WAŻNY KOMUNIKAT polskiej więźniarki Auschwitz-Birkenau - zdjęcie
06.12.19, 19:46

WAŻNY KOMUNIKAT polskiej więźniarki Auschwitz-Birkenau

7

"Pierwsze ofiary wojennej hekatomby rozpętanej przez Niemców to byli Polacy. Żadne inne państwo i społeczeństwo nie poniosło w czasie II wojny światowej takich strat procentowych w ludności, jak Polska"-przypomina w komunikacie nadesłanym m.in. do naszej redakcji Barbara Gautier-Wojnarowska, była więźniarka Auschwitz-Birkenau.

W imieniu inicjatorów, Gautier-Wojnarowska zaprasza na zjazd założycielski Społecznego Komitetu Obchodów Rocznicy Pierwszego Transportu Polskich Więźniów do KL Auschwitz 14 czerwca 1940 r.- Narodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Niemieckich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Poniżej publikujemy pełną treść komunikatu:

 

KOMUNIKAT PRASOWY

Historyczna wizyta Kanclerz Angeli Merkel w Państwowym Muzeum Auschwitz – Birkenau w Oświęcimiu zbiega się z innym wydarzeniem, które zaplanowane zostało nazajutrz po tej wizycie. Tym razem w Tarnowie - miejscu, które związane jest ściśle z genezą KL Auschwitz.

7 grudnia br. (sobota) w tym drugim co do wielkości małopolskim mieście odbędzie się zjazd założycielski Społecznego Komitetu Obchodów Rocznicy Pierwszego Transportu Polskich Więźniów do KL Auschwitz 14 czerwca 1940 r.- Narodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Niemieckich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

Na apel wystosowany kilka dni temu w imieniu grupy inicjatorów tego przedsięwzięcia i zamieszczony w mediach społecznościowych, odpowiedzieli już przedstawiciele kilkudziesięciu środowisk i organizacji społecznych z Polski i zagranicy, potwierdzając swoje przybycie na zjazd. Wyrazy poparcia dla tej inicjatywy spływają do nas codziennie z całego świata.

Impulsem do powołania Komitetu jest chęć przygotowania jak najpełniejszego programu obchodów zbliżającej się 80. rocznicy pierwszego transportu do KL Auschwitz. Natomiast celem tworzonego Komitetu jest podjęcie konsekwentnych działań, które mają doprowadzić do trwałego podniesienia rangi i upowszechnienia obchodów święta państwowego 14 czerwca. Zostało ono ustanowione przez polski Sejm 13 lat temu, jako efekt wieloletnich starań b. więźniów I Transportu skupionych wokół Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich, w rocznicę pierwszej deportacji do największego niemieckiego obozu zagłady, którego uczestnikami byli polscy więźniowie polityczni, przede wszystkim uczestnicy tworzącego się ruchu oporu.

 Obóz KL Auschwitz, który stanął na ziemiach podbitych, bezpośrednio włączonych do III Rzeszy, został bowiem stworzony przez Niemców dla Polaków. Polacy byli pierwszymi ofiarami tego obozu, przez kolejne dwa lata stanowiąc tu zdecydowaną większość przetrzymywanych i mordowanych. Polscy obywatele stanowili także większość ofiar tego gigantycznego miejsca zagłady w całym okresie jego funkcjonowania. Fakty te są albo nieznane opinii międzynarodowej, albo w dziwny sposób marginalizowane.

Miejsce naszego spotkania także nie jest przypadkowe. To miejsce symboliczne. Tarnów to nie tylko miejsce, skąd 14 czerwca 1940 r. wyruszył pierwszy transport więźniów do KL Auschwitz, ale także miejsce, w którym już 28 sierpnia 1939 r. śmierć – w wyniku wybuchu bomby podłożonej przez niemieckich dywersantów na tamtejszym dworcu kolejowym - poniosło 20 osób. Regularne działania wojenne ropoczęły się cztery dni później, ale ofiary tego zamachu na pewno nie były ofiarami czasu pokoju.

Musimy to jeszcze raz wyraźnie podkreślić: pierwsze ofiary wojennej hekatomby rozpętanej przez Niemców to byli Polacy. Żadne inne państwo i społeczeństwo nie poniosło w czasie II wojny światowej takich strat procentowych w ludności, jak Polska.

W imieniu inicjatorów

Barbara Gautier Wojnarowska

b. polska więźniarka KL Auschwitz nr obozowy 83638

uczestniczka spotkania z Kanclerz Angelą Merkel w Oświęcimiu

Prezes Stowarzyszenia Kontynuatorów Pamięci

o Zagładzie Narodu Polskiego – Prawo do Prawdy



Komentarze (7):

Polka2019.12.7 12:52
dobrze że Taki człowiek jeszcze żyje !!! prawdziwa historia...może komuchy lewaki i nasi strasi bracia jej w twarz nie naplują
1232019.12.7 12:50
i najwazniejsze przetlumaczyc te zaproszenie w hebrajsku dla naszych braci ktôrzy dalej sie rozplakuja nad tym ze to my Poalcy ich zabijalismy
trzeźwo myślący2019.12.7 0:09
Wspaniała inicjatywa, brawo! Obchody powinny być organizowane co roku. Zgadzam się z Jackiem i Mirkiem - ogłosić w prasie angielskiej, amerykańskiej, niemieckiej.
Mirek2019.12.6 22:36
do Jacek . Masz absolutną rację . Ogłaszanie jakichś manifestów , publikacji i temu podobnych tylko w języku polskim jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto bo kto to będzie czytał za granicą .......NIKT !!! . Chyba do jasnej anielki są w Polsce ludzie , przynajmniej kilku , którzy znają biegle język angielski i są w stanie przetłumaczyć tekst polski na angielski . Według mojej wiedzy na "renomowanym " Uniwersytecie Warszawskim władających biegle profesorów jest jak na lekarstwo . Po prostu nima ....
Organizator 2019.12.9 18:45
Materiał został rozesłany w języku angielskim i niemieckim do wszystkich agencji i prasowych w Europie i największych agencji na świecie oraz - osobno - do redakcji największych mediów. Żadne z nich się nawet nie zająknęło...
Jacek2019.12.6 21:36
Robienie tego wszystkiego w jezyku polskim to jak wlewanie wody do studni. Tego rodzaju zjazdy i ogloszenia nalezy robic w jezyku angielskim, bo przeciez chodzi o przekonanie swiata--ktory obecnie sadzi, ze to Polacy a nie NIemcy prowadzili obozy koncentracyjne.
Organizator 2019.12.9 18:46
Materiał został wcześniej rozesłany w języku angielskim i niemieckim do wszystkich agencji i prasowych w Europie i największych agencji na świecie oraz - osobno - do redakcji największych mediów. Żadne z nich się nawet nie zająknęło...