Czy formuła Marszu Niepodległości z roku na rok poszerza się? Staje się on marszem bardziej społecznym niż tylko manifestacją środowisk narodowych? Mogą się do niego przyłączyć np. związkowcy?

 

- Tak. Jest to marsz społeczny. Mamy poparcie Regionu Rzeszowskiego NSZZ „Solidarność”, zadeklarował poparcie szef Regionu Radomskiego „Solidarności”i są prowadzone rozmowy z innymi. Jesteśmy otwarci na wszystkie instytucje, związki zawodowe, stowarzyszenia, fundacje czy media. One są zaproszone do udziału w marszu. Zakaz obecności mają tylko stricte partie polityczne.

 

Czy znana jest już znana trasa marszu i godzina jego rozpoczęcia?

 

- Na pewno miejscem rozpoczęcia będzie rondo Romana Dmowskiego przy Metro Centrum. Na dniach ogłosimy precyzyjnie godzinę. Co do trasy jeszcze będziemy się wypowiadali.

 

Spodziewacie się blokady, ataku ze strony środowisk lewicowych, lewackich?

 

- Porozumienie 11 Listopada nie zadeklarowało wprost blokady Marszu Niepodległości, choć informacja o blokadzie wisi cały czas na ich stronie. Zadeklarowali manifestację, która ma iść spod pomnika Getta Warszawskiego. Jest to chyba jednak tak pomyślane, aby skończyć swoją manifestację przed rozpoczęciem naszej i wysłać swoich najtwardszych zawodników na nas, aby zrobić zadymę. Tego się obawiam, ale mam nadzieję, że jednak do tego nie dojdzie.

 

Rozmawiał Jarosław Wróblewski