Szef MON: Minister Klich i Siemoniak sztucznie podtrzymywali postsowieckie samoloty. Narażali polskich pilotów! - zdjęcie
19.06.19, 12:06(fot. screen)

Szef MON: Minister Klich i Siemoniak sztucznie podtrzymywali postsowieckie samoloty. Narażali polskich pilotów!

9

– Myśliwce F-35 są najnowocześniejszymi samolotami i dają przewagę temu wojsku, które je posiada. Stanowią one mózg systemu obronnego i odstraszają agresora – powiedział w "Salonie politycznym Trójki" Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej.

Zdaniem ministra obrony narodowej, Bogdan Klich i Tomasz Siemoniak kontynuowali proces sztucznego utrzymywania post-sowieckich samolotów, narażając polskich pilotów na zagrożenie.

 

Prezydenci Andrzej Duda i Donald Trump podpisali w zeszłym tygodniu w Białym Domu w Waszyngtonie wspólną deklarację o współpracy obronnej w zakresie obecności sił zbrojnych USA na terytorium Polski. Współpraca zakłada m.in. poszerzenie o kolejny tysiąc liczby amerykańskich żołnierzy w Polsce, a także zakup przez nasz kraj 32 myśliwców piątej generacji F-35.

Jak powiedział podczas audycji Mariusz Błaszczak, polscy piloci są jednymi z najlepszych, w związku z czym powinni mieć do dyspozycji najnowocześniejszy sprzęt. – A takim są właśnie myśliwce F-35. Dają one przewagę temu wojsku, które je posiada. To ze względu na wykonanie ich w takiej technologii, która gwarantuje, że te maszyny nie są widziane przez radary i przełamują bariery dostępu, jeżeli chodzi o przeciwnika – podkreślił szef MON.

Mariusz Błaszczak wspomniał o swojej niedawnej wizycie w USA, podczas której odwiedził bazę lotniczą Eglin na Florydzie. Tam stacjonują myśliwce F-35, tam też znajduje się centrum treningowe dla pilotów tych samolotów.

– Przekonałem się, widząc tę bazę, że dają one naprawdę przewagę. Te maszyny stanowią mózg systemu obronnego i odstraszają agresora – zaznaczył.

Minister obrony narodowej dodał, że Polska złożyła stronie amerykańskiej zapytanie ofertowe ws. zakupu F-35.

– Kiedy Polska będzie je miała? Negocjujemy termin, jeszcze to nie jest rozstrzygnięte. Zależy mi jednak na tym, żeby kontrakt z tym związany został zrealizowany jak najszybciej – powiedział Mariusz Błaszczak.

Podkreślił, że to istotne, bo część obecnego sprzętu lotniczego polskiego wojska jest przestarzała.

– Chodzi przede wszystkim o samoloty MiG-29, które nie mają już żadnej wartości bojowej – zaznaczył.

– Jesteśmy aktywni. My na co dzień pracujemy. Zresztą nasz lider Jarosław Kaczyński podkreśla, że praca, praca i jeszcze raz praca. A więc jesteśmy aktywni, rząd jest aktywny, ale także politycy PiS. W pierwszy weekend lipca mamy przygotowaną konferencję programową, odbędzie się w Katowicach. Ona nie zakończy się przedstawieniem programu. Ona będzie stanowiła dyskusję na temat programu PiS. To nawiązanie do naszej konferencji sprzed 4 lat. Chcemy podsumować ten program, który wówczas opracowaliśmy. Chcemy rozmawiać na temat jego zmiany – stwierdził Mariusz Błaszczak

 bz/polskieradio24.pl

Komentarze (9):

robaczek 2019.06.19 14:43
mozna by powiedziec ze PIS zrestrukturyzowal armie!!! byl zazny ANTONI wszak ;] zostawil po sobie najnowoczesniejsze wojsko na swiecie. pyr pyr pyr pyr; lecą smiglowce ;] ŁYKAJCIE!!!! ;] frajerzy
Niejestemrobotem2019.06.19 14:26
F 35 to fajny samolot, to na pewno. Ale wojsku brakuje śmigłowców, BWP, obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej, okrętów podwodnych, nawodnych.... Długo by wymieniać, w tej sytuacji zakup nowych myśliwców nie ma racjonalnego uzasadnienia. Niezałależnie, czy mówimy o przygotowaniu się do wojny konwencjonalnej, a tym bardziej hybrydowej, to są inne elementy wymagające poprawy, które powinny mieć wyższy priorytet. Jeśli kupimy F35 to nie starczy na nic innego.
alcapone2019.06.19 14:13
O ile dobrze zrozumiałem pewien tekst to przynajmniej jedna katastrofa Miga-29 była wynikiem ewidentnego sabotażu dokonanego przez znane osoby, i jak widać sabotaż ten jest kryty przez obecne władze RP. Czytałem że śmierć pilota który się katapultował nastąpiła w wyniku nie otwarcia się spadochronu. Spadochron się nie otworzył ponieważ w wyniku remontu/modyfikacji dokonanej przez polski zakład zmieniono oryginalny pierścień mocujący w fotelu pilota na nowy naszej produkcji. Pierścień miał rozpadać się w momencie katapultowania, nasi dali pierścień 3 razy mocniejszy, więc się nie rozpadł i zablokował dalsze działanie ratunkowe. A co więcej, to jest ciekawe dopiero, każda zmiana budowy fotela wymaga dokonania później testów praktycznych, nie wykonano ich. Ten kto to zaaprobował dobrze wiedział że został dokonany celowy sabotaż, dlatego zaniechano testów. Jestem absolutnie przekonany że sabotaż to stały element pracy wielu ludzi w MON, Wojsku Polskim i w jednostkach pracujących dla wojska. Jest to tolerowane i być może nawet popierane przez tzw. obóz patriotyczny. Całkiem możliwe że wszystkie ostatnie katastrofy Migów były wynikiem sabotażu.
pss2019.06.19 15:31
Śmierć pilota nastąpiła nie tyle z powodu nie otwarcia spadochronu,lecz prawdopodobnie w wyniku obrażeń doznanych przez niewłaściwie działający pierścień.Katapultowanie się pilota nie było przyczyną awarii samoloty.Przyczyn katastrofy MiGa29 nie znaleziono lub się je ukrywa.W tej sytuacji wydaje się,że przyczyną wypadków migów były części sprowadzone,za zgodą MON, z Ukrainy.Jako,że MON nie chciał sprowadzać części z Rosji.Znalazł dostawców starych i zużytych podzespołów z lotnictwa Ukrainy.Ukraina udostępnia również,za opłatą,dokumentację techniczną.Jest w Polsce przynajmniej jedna prywatna firma,która zajmuje się produkcją takich części.
Max Fiend2019.06.19 13:34
Za czyich rządów były ostatnie trzy katastrofy Mig'ów?
Andrzej Malik2019.06.19 13:13
...przypominam że mamy też dziesiątki postsowieckich śmigłowców. I że mamy 8 torped do jedynego naszego okrętu podwodnego który nie jest radziecki. I że nie ma czym wozić zupy na poligon, bo od 8-miu lat nie mamy samochodów. I że kupiliśmy 20 wyrzutni HIMARS, a taka Rumunia podpisała kontrakt na ponad 50 wyrzutni.
Andrzej Malik2019.06.19 13:14
...i zapomniałem, że za poprzedniej władzy postsowieckie samoloty nie spadały.
JONASIK2019.06.19 12:39
A ciekawe kto naraził na niebezpieczeństwo polskich pilotów w Smoleńsku?
robaczek 2019.06.19 12:36
tlumacze sposób manipulacji z czasów PRL :] mozna info przekazac na 2 sposoby: 1. mamy problem - rozwiązujemy 2. mamy problem - wina naszych przeciwników, oni chcieli mordowac pilotów! my teraz uratujemy wszystkich!! ;] PIĘKNE!!! no jak w kosicele prawie ;] proste ale jak widac na TĘPĄ MASĘ PATOKATOLI wciaż działa ;] wyszkoleni i przetestowani w PRL ;] brawo PatoKatusie kochane moje ** w koncu samodzielnie myslicie !!! ;D