerze! Baw się sam ze sobą ! My mamy rodziny , a ty tylko klawiaturę i piszesz !
No.1 The Larch2020.01.1 19:16
Dziadziu, nie przesadzasz z tym pluralis maiestatis?
Urszula2020.01.1 13:52
Aż się boję tych podwyżek z tego powodu. W sklepach drożyzna i będzie jeszcze większa bo np. ekspedientki w małych wiejskich sklepach zarabiają najniższą krajową. Teraz im się pensje podniesie więc właściciel musi to sobie odbić na cenach. Inaczej splajtuje.
marek2020.01.1 17:54
Nie po prostu zamiast zarabiać na interesie 100 tys miesięcznie zarobi 99650. Oczywiście zarabia kosztem pracowników najsłabiej zarabiających.
Jarek z Poznania2020.01.2 1:30
Podaj mi przykład sklepu, który miesięcznie zarabia 100 000 zł. Znam sklepy, które mają miesięcznie taki przychód, ale przychód to nie zysk. Z przychodu 100 000 zł trzeba zapłacić dostawcą, opłacić podatki, ZUS, wynagrodzenia, prąd, ubezpieczenie, pokryć straty wynikające z kradzieży towaru i na końcu jest zysk właściciela. Wcale nie jest tak różowo jak się niektórym wydaje. Masowe wymieranie małych sklepów najlepszym tego przykładem. A radykalne podwyższanie minimalnego wynagrodzenia i gwałtowny wzrost opłat za prąd i śmieci napędzi inflacje w 2020 roku. 500+ z każdym kolejnym rokiem będzie coraz mniej warte.
anonim2020.01.1 12:14
Wzrost inflacji a nie zarobków bo te przy galopujących podwyżkach będą realnie mniejsze. Cieszcie się barany z hojnych obietnic niedługo będziemy zarabiać w milionach jak za komuny! Historia zatacza właśnie koło...
Pisia eutanazja2020.01.1 11:33
I wzrosły ceny tysiąca produktów a także przestano dopłacać do leków dla seniorów NIECH umieraja dobry senior to martwy senior
automat zg\\305\\202oszeniowy2020.01.1 11:16
"Regulator zakończył kolejne postępowania i zatwierdził firmom Enea i Energa Obrót taryfy na sprzedaż energii elektrycznej dla odbiorców w gospodarstwach domowych korzystających z tzw. sprzedawcy z urzędu. Ich rachunki wzrosną średnio o 9 zł." https://www.money.pl/gospodarka/podwyzki-cen-pradu-enea-i-energa-obrot-kolejni-sprzedawcy-energii-z-zatwierdzonymi-taryfami-6462333422323841a.html
Szatan (pisane z wielkiej litery)2020.01.1 11:16
Chodzi o napędzenie inflacji i zniwelowanie znaczenia 500+ w budżecie