W Kanadzie odnaleziono kolejny masowy grób - zdjęcie
01.07.21, 09:28Fot. via Pixabay

W Kanadzie odnaleziono kolejny masowy grób

255

Przy dawnej przymusowej szkole dla Indian w Kanadzie odnaleziono kolejne masowe nieoznaczone mogiły. Badanie georadarem wskazało na szczątki 182 osób przy budynku szkolnym, obecnie hotelu, w pobliżu Cranbrook w Kolumbii Brytyjskiej.

Indiańska społeczność Aqam od ubiegłego roku prowadziła badania georadarem przy byłej szkole św. Eugeniusza. To tam odnaleziono szczątki 182 osób.

Szkoła Św. Eugeniusza to jedyna z kanadyjskich tzw. residential schools. Została ona przekształcona w luksusowy hotel. St. Eugene Golf Resort & Casino, który znajduje się ok. 200 metrów od przyszkolnego cmentarza - podał portal Roadstories.ca.

Z kolei w zeszłym tygodniu w Kanadzie odnaleziono inny masowy grób. W prowincji Saskatchewan poinformowano o odnalezieniu 751 nieoznaczonych grobów na cmentarzu przy szkole Marieva. Szczątki 215 dzieci odnaleziono z kolei w Kolumbii Brytyjskiej pod koniec maja. Dzieci były uczniami szkoły Kamloops Indian Residential School.

Kanadyjski rząd federalny oraz władze regionalne zapowiedziały już, że wesprą finansowo badania georadarem w pobliżu dawnych szkół.

W 2015 roku rapot Komisji Prawdy i Pojednania ujawnił informacje na temat 150 lat działania 139 przymusowych szkół dla indiańskich, inuickich i metyskich dzieci. W raporcie funkcjonowanie szkół zostało określone mianem "kulturowego ludobójstwa".

Raport obszernie opisał przypadki niszczenia języka i kultury rdzennych mieszkańców Kanady, a także ich prześladowania i przemoc. Ostatnie szkoły zamknięto w latach 90. XX wieku.

Szkoły były prowadzone przez Kościół katolicki i protestancki. Kolejne odkrycia masowych grobów wywołują burzliwe reakcje w Kanadzie - w środę w tym kraju spłonął szósty katolicki kościół.

jkg/pap

Komentarze (255):

Darek2021.07.2 9:20
Kościół oświeca tylko wtedy, gdy płonie.
...2021.07.2 7:18
Należy zauważyć, o czym fronda nie pisze co zrozumiałe, że kościoł protestancki przeprosił, a katolicki ma jak zwykle to w swojej aroganckiej doopie. Oby tak dalej, trzymam kciuki, a za swojego życia wejdę jeszcze do kościoła poćwiczyć albo się pobawić na dyskotece.
Lewacka Fronda2021.07.1 23:32
znowu atakuje Kościół hehehehehehe
Chłop z Mazur2021.07.1 21:07
Rad bym znać nazwiska nauczycieli i dyrektorów tych "szkół". Już Arkady Fiedler pisał, że Kanada pachnąca żywicą, to najbardziej zażydzony kraj. Może to by rzuciło światło na tamte wydarzenia?
historiaPRLnieznana2021.07.1 19:55
Google ,,Łagier Jaworzno""-- Mateusz Wyrwich -Relacje byłych więźniów obozu w Jaworznie, wypowiedzi pracowników organów bezpieczeństwa oraz dokumenty archiwalne opisujące jedyny w Polsce obóz reedukacyjny dla młodzieży. Mieli po czternaście, szesnaście lat kiedy trafiali do obozu. Dla funkcjonariuszy bezpieczeństwa nie miało to żadnego znaczenia, że byli dziećmi. Katowano ich równie brutalnie jak dorosłych, panowała bowiem zasada, że przeciwników politycznych należy traktować jednakowo bez względu na wiek. Ta planowa i metodyczna "resocjalizacja" miała po wyjściu z obozu tworzyć z nich donosicieli i współpracowników bezpieki. Na obszarze 36 hektarów, otoczonych kilkumetrowym murem, przysypanym tłuczonym szkłem, tak jak w Warszawskim Getcie, więźniowie musieli sami wybudować 3 piętrowe bloki składające się z kilkunastoosobowych cel. Od strony wewnętrznej więzienie otoczone było drutami elektrycznymi pod napięciem 500V. Pomiędzy murem a drutami znajdował się grabiony „pas śmierci” a nad wszystkim górowało 15 wieżyczek, z uzbrojonymi w granaty i broń maszynową strażnikami.Przez więzienie w ciągu 5 lat przeszło ponad 10 tysięcy młodych ludzi, w większości skazanych za przestępstwa polityczne, z których najbardziej powszechnym była przynależność do nielegalnej organizacji, mającej na celu obalenie demokratyczno-ludowego ustroju Państwa Polskiego. Czyn ten, ścigany z art. 86§2 kodeksu karnego Wojska Polskiego, zagrożony był karą od 5 lat więzienia do kary śmierci włącznie. Młodociani „przestępcy” polityczni, bez względu na wiek, sądzeni byli przez Sądy Wojskowe; w myśl obowiązującej wówczas w polskim sądownictwie doktryny Andrieja Wyszyńskiego (generalnego prokuratora ZSRR), że o dojrzałości decyduje nie wiek, ale ranga popełnionego przestępstwa.Obóz w Jaworznie został zlikwidowany w 1956 r. na skutek buntu, który wybuchł 15 maja 1955 r. jako wyraz protestu po zastrzeleniu śpiącego więźnia leganie odpoczywającego po nocnej zmianie pracy w kopalni. Według strażnika położył się za blisko „pasa śmierci”. Był to największy bunt w historii polskiego więziennictwa. Wzięło w nim udział ponad 2 500 więźniów. Po amnestii w 1956r. młodociani „przestępcy polityczni” mogli wyjść na wolność. Większość z nich wkrótce trafiła do zasadniczej służby wojskowej, do batalionów górniczych, stając się w PRL, aż do 1989r., obywatelami drugiej kategorii (byli nadal inwigilowani, mieli trudności ze znalezieniem pracy, z kontynuowaniem nauki, ciążyło na nich piętno wrogów socjalizmu).
man.of.Stagira2021.07.1 19:37
Interesujące byłoby ustalić KTO w CO wierzył ślepo jak w tzw. 'lgbt-w-kuwete' i DLACZEGO? //
Po11...sisi z WSI... Kloakacjusz pisze CYT.:2021.07.1 19:26
"Hitler zawarł z Watykanem, a Watykan z Hitlerem Reichskonkordat, na mocy którego hitlerowcy uzyskali pełen dostęp do wszystkich ksiąg parafialnych. Dzięki czemu mogli precyzyjnie określić kto jest żydem, kto przechrztą, a kto katolikiem od czasów Ottona III. Watykan podał Hitlerowi listę Żydów na tacy"
Chłop z Mazur2021.07.1 20:57
pierd ol icie Hipolicie! akty metrykalne wprowadzono pod koniec 17Wieku. Otton 3 czy 18 to nie ta epoka. Spadaj oszuście!
sisi z WSI2021.07.1 18:57
dekret rabinów jerozolimskich był jasny-mordować wszystkich bez wyjątku a ewentualny pomyłki Bóg rozstrzygnie taka jest nasza wiara niesiona na mieczach i utrwalana na stosach
sisi z WSI2021.07.1 19:26
po co ta złośliwość zapewne dobrodzieja podszywania się pod cudzy nick
sisi z WSI2021.07.1 18:20
dekret papieski był jasny-mordować wszystkich bez wyjątku a ewentualny pomyłki Bóg rozstrzygnie taka jest nasza wiara niesiona na mieczach i utrwalana na stosach
Anonim2021.07.1 18:41
Ojej, a kto ci takich pierdół nastulał? Jakiś **bany katofob?
sisi z WSI2021.07.1 18:57
rok 1208-papież Innocenty III-,,każdy kto próbuje stworzyć własny wizerunek Boga niezgodny z dogmatem Kościoła musi być bez litości spalony,, Przeor któremu się skarżono że trudno odróżnić wiernych od heretyków odpowiedział-,,zabijać wszystkich bez wyjątku -Bóg ich odróżni,, Szacuje się że krucjata Albigenska pochłonęła ponad milion istnień ludzkich
Anonim2021.07.2 2:25
Piexxxxoicie, towarzyszu. Zdanie "Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich" NIGDY nie padło, zostało wymyślone z dópy jakieś 60 lat po fakcie. Żadne źródło z epoki nie potwierdza tego, by takie słowa padły. Od 1866 żaden historyk nie traktował tego zdania poważnie, oprócz oczywiście pochlastów lewackich.
PodPIS2021.07.2 5:27
a ile to roboty zrobić reset zwłaszcza jak nie było jeszcze internetu.
Maria Błaszczyk2021.07.2 12:59
To bez znaczenia, czy padło, czy nie. Fakt jest taki, że zabito wszystkich, swoich także. Co ma milion razy większą wagę niż słowa. Wiesz, zamordowani ludzie, bez żadnego powodu, dzieci, starcy, kobiety w ciąży, więc nawet płody. To chyba ma jakąś wagę, przy której autentyczność cytatu, bądź co bądź opisującego wiernie rzeczywistość, nie ma większego znaczenia.
JPIII2021.07.1 16:37
To są ofiary katolickich pedophilów. Palić kościoły!!!
Anonim2021.07.1 16:42
Jesteś bardziej głupi, niż lesba Lempart. Choć nie zdziwiłbym się , gdybyś był właśnie nią.
Krzysztof2021.07.1 18:26
A ty jeszcze bardziej niż paczka gwożdzi. A może jesteś jednym z nich?
Anonim2021.07.1 16:28
Całe szczęście że księża zostali choć trochę odsunięci od władzy świeckiej! Zboczeńcy i okrutnicy. Straszne rzeczy wyprawiali przez wieki, porównywalne z hitlerowcami i komunistami.
Anonim2021.07.1 16:34
Proszę o konkretne dane na poparcie postawionej tezy.
Foster2021.07.1 17:04
Ten Anonim to sam ze sobą dyskutuje ?
Foster2021.07.1 15:35
Powiadają, że Kosciół jest święty tylko ludzie są grzeszni. Okazuje się że przymusowe sierocińce w Irlandii i siostra (zdaje się) Bernadetta u nas - to pikuś, to zaledwie odprysk tego co było drzewiej,
Foster2021.07.1 15:49
W uzupełnieniu: Pierwsze szkoły z internatem (z ang. residential schools) przeznaczone dla dzieci pochodzenia indiańskiego pojawiły się na terenie dzisiejszej Kanady już w XVII wieku, głównie z inicjatywy misjonarzy chrześcijańskich. Po uchwaleniu Indian Act w 1894 roku, państwo kanadyjskie zyskało większą kontrolę nad kształtem szkolnictwa rdzennych mieszkańców, czyniąc je obowiązkowym. Pracownicy opieki społecznej mieli uprawnienia, aby doprowadzić dziecko do takiej szkoły z użyciem siły, wbrew woli rodziców[10]. Szkoły z internatem, w których umieszczano dzieci rdzennych mieszkańców Kanady, często miały charakter domów dziecka – ze względu na odległość od miejsca zamieszkania rodziców, często powrót dzieci był niemożliwy. Była to celowa praktyka, której celem była asymilacja dzieci do białego anglosaskiego społeczeństwa kanadyjskiego[11]. Szkoły były skrajnie niedofinansowane, do tego stopnia, że niektóre z nich musiały zmuszać uczniów do pracy rolniczej. Zmniejszało to ilość czasu dostępną dla zajęć edukacyjnych. Z tego powodu, często uczniowie kończyli te specjalne szkoły ze znacznie gorszym wykształceniem niż uzyskaliby w toku zwykłej edukacji[11].
Anonim2021.07.1 16:11
Otóż, uczniowie ci w toku zwykłej edukacji nie uzyskaliby żadnego wykształcenia, ponieważ Indianie programowo unikali szkół.
Foster2021.07.1 17:10
Kiedyś mieczem nawracano - czy to również nie było grzechem ?
Krzysztof2021.07.1 18:14
W szkołach katolickich nawracano rózgą, głodem i gwałtem. A jak nie chciał się podporządkować to w piach.
Anonim2021.07.1 18:42
Rózgą tak, kiedyś wszystkie dzieci były wychowywane rózgą.Dzięki temu wyrastały na prawych, twardych Ludzi. Nie na takie pokraki jak wy.
Maria Błaszczyk2021.07.2 13:36
To jeszcze jedna historia o wychowywniu na prawych, twardych ludzi. Znów z krzesłem, bo widzę, że masz z nim jaki problem. Było to tak: "Kiedy skończyli z Tomem, przypięli Eda. Miał wtedy osiem lat. Był niski i nie dało się unieruchomić jego nóg. "Proszę księdza, to już się nie powtórzy" szepnął."No pewnie, że nie" odparł Goulet i przesunął wajchę. Ed wspomina, że ból poszedł od rąk do nóg. Chłopiec próbował oddychać, ale się nie dało. Mógł tylko patrzeć, jak jego nogi fruwają przed nim w powietrzu. Jak bardzo bolało? Nie był to taki ból, który palił – raczej podobny do tego, kiedy ciało wpada w przerębel, do lodowatej otchłani rzeki Albany. Reżyserce filmu In Jesus’ Name Edmund powie, że słyszał, jak dorośli się z niego śmiali. Było mu wstyd, szczególnie przed kolegami, którzy stali w ciszy i wszystko widzieli. Nie potrafił znieść ich spojrzeń. Zdążył jeszcze zamknąć powieki. Zęby zacisnął już bezwiednie, na chłopięcej szyi odznaczyły się ścięgna. Ksiądz Goulet cierpliwie manipulował wajchą, Ed długo rozpadał się na kawałki, aż na szczęście stracił przytomność. Następnego dnia parzyło go całe ciało. Nie był w stanie się ubrać. Był odrętwiały i wszystko leciało mu z rąk. Nie mógł też tak od razu zwlec się po schodach na jedzenie. Kiedy dotarł do kantyny, dzieci patrzyły na niego w ciszy. Stanął w kolejce, wziął miskę z owsianką. Dał radę wmusić w siebie dwie łyżki. Ale po wczorajszym jego organizm nie był w stanie ich przyjąć i Ed zwymiotował. Wpatrywał się w jaskrawe kawałki marchwi, które zwrócił właśnie na szarawą owsiankę, i starał się powstrzymać kolejne torsje swojego nienawykłego do prądu, ledwie ośmioletniego."
Maria Błaszczyk2021.07.2 13:39
Ale to jeszcze nie koniec tej historii. Czytajmy dalej: "U jego boku pojawiła się wtedy siostra Wesley, opiekunka chłopców. Wzięła miskę Eda i wylała jej zawartość na podłogę. – Zjedz to – powiedziała. Chłopak zczołgał się na ziemię i zaczął zgarniać dłońmi masę z powrotem do naczynia, a zaraz potem – szukać łyżki."Nie tak. Masz jeść jak pies". Ed nie rozumiał, więc siostra chwyciła jego głowę i wepchnęła do miski. Zapach wymiocin przemieszanych z jedzeniem sprawił, że chłopca znów chwyciły torsje. Próbował wydłubywać łyżką niezanieczyszczoną owsiankę z samego dna, ale nie na wiele się to zdało. Nie dawało się nie nabrać rzygowin, które – co prawda – śmierdziały jak ocet, ale smakowały gorzko, jak żółć. W czasie tego posiłku Edmund ponownie zwymiotował i zemdlał. Koledzy odnieśli go do sypialni. Następnego dnia powlókł się na śniadanie. Jak co dzień ustawił się w kolejce po owsiankę, ale mężczyzna, który ją nalewał, pokręcił głową: siostra Wesley dała nam inne rozkazy. Na Eda czekała od poprzedniego śniadania miska zepsutej już brei. Usłyszał: dopóki nie dokończysz swojej porcji, nie wstaniesz od stołu."
Maria Błaszczyk2021.07.2 13:43
Rozumiem, że można już poczuć się przepełnionym od tej chrześcijańskiej miłości bliźniego, ale tam jeszcze jest ciąg dalszy: "dochodzenie do zdrowia trwało. Bardzo długo Ed nie trzymał moczu. Ciekło z niego nie tylko w nocy, ale też w ciągu dnia. W kaplicy, w szkolnej ławce, w czasie pracy na farmie i w czasie zabawy. Próbował to maskować, ale siostra Wesley i tak się w końcu orientowała i wymierzała karę. Czasem biła ręką spontanicznie, na miejscu, a czasem prowadziła do bawialni. Dzieci ustawiały się tam w kolejce, czekając na bicie pejczem."
historiaPRLnieznana2021.07.1 15:11
Google ,,Łagier Jaworzno""-- Mateusz Wyrwich -Relacje byłych więźniów obozu w Jaworznie, wypowiedzi pracowników organów bezpieczeństwa oraz dokumenty archiwalne opisujące jedyny w Polsce obóz reedukacyjny dla młodzieży. Mieli po czternaście, szesnaście lat kiedy trafiali do obozu. Dla funkcjonariuszy bezpieczeństwa nie miało to żadnego znaczenia, że byli dziećmi. Katowano ich równie brutalnie jak dorosłych, panowała bowiem zasada, że przeciwników politycznych należy traktować jednakowo bez względu na wiek. Ta planowa i metodyczna "resocjalizacja" miała po wyjściu z obozu tworzyć z nich donosicieli i współpracowników bezpieki. Na obszarze 36 hektarów, otoczonych kilkumetrowym murem, przysypanym tłuczonym szkłem, tak jak w Warszawskim Getcie, więźniowie musieli sami wybudować 3 piętrowe bloki składające się z kilkunastoosobowych cel. Od strony wewnętrznej więzienie otoczone było drutami elektrycznymi pod napięciem 500V. Pomiędzy murem a drutami znajdował się grabiony „pas śmierci” a nad wszystkim górowało 15 wieżyczek, z uzbrojonymi w granaty i broń maszynową strażnikami.Przez więzienie w ciągu 5 lat przeszło ponad 10 tysięcy młodych ludzi, w większości skazanych za przestępstwa polityczne, z których najbardziej powszechnym była przynależność do nielegalnej organizacji, mającej na celu obalenie demokratyczno-ludowego ustroju Państwa Polskiego. Czyn ten, ścigany z art. 86§2 kodeksu karnego Wojska Polskiego, zagrożony był karą od 5 lat więzienia do kary śmierci włącznie. Młodociani „przestępcy” polityczni, bez względu na wiek, sądzeni byli przez Sądy Wojskowe; w myśl obowiązującej wówczas w polskim sądownictwie doktryny Andrieja Wyszyńskiego (generalnego prokuratora ZSRR), że o dojrzałości decyduje nie wiek, ale ranga popełnionego przestępstwa.Obóz w Jaworznie został zlikwidowany w 1956 r. na skutek buntu, który wybuchł 15 maja 1955 r. jako wyraz protestu po zastrzeleniu śpiącego więźnia leganie odpoczywającego po nocnej zmianie pracy w kopalni. Według strażnika położył się za blisko „pasa śmierci”. Był to największy bunt w historii polskiego więziennictwa. Wzięło w nim udział ponad 2 500 więźniów. Po amnestii w 1956r. młodociani „przestępcy polityczni” mogli wyjść na wolność. Większość z nich wkrótce trafiła do zasadniczej służby wojskowej, do batalionów górniczych, stając się w PRL, aż do 1989r., obywatelami drugiej kategorii (byli nadal inwigilowani, mieli trudności ze znalezieniem pracy, z kontynuowaniem nauki, ciążyło na nich piętno wrogów socjalizmu).
kat2021.07.1 14:44
Pod szyldem Katolickiego Kościoła, na przestrzeni wieków, różne kreatury dokonywały czynów niegodnych. Pojawia się pytanie, czy byli to katolicy? Oto bowiem Kanada należy dziś do najbardziej zlaicyzowanych krajów chrześcijańskich. Tam, gdzie nie ma wiary, tam pojawia się zło. Szatan wyjątkowo skrzętnie wypełnia niezagospodarowane duchowo miejsca.
Ziomal2021.07.1 18:25
Jest zlaicyzowana bo wyszły na jaw barbarzyńskie katolickie pratyki, poza tym nie są na tyle głupi żeby się podporządkować kaście pedofilów.
kat2021.07.1 18:43
Nie wzruszają mnie twój obskurantyzm
Anonim2021.07.1 14:08
Katokundle jak zwykle niewinne, bo choroby, bo coś, bo panbucek zawezwał w swojej niezmierzonej dobroci. Te parszywe gnidy znajdą usprawiedliwienie nawet dla masowych, bezimiennych grobów dzieci. Tylko po to, żeby dalej doić i zniewalać społeczeństwo, które szczęśliwie ma coraz więcej siły, żeby się wreszcie odwinąć tej czarnej pijawce.
plum2021.07.1 14:32
Ale wiesz, że Ty też umrzesz i staniesz na Sądzie przed Bogiem. I odpowiesz za każde kłamstwo, niesprawiedliwość jak każdy bez wyjątku, czy to duchowny czy sprzątacz ulic. Bez wyjątku wg. tej samej miary, bez ludzkich znajomości, układów, pieniędzy.
Anonim2021.07.1 14:37
Halo, gamoniu, a Mikołaja też jeszcze wierzysz? Sorry za zrujnowanie dzieciństwa, ale to rodzice podrzucają prezenty 😁😁😁.
plum2021.07.1 15:09
Ale wiesz, że umrzesz? I skoro to są bajki wg. Ciebie to nie powinieneś się bać śmierci, nieprawdaż?
plum2021.07.1 15:13
To zdaje się, już niedługo to spotkanie ze sprawiedliwością Boga, zgadza się?
Krzysztof2021.07.1 18:28
Plum - ty odpowiesz za ignorancję, bezmyślność i tuszowanie zbrodni. Życie w kłamstwie jest łatwiejsze niż spojrzeć prawdzie w oczy.
Mejer2021.07.1 14:36
gdzie takie debile jak ty sie rodzą?
Foster2021.07.1 15:57
Anonimów na tym forum jest chyba dwóch ?
Anonim2021.07.1 14:07
Jest tyle miejsc na świecie gdzie kościół prowadzi różnego rodzaju działalność charytatywną, siostry zakonne prowadzą szkoły, szpitale, sierocińce, poświęcają na to całe swoje życie ale to nie ma znaczenia, szkoły katolickie też mają bardzo dobrą renomę itd. itd. ale nic to, lewactwo usłyszało o grobach dzieci w Kanadzie, jeszcze nie wie o co chodzi ale już wydało wyrok, ogłosiło katolików mordercami i ruszyło kościoły podpalać
Anonim2021.07.1 14:08
Fuj, je.bie plebanią....
Anonim2021.07.1 14:15
Jest tyle miejsc na świecie, gdzie kościół katołacki prowadzi różnego rodzaju działaność "charytatywną". I prawie wszędzie gwałcą i maltretują najsłabszych.
Jawny2021.07.1 14:21
Mieliśmy takiego arcybiskupa, co prowadził taką piękną działalność charytatywną na Dominikanie - Wesołowski mu było czy jakoś tak.
prawie wszędzie?2021.07.1 14:37
czyli gdzie konkretnie?
Ziomal2021.07.1 18:12
Wszędzie gdzie powołano niezależne komisje do zbadania pedofilii i nadużyć seksualnych (gwałty na zakonnicach dokonanych przez księży) okazało że skala zjawiska jest wielokrotnie większa niż przedstawiały to środowiska katolickie. Dotyczyło to USA, Kanady, Australii, Niemiec, Francji, czy Irlandii. Gdzie zaczęto sprawdzać tam wychodziło bagno. Naiwnością jest wiara że w Polsce było i jest inaczej. Pierwszą jaskółką która o tym świadczy jest symboliczne ukaranie przez papieża kilku biskupów w Polsce za ukrywanie pedofilii. Kościół sam się nie oczyści. Za dużo bagna i powiązań w tej sitwie.
Anonim2021.07.1 18:56
Wszędzie gdzie powołano "niezależne komisje do zbadania pedofilii" okazywało się, że nie były niezależne, a skala oszustw, kłamstw, fałszerstw przekraczała wszelkie pojęcie.
Anonim2021.07.1 19:34
Trudno spojrzeć prawdzie w oczy, lepiej żyć w kłamstwie. Nie wiem czy to demoralizacja, degeneracja moralności, ta obrona zbrodni czy po prostu inny powód, ale żaden nie jest dobry.
Anonim2021.07.2 2:29
lewaki jakoś nie chcą spojrzeć prawdzie w oczy, że są kłamcami, oszczercami i nazistami.
antoni.s2021.07.1 15:39
Szkoły gdzie miał miejsce ten horror do tej pory zapewne też miały bardzo dobrą renomę, o systemowym gwałceniu dzieci i ukrywaniu sprawców też dowiedzieliśmy się stosunkowo nie tak dawno, do tego czasu sprawcy uchodzili za przyjaciół dzieci..., nie wstyd ci ty *****!
Maria Błaszczyk2021.07.2 0:03
Wiadomo, świetną renomę. Fantastyczną. Jak ta sieć placówek księdza Dymera. Albo zabrzańskie zakonnice, o, te, to były fajne. Ostatnio też podobała mi się wiadomość o tym dobrym księżulku Godawie, co jak chciał sprawić, by siedmiolatki były lepiej wychowane, to je zamknął na noc w wychodku. I zupełnie nie wiadomo, czemu ktoś miał do niego pretensję, że tego nie przeżyły, przecież każdy z nas zamyka swoje siedmioletnie dziecko w latrynie na noc,jak czegoś zapomni, prawda? W końcu skąd mógł wiedzieć, że się zawali ten budynek, widać wola nieba.
malwersant2021.07.1 13:43
Indianie powstają z kolan i Słowianie muszą: https://www.youtube.com/watch?v=Qf2RtYqAjP8
rebeliant2021.07.1 13:46
Najwyraźniej buk tak chciał skoro po 150 latach prawda wychodzi na jaw - a ponoć kiedyś tacy bogobojni ludzie byli... a no byli bogobojni, bo sami przez to g...o zostali terrorem ugięci do bojaźni"bożej".
rebeliant2021.07.1 13:39
Brawo Kościół Katolicki Jezusa Chrystusa !!! Tysiące ksiąg opisujących męki kobiet, które nie pozostały tylko dziewicami, a siekanka Indian w imię yego chwałki to takie nic dla yego nieskończonego myłosierdzia. I Polska też powinna wyp.yerdolić precz hipnotyzerów grzechami zawsze nierobów... a na roboty w polu za wieki zatruwania słowiańszczyzny.
Piotr2021.07.1 13:39
Katolicy nie wiedzą jak bardzo zostali oszukani. Biskupi i księża opowiadają im bajki o tym że każdy z nas ma jedno życie. "Żyje się raz a potem sąd". A to są wszystko KŁAMSTWA. To są wszystko KŁAMSTWA. Prawda jest jedna i oczywista. Reinkarnacja istnieje. Czym jest reinkarnacja? Reinkarnacja (również: metempsychoza, transmigracja; łac. re+in+caro, carnis „ponowne wcielenie”) – pogląd, według którego dusza (bądź świadomość) po śmierci ciała może wcielić się w nowy byt fizyczny. Np. dusza jednego człowieka może przejść w ciało nowo narodzonego dziecka.,
Historianieznana2021.07.1 13:36
Google ,,Łagier Jaworzno""-- Mateusz Wyrwich -Relacje byłych więźniów obozu w Jaworznie, wypowiedzi pracowników organów bezpieczeństwa oraz dokumenty archiwalne opisujące jedyny w Polsce obóz reedukacyjny dla młodzieży. Mieli po czternaście, szesnaście lat kiedy trafiali do obozu. Dla funkcjonariuszy bezpieczeństwa nie miało to żadnego znaczenia, że byli dziećmi. Katowano ich równie brutalnie jak dorosłych, panowała bowiem zasada, że przeciwników politycznych należy traktować jednakowo bez względu na wiek. Ta planowa i metodyczna "resocjalizacja" miała po wyjściu z obozu tworzyć z nich donosicieli i współpracowników bezpieki. Na obszarze 36 hektarów, otoczonych kilkumetrowym murem, przysypanym tłuczonym szkłem, tak jak w Warszawskim Getcie, więźniowie musieli sami wybudować 3 piętrowe bloki składające się z kilkunastoosobowych cel. Od strony wewnętrznej więzienie otoczone było drutami elektrycznymi pod napięciem 500V. Pomiędzy murem a drutami znajdował się grabiony „pas śmierci” a nad wszystkim górowało 15 wieżyczek, z uzbrojonymi w granaty i broń maszynową strażnikami.Przez więzienie w ciągu 5 lat przeszło ponad 10 tysięcy młodych ludzi, w większości skazanych za przestępstwa polityczne, z których najbardziej powszechnym była przynależność do nielegalnej organizacji, mającej na celu obalenie demokratyczno-ludowego ustroju Państwa Polskiego. Czyn ten, ścigany z art. 86§2 kodeksu karnego Wojska Polskiego, zagrożony był karą od 5 lat więzienia do kary śmierci włącznie. Młodociani „przestępcy” polityczni, bez względu na wiek, sądzeni byli przez Sądy Wojskowe; w myśl obowiązującej wówczas w polskim sądownictwie doktryny Andrieja Wyszyńskiego (generalnego prokuratora ZSRR), że o dojrzałości decyduje nie wiek, ale ranga popełnionego przestępstwa.Obóz w Jaworznie został zlikwidowany w 1956 r. na skutek buntu, który wybuchł 15 maja 1955 r. jako wyraz protestu po zastrzeleniu śpiącego więźnia leganie odpoczywającego po nocnej zmianie pracy w kopalni. Według strażnika położył się za blisko „pasa śmierci”. Był to największy bunt w historii polskiego więziennictwa. Wzięło w nim udział ponad 2 500 więźniów. Po amnestii w 1956r. młodociani „przestępcy polityczni” mogli wyjść na wolność. Większość z nich wkrótce trafiła do zasadniczej służby wojskowej, do batalionów górniczych, stając się w PRL, aż do 1989r., obywatelami drugiej kategorii (byli nadal inwigilowani, mieli trudności ze znalezieniem pracy, z kontynuowaniem nauki, ciążyło na nich piętno wrogów socjalizmu).
Anonim2021.07.1 13:41
Brali przykład z wielowiekowego sadyzmu katołactwa.
Wiktor2021.07.1 15:46
To nie ten temat,debilu.
Piotr2021.07.1 13:31
Katolicy nie wiedzą jak bardzo zostali oszukani. Biskupi i księża opowiadają im bajki o tym że każdy z nas ma jedno życie. "Żyje się raz a potem sąd". A to są wszystko KŁAMSTWA. To są wszystko KŁAMSTWA. Prawda jest jedna i oczywista. Reinkarnacja istnieje. Czym jest reinkarnacja? Reinkarnacja (również: metempsychoza, transmigracja; łac. re+in+caro, carnis „ponowne wcielenie”) – pogląd, według którego dusza (bądź świadomość) po śmierci ciała może wcielić się w nowy byt fizyczny. Np. dusza jednego człowieka może przejść w ciało nowo narodzonego dziecka.
No i proszę2021.07.1 13:03
lewackie ścierwa znalazły sobie nowa pałke do bicia w Kościół Katolicki
Jawny2021.07.1 13:04
Pałka powinna być tylko do bicia dzieci!
Anonim2021.07.1 13:05
Nie "znalazły sobie", tylko katołaki same ją podały. I będziemy nią napiërdalać w katołackie plugastwo aż zniknie z tego świata.
Jenny2021.07.1 13:07
sam jestes plugawym zbokiem wasz smród czuc juz z daleka
Krzysztof2021.07.1 13:11
Smród zwłok z masowych grobów. Zaiste wyparcie wśród katolików to podstawowa cecha umysłu. Nawet groby dzieci nie ruszają ich sumienia.
Anonim2021.07.1 13:20
Zbiorowych grobów dzieci zmarłych na normalne wtedy śmiertelne choroby: zapalenie płuc, tyfus, dur brzuszny, tężec, szkarlatynę, gruźlicę. Szczególnie gruźlica była powszechna wśród biedoty z rezerwatów Indiańskich.
Ziomal2021.07.1 13:30
Nie mówimy a o śmiertelności w rezerwatach indiańskich, bo tam takich grobów nie ma. Są na terenie szkół katolickich, gdzie dzieci powinny mieć opiekę lekarską i wyżywienie. Piszesz bzdury i próbujesz realtywizować. Szatańskie argumenty dla rozmycia tematu.
Anonim2021.07.1 13:36
Indianie grzebali swoich zmarłych (dorosłych i dzieci) zgodnie ze swoją tradycją. Nie musieli tworzyć zbiorowych mogił. Opieka lekarska i wyżywienie w Internatach były i tak LEPSZE niż w dzielnicach robotniczych w Europie, gdzie marło nawet 20% dzieci. A tych indiańskich zmarło raptem 7%.
Maria Błaszczyk2021.07.1 13:46
Nie wiemy, ile zmarło. I te 20% dotyczy WSZYSTKICH dzieci, łącznie z niemowlętami, czyli ponad 90% zgonów w tej grupie. a których w szkołach nie umieszczano.
Anonim2021.07.1 14:00
No to porównajmy jak było w Polsce. Cytuję: "W Warszawie w rodzinach robotniczych rodziło się przeciętnie około dziewięciorga dzieci, ale więcej niż jedna trzecia umierała. Przeciętna umieralność dzieci w Łodzi wynosiła 26%; dla porównania – w Poznaniu 22%." "podwórko i ulica miejska stanowiła znacznie bardziej niekorzystne dla zdrowia i niebezpieczne środowisko dla dzieci, niż obejście chłopskie. Stąd też śmiertelność wśród dzieci miejskich była znacznie wyższa niż wśród chłopskich" - Podwórko i ulica stanowi groźbę dla kilkulatków, a nie dla dwulatków, czyż nie?
Maria Błaszczyk2021.07.1 14:01
Ale tam nie było żadnego podwórka. Las tam rośnie.
Anonim2021.07.1 14:06
Podczas wypraw i pielgrzymek we wcześniejszych wiekach, na choroby nieznane organizmom żołnierzy i pielgrzymów, umierało do 1/5 osób - dorosłych, młodych, silnych. A licząc z noworodkami, to w Warszawie marło 33% dzieci. Dzieci większych - 19%, większość do lat 5. Ale w Internatach z całą pewnością szerzyła się gruźlica, i na to marły dzieci starsze.
Maria Blaszczyk2021.07.1 23:45
Kiedy? Ja dorastałam w atach 80-tych. Nikt mi znany nie umarł. Nie z powodu braku pielgrzymek, choć może to rzeczywiście nie stanowilo zjawiska o dużej skali w moim otoczeniu. Ale dla przykladu już polscy kooperanci w polnocnej Afryce, również zdrowi mężcyźni, ale także dzieci, niekoniecznie zdrowe, już tak. I serio, na jedynym pogrzebie przez całą dekadę byłam u mojej prababci, pani bliżej setki niż dziewięćdziesiątki. Chociaż, o ile mi wiadomo, na udar po popijawie zmarł jeden kolega mojego ojca, więc jeden pogrzeb mnie ominął, bo człowiek zmarł w Algierii, ale chowano go w Polsce. Na litość boską, bierzesz dane z przęłomu wieków, a te szkoły istniały nie przez rok, tylko głównie cały XX wiek. Sprawdź, ile osób z Twojej rodziny urodzonych w tym okresie zniknęło bez śladu, tak że nikt nigdy się nie dowiedział, co z nimi się stało. To Ci da pogląd, czy było to koło 30%...A przeciwko gruźlicy przez większość tego czasu to były szczepienia, od lat 40tch była streptomycyna.
Anonim2021.07.2 2:31
O gruźlicy i skuteczności jej leczenia to sobie poczytaj autobiograficzną książkę Grzesiuka "na marginesie życia". Dowiesz się jak to z leczeniem było.
Maria Błaszczyk2021.07.2 12:55
NO WŁAŚNIE. O tpo mi właśnie chodzi. Grzesiuk gruźlicą zaraził się w czasie wojny w obozie. Potem jeszcze kilka lat w powojennej biedzie z nią żył, zanim zaczął ją leczyć. Po czym przeżył jeszcze kilkanaście lat. Podczas gdy te dzieci tam tylu lat nawet nie spędzały, co pokazuje, że w PRLu w latach stalinowskich człowiek miał lepszą opiekę medyczną niż dziecko w katolickiej szkole. Ale masz rację. Te szkoły niewiele rózniły się od obozów koncentracyjnych. Podobny był sposób żywienia, podobny poziom opieki medycznej i podobny rodzaj zatrudnianego personelu. I podobny sposób traktowania zmarłych.
Maria Błaszczyk2021.07.1 14:02
A dyskusja z faktem, że noworodki częściej umierają od kilkulatków to nad wyraz jałowe zajęcie.
Anonim2021.07.1 14:13
Zbierając dane, jeśli przyjmiemy że 20% dzieci zmarło do 2 r.ż. ale - łącznie ze starszymi jak w Warszawie ponad 1/3, to wychodzi na to, że urodziło się 100, zmarło 20, zabrali 80 i zmarło jeszcze 13-15. Czyli z zabranych "powinno" umrzeć - biorąc warunki Warszawskie - 16% do 19% (13 do 15 z 80) I do tej liczby zmarłych trzeba przyjąć, że warunki życiowe i zdrowotne w Internatach nie były gorsze niż w rodzinach robotników w Warszawie na początku XX wieku. CBDO
Maria Błaszczyk2021.07.1 23:50
Ale gdzie w XX wieku, dla przykładu w l. 90-tych, a nawet 60-tych, warunki były gorsze niż w Warszawie sto lat wcześniej? Bo nie pojmuję. Do tego, pomijając już wybór tego mementu w przypadku zjawiska trwającego znacznie dłużej, czemu wybierasz Warszawę a nie weźmiesz Krakowa czy Lwowa? Warszawa to był syf z malarią, zarządzana przez Rosjan, do tego celowo uniemożliwiających jej rozwój. Czemu tpo ma być punkt odniesienia dla internatów w l. 90-tych XX wieku w wolnym demokratycznym zamożnym kraju?
Anonim2021.07.2 2:40
Przecież w latach 80-tych nie odnotowano żadnej śmiertelności innej niż ogólna w tym czasie więc dlaczego mam porównywać z latami 80-tymi, skoro 100% tego co się wam nie podoba to koniec XIX i pierwsza połowa XX wieku? Od lat 60-tych Program był wygaszany jako nieskuteczny.
Maria Blaszczyk2021.07.2 12:48
Bo te 150 tys. dzieci to było przez 150 lat. Więc należy uwzględniać zmieniającą się śmiertelność w tym czasie. Ona nigdy dla tej grupy wiekowej nie wynosiła tyle, co twierdzisz, bo to by oznaczało niezdolność ludzkości do przetrwania. Jeśli 95% dzieci umiera w 1. r.z., kolejne kilka procent do 4 lat, a potem to jeszcze 15%, to ile dzieci musiałby mieć kobiety, by ludzkość przetrwała? A już lata 60-te to lata moich rodziców - jak sądzisz, czy każde z nich straciło ponad 20 braciszków i siostrzyczek? Zgaduj.
Ziomal2021.07.1 18:00
Katolicy chowając ludzi którzy zmarli z wiadomych przyczyn nie chowają ludzi w zbiorowych mogiłach, chyba że chcą coś ukryć, żeby świat się nie dowiedział o zbrodniach.
Anonim2021.07.2 2:34
Chyba jesteś na bakier z historią. Ziemia Polska pełna jest zbiorowych grobów.
Anonim2021.07.1 13:35
Nigdy nic nie dorówna katołakom w plugastwie. Już pomijając ich wielowiekowe zbrodnie, które stawiają ich poza nawiasem człowieczeństwa, ale nawet ich krwawy symbol z trupkiem oraz ludożercze obrzędy są ohydne i plugawe
Kler na stos!2021.07.1 12:50
Płoną kościoły w Kanadzie, USA, Hiszpanii, Afryce i Australii. Może u nas nie zapłoną, bo Polska to taki "katolicki" kraj. Ale kler już niedługo dostanie po pęcinach i po kieszeniach.
Anonim2021.07.1 13:25
Chcesz dać przykład tolerancji ? :-PPP
Anonim2021.07.1 13:36
Katołacka sekta morderców dzieci nigdy nie będzie tolerowana.
robaczek2021.07.1 12:49
KATOLICY ........................... brak słwo jak sie czyta wasze wypowiedzi............................ DLATAEGO WLASNIE UPADACIE............. a ten wasz bóg to was na pewno do waszego nieba nie wpusci jak to widzi ;] . ..................................................... w jakiej wy rzeczywistości żyjecie????? ?.............straszne!
Ziomal2021.07.1 12:23
Masowe groby dzieci w nieoznakowanych mogiłach. To zwykłe ludobójstwo było i to w szkołach prowadzonych przez katolickich księży i zakonnice. Ile draństwa ukrywa jeszcze kościół katolicki??? A Fronda pisze o christionofobii. Mordowanie bezbronnych dzieci przez księży i wrzucanie ich do grobów raczej wzbudza emocje. Ludzie ocaleli z tych szkól zaczynają coraz głośniej mówić. Gwałty, pobicia były na porządku dziennym.
Anonim2021.07.1 12:27
Nikt nikogo nie mordował, opowiadasz oszczerstwa, lewaku.
Jawny2021.07.1 12:40
Masz 100% racji, każdego może wkurzyć taki szczeniak co nie gada w cywilizowanym języku i nie chce się przeżegnać, ręka poleci za bardzo, kij się omsknie i masz babo placek. Nie ma co drążyć tematu, pasterze są niewinni.
Anonim2021.07.1 13:22
To są twoje mokre sny. Nikt nie zabił ani jednego dziecka. Poza oczywiście tyfusem, galopującą gruźlicą, tężcem. Jeśli któreś dziecko nawiało zimą i nie zostało szybko odnalezione, zapalenie płuc murowane i co za tym idzie - często śmierć.
Ziomal2021.07.1 12:55
Jasne, mogiły po 750 zwłok dzieci przetrzymywanych wbrew ich woli w katolickich internatach mówią same za siebie. Można udawać ślepca i zagłuszać - to takie typowe dla katolików, ale te zwłoki same się tam nie podrzucily.
Anonim2021.07.1 13:18
Po pierwsze - Każdego roku w samych Niemczech PAŃSTWOWA opieka społeczna porywa i przetrzymuje 61.000 dzieci. Po drugie - w latach gdy Rząd Kanadyjski umieszczał Indiańskie Dzieci w Internatach, normalna śmiertelność wśród dzieci i młodzieży wynosił 20%. Przeczytajcie sobie powieść dla dzieci z epoki: "Chłopcy z Placu Broni" i zadajcie pytanie: jak umarł Nemeczek. Więc każdy myślący człowiek wie, że 750 zwłok to dość mało.
Ziomal2021.07.1 13:28
750 zwłok to tylko jedna mogiła. Szucunki mówią o zaginionych ponad 10 tys. Świadkowie którzy przeżyli mówią o biciu, gwałtach i głodzeniu jako codzienności. Wypieranie i relatywizowanie zbrodni to zwykłe draństwo. Nie słyszałem o masowych grobach dzieci w niemieckich szkołach. I nie chodzi o czas wojny, bo w Kanadzie jej nie było.
Anonim2021.07.1 13:33
Skoro Rząd Kanady odebrał do 150.000 dzieci, a normalna śmiertelność na choroby w tym okresie dochodziła do (czasem przekraczała) 20% - tyle umierało na przełomie wieków w robotniczych dzielnicach Warszawy i Gdańska, to oczywistym jest, że powinno umrzeć do 30.000 dzieci. Skoro zmarło 10.000, to albo Rząd odebrał mniej niż 150.000, albo znaczna część wróciła przed pełnoletnością, albo Kościół stworzył im lepsze warunki niż miały je Polskie dzieci klasy robotniczej. A w Niemieckich Szkołach nie było 150.000 sierot. A te co były, grzebano na cmentarzach komunalnych, ponieważ Państwo było bogatsze i rodziny bliżej i też bogatsze niż skrajna biedota z Rezerwatów.
Maria Błaszczyk2021.07.1 13:41
Na litość boska, śmiertelność dzieci z uwzględnieniem noworodków - ok. 70% i niemowląt - dalsze 20+%. NIE kilkulatków.
Anonim2021.07.1 13:47
Owszem, kilkulatków. Śmiertelność w grupie ludzi przeniesionych ze wsi do miast, jak np uwolnieni od pańszczyzny chłopi masowo emigrujący do Warszawy czy Łodzi, była nad wyraz wysoka. Po prostu stykali się z zarazkami sobie wcześniej nieznanymi. Marli i starzy i młodzi, galopujące suchoty były powszechne, a potrafiły zabić w rok. Dość dawno o tym czytałem i pamiętam. Indianie przeniesieni do miast to taka sama sytuacja. Stąd śmiertelność.
Ziomal2021.07.1 13:58
Zaginionych w niewyjaśnionych okolicznościach jest ponad 10tys. Ta statystyka nie uwzględnia dzieci zmarłych z wyjaśnionych przyczyn. Próbujesz realtywizować zło. Zaraz powiesz że w obozach koncentracyjnych ludzie umierali na choroby zakaźne, a komór gazowych nigdy nie było. Nie jesteś lepszy niż nazistowski pomiot.
Anonim2021.07.1 14:02
Hm... podobno dzieci te masowo uciekały. No to i masz niewyjaśnioną przyczynę - uciekł i zaginą. Wrócił do Rezerwatu i zachlał na śmierć, jak jego cała rodzina.
Anonim2021.07.1 14:04
Ciekawe czemu masowo uciekały, skoro katołackie klechy otaczały je taką "miłością" i "troską".
Anonim2021.07.1 14:20
Cyganie przymusowo osiedlani za PRL też uciekali. Całymi taborami.
Ziomal2021.07.1 18:02
Jakoś nie widziałem w Polsce zbiorowych mogił cyganów. Może dlatego że nie opiekowali się nimi katoliccy księża?
Anonim2021.07.1 18:58
Ponieważ za PRL znano już leki, antybiotyki a od lat 60-tych leczy się nawet gruźlicę. Proste?
Maria Błaszczyk2021.07.1 23:51
No to czemu nie robiono tego w tych internatach?
Anonim2021.07.2 2:43
jak to nie robiono? Te stare cmentarze pochodzą z początku XX wieku, a nie z lat 60-tych. O jednym już się dowiedziałem, że do lat 60-tych właśnie, były tam jeszcze nagrobki. Potem cmentarz zlikwidowano, a likwiduje się nie wcześniej jak po 40 latach od ostatniego pochówku, czyli grzebano tam do 1925.
Maria Blaszczyk2021.07.1 14:00
No nie, przeczytałeś kiedyś o ludziach przeniesionytch do miastm, normalnie wzruszyła mnie Twoja historia. Tylko że tam, kulson, miast żadnych niestety nie było. Ni cholery, te internaty stawiano tak, by rodziny nie miały tam jak dotrzeć. Bo jeszcvze komuś by zaczęły przeszkadzać krzesła elektryczne, koty o 9 ogonach i niekarmienie dzieci. Jakby były w miastach, to by się cały ten numer nie udał. Swoją drogą, ciekawa jestem, jak wytłumaczysz dwukrotnie większą śmiertelność dzieci w porównaniu do populacji ogólnej w sierocińscach irlandzkich...
Anonim2021.07.1 14:18
Jak? Rząd dawał bardzo, bardzo mało pieniążków. A te krzesła elektryczne to nie były krzesła, tylko uznana wtedy terapia "zachowań aspołecznych" przez elektrowstrząsy. Dzisiaj podają im obiektywnie rzecz biorąc - narkotyki. Takie były czasy, seksoholikom aplikowano lobotomię: https://viva.pl/ludzie/newsy/najmroczniejszy-sekret-kennedych-lobotomia-rossemary-kennedy-kim-byla-29001-r3/
Maria Błaszczyk2021.07.2 0:16
Nie, no wiadomo. W każdym przedszkolu stało w tamtym czasie takie krzesło, i w celu leczenia zachowań aspołecznych urządzano uroczystość, gdzie katowano takie pięciolatki prądem, ku radości wychowawców. Zupełnie to normalne było. To tylko teraz daj choć 10 przykładów takich normalnych praktyk w instytucjach świeckich. Serio, nawet 3 wystarczą, chociaż jeśli to taka "uznana wtedy terapia" zachowań antyspołecznych, to nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem setki przykładów. Aha, i Ty dopiero mieszasz. Elektrowstrząsy to uznana metoda lecznicza, ale polega na zupełnie czymś innym. Mianowicie wywołaniu czegoś na wzór ataku padaczki, by zdezintegrować pamięć ostatnich doświadczeń. Poprawia to stan w przypadku zaburzeń afektywnych, jest to metoda skuteczna, bywa że pierwszego wyboru nawet. Ale to wymaga zaburzenia aktywności elektrycznej mózgu, a nie rażenia człowieka pradem puszczonym przez całe ciało. Serio, jak Cię kopnie prąd, bo nie będziesz uważał naprawiając lampę, to nie wywoła to u Ciebie utraty pamięci. Do tgo elektrowstrząsy nie służą leczeniu zachowań aspolecznych, no bo co ma piernik do wiatraka?
Detonator2021.07.1 12:46
Masowo mordowane są dzieci podczas aborcji na całym świecie i jakoś ani ty, a ni wielu nie widzi w tym problemu. Porównaj liczby, to poznasz proporcje.
Anonim2021.07.1 12:48
Bo aborcja nie jest "mordowaniem dzieci" i w związku z tym faktycznie nie ma tu problemu.
Anonim2021.07.1 13:23
Jak to nie jest, jak jest? Kogo zabija lekarz, jak nie Istotę gat. Homo Sapiens?
Anonim2021.07.1 13:37
Istotę gatunku homo sapiens na wczesnym etapie rozwoju, która jednakowoż nie jest dzieckiem, oczywiście.
Anonim2021.07.1 13:43
Dzieckiem, człowiekiem, zwał jak zwał.
Anonim2021.07.1 13:47
Nie ma problemu: jeśli jest człowiekiem, to na żądanie matki powinien wynosić się z jej ciała. Nie ma zgody na korzystanie z narządów cudzego ciała wbrew jego woli. Jeśli ktoś postępuje w ten sposób, to musi się liczyć z tym, że zostaną wobec niego podjęte środki obronne, do zabicia intruza włącznie. To się nazywa: obrona konieczna.
Anonim2021.07.1 14:25
W przypadku konfliktu dóbr, pierwszeństwo ma dobro wyższego rzędu (życie). tak samo, gdy przyjedzie straż pożarna, a twój samochodzik będzie tarasował dojazd, rozwalą go bez dylematów.
Maria Blaszczyk2021.07.2 0:28
Całe szczęście. Czyli całą tę szurię będzie można zaszczepić, w końcu życie tysięcy musi stać nad obskurantyzmem. Szkoda tylko, że biedny anonim co tydzień jest ciągany do punktu pobrań, co i raz mu krew wysysają, albo szpik pobiorą. Albo chirurdzy kawałeczek wątroby wytną - na szczęście nerkę już zabrali, więc to mu więcej nie grozi...
Krzysztof2021.07.1 18:22
Jak zniszczysz kasztana to znaczy że zniszczyłeś drzewo? Przecież zniszczyłeś przedstawiciela gatunku equum castanei?
Ziomal2021.07.1 12:59
Nie mówimy teraz o aborcji, ale o zupełnie innym temacie. Relatywizowanie zbrodni jest takim samym draństwem. Jak ktoś kradnie to inny też może kraść? Jak ktoś zabija to inny też może zabijać. Argument na poziomie debila.
Anonim2021.07.1 13:05
.... czyli prawiczka.
Karol2021.07.1 11:51
Takie rzeczy pod berłem Ich Królewskich Brytyjskich Mości??
Ziomal2021.07.1 13:15
Raczej pod papieskim zwierzchnictwem, bo to były szkoły katolickie prowadzone przez księży. A przecież papieża prowadzi Duch Święty, wobec czego na pewno papież wiedział o tych zbrodniach. Chyba że był idiotą i kretynem który łykał każdą bajeczkę i dawał się robić w balona.
Anonim2021.07.1 13:24
W kanadzie rządził Rząd ŚWIECKI. Odbierał Dzieci tak samo jak dzisiaj Rząd Norwegii, Niemiec, Francji.
Ziomal2021.07.1 17:54
Ale przekazywał je pod opiekę księżom katolickim którym zwierzchnikiem jest papież.
Maria Blaszczyk2021.07.2 13:13
No i to tylko część prawdy. MAmy mało danych, ale w śledztwie z lat 40-tych w szkole świętej Anny, gdy policjant się uparł przeprowadzić śledztwo w związku ze zniknięciem trójki dzieci w okolicznościach, które jasnbo wskazywało na to, że ksiądz dyrektor Langlois łże jak bura suka, siedmioro z przebywających tam dzieci nie zostało odbebranych. Nigdy nie wydano takiego pozwolenia. Dobrzy księżulkowie tak z gorliwości sobie te dzieci wzięli, bo kto im zabroni. Więcej do katowania i gwałcenia.
Anonim2021.07.1 11:43
Lewacka hołota bełkocze coś o "krześle elektrycznym". A tymczasem prawda jest taka: Nikt nie torturował na "krzesłach elektrycznych" tylko aplikował elektrowstrząsy, ponieważ w tamtych latach MEDYCYNA uważała, że elektrowstrząsy pomagają leczyć zachowania antyspołeczne. Robiono o wiele gorsze zabiegi jak LOBOTOMIA - mające na celu np zapobieganie seksoholizmowi. Przykład: https://viva.pl/ludzie/newsy/najmroczniejszy-sekret-kennedych-lobotomia-rossemary-kennedy-kim-byla-29001-r3/
Anonim2021.07.1 11:48
To wiedza nabyta "na kolankach" u księdza w zaciszu plebanii? Chyba tak...
Anonim2021.07.1 11:50
Nigdy nie byłem na żadnej plebani, chamie. Jestem żydem.
Anonim2021.07.1 11:54
Za głupi jesteś na żyda, chociaż oni też nie orły - jak można zabić gościa, co przemienia wodę w wino???😁😁😁😁
Anonim2021.07.1 13:25
Skąd taka wulgarna dzieweczka jak ty może wiedzieć, co jest mądre a co głupie. Z połyku?
Anonim2021.07.1 13:49
A skąd ty miałbyś wiedzieć? Przecież ty ssiesz tylko kleszą pałkę.
Anonim2021.07.1 14:29
Okej, już wiemy że masz 17 lat, dziewczynko. Wracaj do kojca.
Anonim2021.07.1 11:54
Każdy przypadkowy czytelnik może sobie wyrobić zdanie.
Anonim2021.07.1 11:58
Uważano także, że homoseksualizm to "zboczenie". Katołakom do dziś tak zostało.
Anonim2021.07.1 12:01
Dla patolewaków wszystko co podłe, plugawe, chore to sam miód i orzeszki. Chorzy ludzie. Chorzy z nienawiści.
Anonim2021.07.1 12:04
Coś ci się pomyliło. Kościół katołacki to wyłącznie podłość, plugastwo i rak tego świata i w żadnym razie nie uważamy go za miód i orzeszki.
Anonim2021.07.1 12:08
Tobie się pomyliło, nie potrafisz czytać, Dzieweczko.
Anonim2021.07.1 12:09
Potrafię. Pisałeś o podłości, plugastwie i chorobie - czyli o kościele katołackim.
Anonim2021.07.1 12:12
A skąd głuptasek wie, o czym ja piszę?
Anonim2021.07.1 12:15
Głuptasek to nie wiem skąd. Ja wiem z tego, co stoi w tekście. A jest tam: "podłe, plugawe, chore". Oczywiste jest, że ten opis pasuje najbardziej do organizacji religijnej katołaków.
Anonim2021.07.1 12:18
Głuptasku, nie wiesz dlaczego jesteś głuptaskiem XD ? To takie oczywiste jest.
Anonim2021.07.1 12:25
Wiem, że ty jesteś głuptaskiem. Najpierw piszesz o podłym, plugawym i chorym kościele katołackim (i że "lewacy" uważają go rzekomo za "miód i orzeszki"), a potem się wykręcasz.
Anonim2021.07.1 12:28
Nic takiego nie pisałem, to są twoje wymysły, głuptasku.
Anonim2021.07.1 12:30
Oczywiście, że pisałeś. Nie lubię się powtarzać, ale "podłe, plugawe i chore" to wypisz wymaluj kościółek katołacki.
Anonim2021.07.1 12:33
To tylko twoje wymysły głuptasie.
Anonim2021.07.1 12:48
Nie, głuptasie. To są fakty.
Anonim2021.07.1 13:26
Lewackie Fakty Prasowe im. Bronisława Geremka, oczywiście XD
Anonim2021.07.1 13:38
Nie znam Bronisława Geremka. To jakiś klechon, któremu obciągałeś?
Anonim2021.07.1 14:28
Boś głupi i niewykształcony XD buachacha! Nie znać Najważniejszego Lewaka 3RP? Znaczy - jesteś nie tylko bezczelny, ale i małolat.
abc2021.07.1 11:40
Istnieje pewna teoria, dlaczego m.in. w naszym kraju Kościół katolicki jest mocny. A może po prostu w tym rejonie wydarzyło się już tak wiele "eksperymentów" odchodzenia od prawa 10 przykazań i choć niektórzy pamiętają i wiedzą co potrafi "siedzieć" w człowieku jak porzuca religię, tworzy własne systemy i stawia się na miejscu Boga. Niestety ten schemat jest niezależny od pokoleń, minionych wieków, ewolucji. Ciekawe jest również że przez całą historię Kościoła katolickiego był i jest on bardzo atakowany, oczerniany. Można powiedzieć, że wręcz Kościołowi przypisuje się wszystko co najgorsze - takie odwracanie kota ogonem. Głosisz dobro a to będzie "kłuło" niektórych - ciekawe ...
x2021.07.1 12:41
Co konkretnie 'potrafi "siedzieć" w człowieku jak porzuca religię'?
Anonim2021.07.1 13:28
Nienawiść. Tak jak chłop wyjechany do miasta pluje na wieś, tak samo apostata pluje na religię. Z nienawiści i kompleksów. Wieśmaku.
Anonim2021.07.1 14:02
Nic szczególnego. Religia jest po prostu całkowicie zbędna.
Anonim2021.07.1 14:26
Dzieje człowieka dowodzą, że Religia jest niezbędna. Społeczności ateistyczne wymierają we dwa pokolenia, tak jak dzisiaj europejska hołota.
Ziomal2021.07.1 17:58
Religia jest niezbędna tylko dla ciołków którzy nie potrafią samodzielnie myśleć i ocenić co jest dobre a co złe, a tak ksiądz zawsze powie. Religia zwalnia z myślenia, ale też umożliwa cyniczne wykorzystywanie ludzi przez cwaniaków do robienia kasy i zdobywania władzy.
Anonim2021.07.1 11:35
Lewaki jęczą, że Indiańskie Dzieci były trzymane surowo. Okej, a jak miało być, skoro każde z tych dzieci potrafiło wytropić, upolować i obedrzeć ze skóry sarnę? Każdy z tych Urwisów potrafił tomahawkiem trafić w łeb z odległości 30 kroków. Wszystkie te dzieci wychowywały sie w Indiańskich Wioskach, gdzie alkoholizm i narkomania (popijanie eteru) były powszechne? Lewaki, jakby wam tak dano setkę takich Urwisów pod pieczę, to po trzech dniach albo byście pouciekali, albo zginęli zadźgani widelcami na stołówce, albo zaczęli je prać pasem przy każdej próbie przemocy.
Anonim2021.07.1 11:50
Smród plebanii czuć na kilometr, relatywizowanie ewidentnych zbrodni to specjalność kleruchów.
Anonim2021.07.1 12:09
Ojej, tylko się nie uduś, dziewczynko.
Jawny2021.07.1 12:12
Nie ma nic złego w chodzeniu na plebanię, księża są tacy mili i ciepli, a jak się człowiek zasiedzi, to i przenocują chętnie.
Anonim2021.07.1 12:19
Ojej, co też głuptasek opowiada... chyba głuptasek korzystał z przenocowania, bo skąd by takie brzydkie rzeczy wiedział.
Insider2021.07.1 12:15
Zastanawiam się, jak to jest być taką szmatą jak ty. Patrzysz czasem w lustro?
Anonim2021.07.1 12:31
Coś ci się nie podoba? No tak, jesteś z pokolenia metroseksualistów. Dla ciebie klaps to katowanie, a dwa pasy na tyłek to tortury. Trzy kable jak ludobójstwo. Jpdl, ale z was pokraki. Popraw makijaż.
Maria Błaszczyk2021.07.1 12:51
Tam brano już dwulatki. Widziałeś kiedyś dwulatka polującego na sarnę i rzucającego czymkolwiek na 30 metrów? I co do pijaństwa - mylisz skutek z przyczyna. Nie uwierzysz, ale kilkanaście lat głodu, katowania, gwałcenia i braku normalnych relacji z kimkolwiek źle wpływa na rozwój i zdrowie psychiczne. szczególnie w przypadku dzieci.
Odezwała sie kuchta2021.07.1 13:06
ze swa wiedza kucharki
Maria Błaszczyk2021.07.1 13:29
Odezwał się inteligent z argumentacja na miarę katolickich sił i możliwości.
leo2021.07.1 13:29
Kucharzenie to specjalność prezeski TK.
Anonim2021.07.1 13:41
Czasem dwulatki. Czasem 10 i 12 latki. Ja w wieku 12 lat zabiłem pierwszego wieprza. Zabiłem a dziadek wypruł flaki. Potem kręciłem pyszne!!! kiełbasy. Argument o pijaństwie i narkomanii dotyczy DOROSŁYCH. Dzieci też, troszkę. Miałem kolegę który pierwszy raz uchlał się mając 6 lat. W trupa.
Anonim2021.07.1 13:51
Skoro w wieku 12 lat popełniłeś samobójstwo, to jakim cudem tu jeszcze piszesz? Zmartwychwstałeś, jak twoja śmieszna bozia?
Anonim2021.07.1 11:22
Ładnie widać, jak ofiarną opiekę nad sierotami i dziećmi z samego dna nędzy Rezerwatów, wyzywa się od "ludobójstwa". Lewaki, jakby te Dzieci pozostały w nędzy Rezerwatów, zmarło by ich kilka razy więcej. Kościół i ofiarni katolicy zrobili wiele aby te dzieci - wychowane wcześniej z dala od cywilizacji, bez szans na jakąkolwiek naukę - uratować, wychować i nauczyć żyć w nowoczesnym świecie.
Anonim2021.07.1 11:25
Strasznie tu je.bie plebanią, nie uważacie?
Anonim2021.07.1 11:30
Uważamy że lewaki w 2021 niczym się nie różnią od Nazistów w 1936.
POdPIS2021.07.1 11:37
Zapewne nie wiesz że w 1936 roku nazistów łączył serdeczny sojusz z Watykanem.
Anonim2021.07.1 11:41
Nic takiego nie istniało, pajacu
Anonim2021.07.1 11:47
Jak mnie bawi ta prawiczkowa bezsilność....😁😁😁😁
Anonim2021.07.1 11:52
Jak mnie bawi to twoje wycie. Skowyt lewaka, nic go nie zastąpi. Lepiej wyjesz jak kundel przejechany samochodem
Anonim2021.07.1 11:55
Buhahahhahaha 😁😂🤣😂😁 zostaw juz ten komputer i wracaj do trzepania kapucyna. A nie, sorry, musiałby ci stawać...
Anonim2021.07.1 12:03
dobrze dobrze, gnij dalej lewaku XD
Anonim2021.07.1 11:59
O, widzę, że katołactwo, oprócz mordowania dzieci, lubuje się także w dręczeniu zwierząt. Dlaczego mnie to nie dziwi?
Anonim2021.07.1 12:02
Lewaku, nikt cię nie dręczy, co ty opowiadasz?
Anonim2021.07.1 12:05
Ty też lubisz mordować dzieci, katołacka ściero? Gwałcisz je wcześniej, jak na klechę przystało?
Anonim2021.07.1 12:11
Fenkju, mam cię.
Anonim2021.07.1 12:12
Masz to najwyżej w paszczy kütasa swojego wikarego.
Anonim2021.07.1 12:20
Ciebie mam, jak bielinka kapustnika na szpili.
Anonim2021.07.1 12:26
Mi to możesz najwyżej skoczyć, plugawy katołaku.
Anonim2021.07.1 14:46
Młodocianych nie bijam, dziewczynko.
Google - jaworzniacy2021.07.1 11:20
Na obszarze 36 hektarów, otoczonych kilkumetrowym murem, przysypanym tłuczonym szkłem, tak jak w Warszawskim Getcie, więźniowie musieli sami wybudować 3 piętrowe bloki składające się z kilkunastoosobowych cel. Od strony wewnętrznej więzienie otoczone było drutami elektrycznymi pod napięciem 500V. Pomiędzy murem a drutami znajdował się grabiony „pas śmierci” a nad wszystkim górowało 15 wieżyczek, z uzbrojonymi w granaty i broń maszynową strażnikami.Przez więzienie w ciągu 5 lat przeszło ponad 10 tysięcy młodych ludzi, w większości skazanych za przestępstwa polityczne, z których najbardziej powszechnym była przynależność do nielegalnej organizacji, mającej na celu obalenie demokratyczno-ludowego ustroju Państwa Polskiego. Czyn ten, ścigany z art. 86§2 kodeksu karnego Wojska Polskiego, zagrożony był karą od 5 lat więzienia do kary śmierci włącznie. Młodociani „przestępcy” polityczni, bez względu na wiek, sądzeni byli przez Sądy Wojskowe; w myśl obowiązującej wówczas w polskim sądownictwie doktryny Andrieja Wyszyńskiego (generalnego prokuratora ZSRR), że o dojrzałości decyduje nie wiek, ale ranga popełnionego przestępstwa.Obóz w Jaworznie został zlikwidowany w 1956 r. na skutek buntu, który wybuchł 15 maja 1955 r. jako wyraz protestu po zastrzeleniu śpiącego więźnia leganie odpoczywającego po nocnej zmianie pracy w kopalni. Według strażnika położył się za blisko „pasa śmierci”. Był to największy bunt w historii polskiego więziennictwa. Wzięło w nim udział ponad 2 500 więźniów. Po amnestii w 1956r. młodociani „przestępcy polityczni” mogli wyjść na wolność. Większość z nich wkrótce trafiła do zasadniczej służby wojskowej, do batalionów górniczych, stając się w PRL, aż do 1989r., obywatelami drugiej kategorii (byli nadal inwigilowani, mieli trudności ze znalezieniem pracy, z kontynuowaniem nauki, ciążyło na nich piętno wrogów socjalizmu).
Anonim2021.07.1 11:24
A, jesli tak to spoko, nie ma nic nagannego w masowych grobach w Kanadzie. (tłum. dla członków PiS i innych niepełnosprawnych intelektualnie - to sarkazm i ironia)
Anonim2021.07.1 11:46
A co jest "złego" w zbiorowych grobach w Kanadzie? Nie wiesz, że jeszcze sto lat temu byle zapalenie płuc oznaczało dla ciebie zgon? Nie wiesz, że raz na parę lat były małe i duże epidemie tyfusu, czerwonki, szkarlatyny? Głupi jesteś?
Jawny2021.07.1 11:57
No i jeszcze choroby weneryczne, straszne żniwo zbierały w klasztorach.
Anonim2021.07.1 12:01
To nie są ofiary chorób, katołaku. Z relacji ocaleńców wiadomo, jak wyglądało życie w takich szkołach. To były obozy koncentracyjne, w których regularnie stosowano tortury.
Anonim2021.07.1 12:06
Z relacji osób nie wiadomo dlaczego podających się za "ocaleńców" nic takiego nie wynika. Chociaż... przecież dla lewaka klaps to "pobicie" a więc dwa pasy na siedzenie muszą być "torturami" XD Jpdl, no tak, to pokolenie wychowane "bezstresowo", chodzące do barbera i w delikatnym makijażu na pyszczku.
Anonim2021.07.1 12:09
Och, dobrze wiemy, że dla katołaków najbardziej wymyślne tortury to jedynie "troska o zbawienie duszy". Na szczęście w cywilizowanym świecie już to wytępiliśmy i będziemy katołackie robactwo z jego sadystycznymi zapędami tępić dalej.
Anonim2021.07.1 12:22
Dziewczynko, tylko żebyś się od tego tępienia nie spocił. Makijaż się rozmaże, brzydko będzie.
Anonim2021.07.1 12:27
Ja się nie spocę, ale parę katołackich przybytków jeszcze spłonie, ku chwale Pana.
Jawny2021.07.1 12:10
jak tam lubię pejczyk i kajdanki. nie ma w tym nic złego.
Anonim2021.07.1 12:13
Aha, i dlatego kiecuchom wolno mordować dzieci. Ot katołacka logika, że o tzw. miłosierdziu nie wspomnę.
Anonim2021.07.1 11:18
Lewaki (nienawistni kretyni) nie wiedzą, że na przełomie XIX i XX wieku śmiertelność wśród dzieci i młodzieży potrafiła przekraczać 20%. Skoro spośród 150.000 Dzieci umieszczonych przez Rząd Kanady w ośrodkach opieki i sierocińcach, zmarło TYLKO 10.000 a nie trzy razy tyle, to znaczy to, że Kościół zapewniał tym dzieciom lepsze warunki życia niż miały dzieci robotnicze w miastach Europy. Lewaki nie widzą, że do odkrycia penicyliny w 1928 nie było skutecznych leków i choroby jak dur brzuszny, czerwonka, tyfus, gruźlica były bardzo śmiertelne. Nie wspominając o Hiszpance która zabiła min 10 mln ludzi na świecie.
Anonim2021.07.1 11:26
A, jesli tak to spoko, nie ma nic nagannego w masowych grobach w Kanadzie. (tłum. dla członków PiS i innych niepełnosprawnych intelektualnie - to sarkazm i ironia)
M2021.07.1 12:46
Tylko że ta szkoła nie powstała na przełomie XIX i XX wieku, tylko później, gdy śmiertelność był już dużo mniejsza. Zresztą, w XIX wieku też nie był taka. I wówczas już znano pismo - normalnie, jak ktoś umarł, to się to odnotowywało, a nawet tablicę na grobie stawiało. I normalnie, jak kto w szkole z internatem umarł, to chociaż się rodziców zawiadamiało. Problem w tym, że dzieci rdzennych ludów dobrzy katolicy nie uważali za "kogoś", więc nie zadawali sobie takiego trudu.
Anonim2021.07.1 17:49
Do lat 30-stych była taka. Na przełomie i w 1 dekadzie XX wieku, w Polsce śmiertelność wynosiła od 19% w najbogatszych miastach do 35% w Warszawie.
Maria Błaszczyk2021.07.2 13:20
Czyli, jeśli średnio do tych szkół trafiało tysiąc dzieci rocznie, a do lat 30-tych - co jest trzecią prawdą księdza Tischnera, mamy dość informacji o nierejestrowanych trupach dużo później, ale niech Ci będzie - i w ciącu tych trzech dekad zmarło 10 tys. dzieci, to oznacza, że zmarło co trzecie. A w takiej Warszawie, dla przykładu, owszem, umierało co trzecie, ale 96 czu 97% z nich było poniżej 1 r.z. W tej grupie wiekowej, o jakiej mówimy w przypadku tych szkół, śmiertelność wynosiła poniżej jednego procenta.
unas2021.07.1 11:16
Google - ksiazka - Łagier jaworzno -Mateusz Wyrwich -Relacje byłych więźniów obozu w Jaworznie, wypowiedzi pracowników organów bezpieczeństwa oraz dokumenty archiwalne opisujące jedyny w Polsce obóz reedukacyjny dla młodzieży. Mieli po czternaście, szesnaście lat kiedy trafiali do obozu. Dla funkcjonariuszy bezpieczeństwa nie miało to żadnego znaczenia, że byli dziećmi. Katowano ich równie brutalnie jak dorosłych, panowała bowiem zasada, że przeciwników politycznych należy traktować jednakowo bez względu na wiek. Ta planowa i metodyczna "resocjalizacja" miała po wyjściu z obozu tworzyć z nich donosicieli i współpracowników bezpieki.
Ciekawy2021.07.1 10:54
A dziś ofiar epidemii nie grzebie sie w masowych mogiłach? A jak było w ub. roku w Nowym Jorku?. Wyobrażacie sobie, że dzieci wrzucano do wspólnych dołów po tygodniu miesiącu? Nawet jeżli dzieci umierały z powodu chorób itp. to ciężko sobie wyobrazić takie nieludzkie traktowanie, a tym bardziej w to uwierzyć. Na zdrowy rozum musiało dojść do masowych zachorowań i śmierci i dzieci zostały pochowane we wspólnym grobie.. A cała reszta to kłamstwa i przeinaczenia zinterpretowane tak aby zaszkodzić katolikom.
Ela2021.07.1 10:59
Dlatego nie informowano rodzin i władz o zgonach ? Dlatego dzieci torturowano na krzesłach elektrycznych. Fakt, tam gdzie Kościół zabiera się z "opiekę" zawsze dochodzi do taki rzeczy.
Anonim2021.07.1 11:08
Nie informowano, ponieważ w dawnych czasach nie istniała ścisła i rozbudowana biurokracja, nazwiska, akty urodzenia itp wynalazki. Nikt się nie przejmował ścisłością dokumentów tak jak dzisiaj.
Anonim2021.07.1 11:18
Już się znaleźli obrońcy czarnych pijawek... Dziwne, że w mojej szkole jakoś dzieci nie umierały na masową skalę, ale moze to dlatego, że kleruchy mieli zakaz wstępu.
Anonim2021.07.1 11:29
W twojej szkole czyli kiedy? Głupcze, tamte sprawy odbywały się na początku XX wieku, bez antybiotyków, bez leków, w świecie gdzie średnia długość życia w Polce przedwojennej = 48 lat. Penicylinę odkryto w 1928, a zanim się upowszechniła, też parę lat minęło. Skuteczne leki na gruźlicę to lata 60-te XX wieku, wcześniej gruźlica=ŚMIERĆ. W świecie gzie rolnictwo opierało sie na pracy koni, byle skaleczenie mogło kończyć się tężcem i śmiercią, a szczepionkę wprowadzano dopiero po 1914.
Maria Błaszczyk2021.07.1 13:36
Eeeee... No nie. Moi rodzice urodzili się w latach 50-tych, w komunistycznej Polce. I jak najbardziej mieli nazwiska, akty urodzenia itp wynalazki. Chcesz nam wmówić, że w tym czasie Kanadyjczycy jeszcze ich nie znali? I jak białe dziecko umarło, z wycieńczenia i przemocy, to też po prostu je grzebano gdzie pod płotem? Bo cmentarzy też tam nie znano?
Anonim2021.07.1 14:23
To odbieranie miało w większości miejsce na przełomie XIX i XX wieku, oraz na początku XX. Dowód, cytat: sir John A. Macdonald w 1883 r. mówił w parlamencie, że Indianie w rezerwatach są dzikusami. Przyznał, że naciskano nań, by "indiańskie dzieci były zabierane tak szybko jak to możliwe spod wpływu rodziców, jako że to jedyna droga, by trafiły do szkół zawodowych, gdzie nabyłyby obyczajów i sposobu myślenia białego człowieka".
Mariusz2021.07.1 11:08
Naprawdę? Byłem w paru ośrodkach prowadzonych przez Caritas lub przez księży Orionistów i jakoś nie zauważyłem krzeseł elektrycznych, sal tortur i tym podobnych atrakcji. Wręcz przeciwnie, zauważyłem dobro i miłość
Anonim2021.07.1 11:12
Nikt nie torturował na "krzesłach elektrycznych". Po 1 - krzesło elektryczne służy do egzekucji i niczego innego. Po 2 - w tamtych latach MEDYCYNA uważała, że elektrowstrząsy pomagają leczyć zachowania uznane za antyspołeczne. Robiono o wiele gorsze zabiegi jak LOBOTOMIA - mające na celu np zapobieganie seksoholizmowi. Przykład: https://viva.pl/ludzie/newsy/najmroczniejszy-sekret-kennedych-lobotomia-rossemary-kennedy-kim-byla-29001-r3/
Maria Błaszczyk2021.07.1 12:58
To jak nazwiemy obiekt opisany w tym fragmencie?: "Ksiądz prosi go, żeby położył ręce na poręczach. Przypina chude przedramiona Louisa skórzanymi pasami ze sporą, klekoczącą sprzączką. Pochyla się, żeby przypiąć do mebla także chłopięce kostki. Niestety nie daje rady. Louis jest za mały, a jego nogi za krótkie. Nie sięgają do strzemion, majtają się nad podłogą. No trudno. Może tak będzie nawet zabawniej. Louis, zaciekawiony, siedzi więc sobie w centrum uwagi, dynda nogami i czeka na niespodziankę. Jego łydki są cienkie, z kilkoma zadrapaniami i siniakami, jak to u kilkulatka, który latem bawi się na dworze z kolegami. Machają swobodnie w przód w tył, w przód, w tył. Nagle prostują się i podnoszą do kąta prostego od podłogi. Na razie cienkie nogi Louisa Knapaysweeta fruwają na wszystkie strony jak puste portki, które ktoś przypiął klamerkami do sznura na pranie w wietrzne, sobotnie przedpołudnie. Za to ręce Louisa, przypięte do poręczy, leżą unieruchomione. Zgromadzeni patrzą więc tylko na te poobijane chłopięce nogi, które wyprężone, w konwulsjach młócą powietrze w szkole Świętej Anny, prowadzonej przez księży oblatów i siostry szarytki. Wtedy, podczas uroczystości zakończenia roku szkolnego, Louis Knapaysweet zastanawia się nad dwiema rzeczami jednocześnie: dlaczego boli i dlaczego zgromadzeni wokół niego ludzie klaszczą."
Anonim2021.07.1 14:36
Słowo krzesło elektryczne oznacza maszynę do zabijania, nie do elektrowstrząsów. Trzeba dać inna nazwę, bo ta okłamuje czytelników sugerując zabijanie, a to tylko terapia medyczna. Czy skalpel nazwiesz majchrem albo mojką? Podobnie wygląda i też tnie. Poza tym - jeśli ktoś robi takie łzawe i barwne opisy, po prostu manipuluje emocjami czytelnika. Nie poznajemy w ten sposób prawdy, tylko celowo i z rozmysłem hoduje się w nas nienawiść. Hitlerowcy też tak robili. Znajdowali jakiegoś złego Żyda sussa i hodowali, hodowali w Niemaszkach nienawiść aż do ludobójstwa.
Maria Blaszczyk2021.07.1 23:56
I cóż tak konkretnie ta maszyna leczy? Jakaż to jednostka chorobowa jest podatna leczeniu polegającym na urządzeniu szoł dla bandy zwyroli, gdzie ciałko kilkuletniego dziecka, na polskie standardy przedszkolnego, wije się w konwulsjach z powodu przepuszczanego przez nie prądu? Pewnie ta gruźlica, coś się jej czepił jak rzep psiego ogona, co? Opowiedz, bom bardzo ciekawa.
Anonim2021.07.1 14:44
Poczytaj sobie więc o elektrowstrząsach: https://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_elektrowstrząsowa masz tam nawet zdjęcie "krzesła elektrycznego". Takie były czasy, nic szczególnego. Ludzie klaskali, bo widzieli nadzieję na powstrzymanie antyspołecznych napadów u dzieci. To objaw troski.
xyz1232021.07.1 10:51
jestem w ciezkim szoku, ze fronda o tym w ogole napisala :O serio szok i niedowierzanie :O
AAAtomek2021.07.1 10:48
Czyli szykuje się kolejny odwet na pomnikach okupantów w Kanadzie??
Anonim2021.07.1 11:21
Miejmy nadzieję....
Dex2021.07.1 10:22
Ciekawi mnie co by znaleziono gdyby tak zacząć przekopywać tereny za polskimi kościołami.
Anonim2021.07.1 10:41
Ja bym bardziej stawiał na żeńskie klasztory. Tam by trzeba przekopać ogródki.
Ela2021.07.1 10:57
W PRL odebrano Kościołowi "opiekę" na dziećmi, więc z tego okresu raczej nie znajdzie się w Polsce masowych grobów. PRL nie odbierał dzieci nieślubnych tak jak w Irlandii, więc szkieletów w szambach przyklasztornych też nie będzie. Ale obecnej "opiece" w DPSach można by się przyjrzeć. Oczywiście musi się zmienić władza. Bo podejrzany nie może być sędzią we własnej sprawie.
Anonim2021.07.1 11:00
Jeszcze nie dokończyliśmy "Łączki" i więzienia na Pradze, a podobnych miejsc jeszcze wiele pozostało po "ustroju sprawiedliwości społecznej", do której z uporem powraca młode pokolenie. Niech się dowiedzą, czym to było, nim znów wepchną nas do tego g*wna.
Anonim2021.07.1 11:04
"A u was to Murzynów biją"
Anonim2021.07.1 13:35
A u was nie biją ? Dziwne :-PPP
Anonim2021.07.1 11:06
Za mało was, katołaków, "ustrój sprawiedliwości społecznej" tępił, zdecydowanie za mało...
Anonim2021.07.1 13:34
Ale się starał, ino natura silniejsza od wymysłów. Nawet siłą wprowadzanych.
Anonim2021.07.1 9:58
BURN THEM ALL!!!
Szloj Megdałes2021.07.1 10:23
Incinerate Anonymus alive and throw the ashes into the toilet. Pour a lot of water.
WykopaćKleruchówZanimKulturowoZabijąPolskę2021.07.1 9:51
Tylko wykopanie kleruchów do Watykanu uchroni polskie dzieci!
Anonim2021.07.1 11:02
I Komsomoł na ich miejsce, nie ? Przypominają się ulubione czasy ?
Anonim2021.07.1 11:20
Prawiczkowy stan umysłu nie ogarnia nic bardziej skomplikowanego ponad prosty układ zerojedynkowy: Katokleruchy<=>lewacy. Prymitywne głąby...😁😁😁
Anonim2021.07.1 11:41
Koleś plujący nienawiścią i wyzwiskami pisze coś o "prymitywizmie"? Paradne XD hehehehe
Anonim2021.07.1 9:48
Dziwne - w mojej państwowej szkole, do której kleruchy nie wchodzili, jakoś żadne dziecko nie umarło...
fdf2021.07.1 9:46
Zbrodniarze z wartosciami
RNA wirus2021.07.1 9:42
Cóż za zbrodnicza organizacja te szkoły prowadziły . Mam nadzieje że zostanie ona usunięta z wszystkich szkół na świecie.
Maciej Piwowar2021.07.1 10:17
@ RNA--Czy zdajesz sobie Sprawę ,ILE Szkół tzw Zawodowych i Średnich jest prowadzony przez ZAKONY ,np: Silesia.Czy wiesz ILE tzw. Sióstr pracuje w Szpitalach na oddziałach tzw. Zakaźnych ,ile pracuje w hospicjach ,domach Dzieżka??????? Czy Masz Świadomość ,że np: Episkopat wycofuje zgodę na zatrudnienie dla zakonnik ( nie wspominam o Kapłanach więzieniach ,domach poprawczych,wojsku,policji,itd). Uświadom Sobie ,że musieli by odejść Kapłani Prawosławni ,Protestanci ,Rabini ,ITD. I PYTAM CIEBIE KTO ICH ZASTĄPI. O Katechetach---Nauczycielach danej Relici--wyznaniowych nie wspomnę.Nie Pisz BZDETÓW.
Maciej Piwowar2021.07.1 10:20
PRZEPRASZAM ZA BYCZKI ,ale SZLAK TRAFIA ,gdy KTOŚ porusza Temat Nie Mając o Nim pojęcia.Jeszcze Raz PRZEPRASZAM.
Dex2021.07.1 10:23
To się ich zwolni a szkoły i szpitale zatrudnią specjalistów.
Maciej Piwowar2021.07.1 10:33
@ Dex przejdź do Ordynatora Swojego Szpitala ,i ZADAJ PYTANIE : Czy są Lekarze udzielające Ostatecznego Namaszczenia? O Hospicjach nie wspomnę ,gdzie udzielają pomocy EMERYTKI nie raz starsze od pacjenta.Nie Pisz BZDETÓW
Anonim2021.07.1 10:36
Namaszczenie chorych (nie ma czegoś takiego jak "ostatnie namaszczenie", jak znasz swoją religię, katołaku?) nie jest zabiegiem leczniczym, w związku z czym nie ma żadnego powodu, by udzielali go lekarze w publicznych szpitalach. Jak ktoś ma taką fanaberię, to niech sobie kiecucha zaprosi - za własne, nie publiczne pieniądze.
Anonim2021.07.1 11:49
Głupi lewak nie wie że jest coś takiego jak kolokwializm. Ale spoko, nienawiść do ciebie wróci.
Anonim2021.07.1 12:07
Rozumiem, że nie masz problemu, że tzw. "ciało Chrystusa" będę nazywał waflem, którym jest w istocie? Ot taki "kolokwializm". Czy pęknie ci żyłka od "obrazy uczuć religijnych"?
Anonim2021.07.1 12:26
Jak zrobisz to w mojej przytomności, pogadamy jak mężczyzna z mężczyzną. Już prowadziłem parę razy podobne dysputy, aż przeprosił. Fajnie jest XD
Anonim2021.07.1 12:28
Nie pogadamy. Ty nie jesteś mężczyzną, tylko katołakiem. Robactwem takim. Idź sobie wpiërdolić wafelka.
Anonim2021.07.1 12:37
Nie pogadamy boś tchórzem. Dlatego mówią na ciebie Dziewczynka.
Anonim2021.07.1 12:39
Nie wiesz, jak na mnie mówią. Ja natomiast wiem, że jesteś plugawym robakiem katołakiem - nawet jeśli mówią na ciebie "wielebny".
Anonim2021.07.1 14:48
Wracaj do kojca, dziewczynko.
RNA wirus2021.07.1 10:57
Tak jak Kościół jeszcze nie tak dawno nie wyobrażał sobie ziemi krążącej wokół słońca czy krzewienia wiary bez stosów i miecza ja mam pokorę i potrafię sobie wyobrazić szkoły bez udziału kościoła . Molestowanie intelektualne dzieci przypowiastkami o chadzaniu po wodzie ni jak się mają do praw fizyki i niepotrzebnie robią wodę z mózgu.
Anonim2021.07.1 11:05
Przypomina, że uniwersytety, jako miejsca autonomiczne to dzieło KK w Średniowieczu. A teraz z autonomią badawczą uniwersytetów krucho. Lewacka cenzura szaleje. Skąd więc pycha ludzi współczesnych wobec przodków ?
RNa wirus2021.07.1 11:47
W średniowieczu Kościół kontrolował prawie wszystkie sfery życia . A to że PIS będący bolszewicką partią który tylko dla niepoznaki ukrywa się pod szyldem prawicy ingeruje w uniwersytety to pełna zgoda. Powiem więcej wszystko co czyni PIS jest z błogosławieństwem Episkopatu czynione.
Po owocach poznacie ich (Mt. 7:15-20)2021.07.1 9:37
Czyżby w Kanadzie nie było ani jednej szkoły prowadzonej przez "chirurgów" z Somalii, tych z "brudnymi megaskalpelami" ? Sami pobożni chrześcijanie?
Anonim2021.07.1 9:33
Może czas i u nas zacząć kopać koło klasztorów, zwłaszcza tych żeńskich?
Dex2021.07.1 10:26
U nas są o 500 lat dłużej także trzeba głębiej kopać :D
Anonim2021.07.1 10:26
Krew nie woda majtki nie pokrzywy. Myślę że i siostry zakonne (przecież nie wszystkie na pewno) ładnie się kroją i kroiły za dawnych czasów.