19.08.13, 11:06Dorota "Doda" Rabczewska (fot. Łukasz Kuchta_Wikipedia)

Skarga Dody w Trybunale. "Wyrok za obrazę uczuć religijnych ogranicza wolność słowa"

W czerwcu 2012 roku Dorota Rabczewska została prawomocnie skazana za obrazę uczuć religijnych Ryszarda Nowaka i Stanisława Koguta. Chodziło o wypowiedź piosenkarki dla jednego z dzienników, w której stwierdziła, że Biblia została napisana przez „faceta naprutego winem i palącego jakieś zioła”. Sąd orzekł karę grzywny w wysokości 50 tys. złotych.

Rabczewska zaskarżyła wyrok do Trybunału Konstytucyjnego  argumentując że w żadnym innym kraju europejskim „uczucia religijne” nie podlegają ochronie prawnej.

Przepis pochodzi z czasów II RP, która była tyglem różnych narodów i religii. Wtedy spełniał rolę gwaranta porządku publicznego: chodziło o niedopuszczanie do waśni na tle religijnym. Dziś 90 proc. społeczeństwa - to katolicy, więc przepis ten nie służy już do ochrony porządku publicznego” - podkreśla w rozmowie z „Wyborczą” adw. Łukasz Chojniak, reprezentujący Dodę przed TK.

Rabczewska broni się także twierdzeniem, że uznanie obrazy uczuć religijnych za przestępstwo ogranicza wolność słowa, a także wolność debaty publicznej i ekspresji artystycznej. Skargę Dody popiera Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

MBW/Wyborcza

Komentarze

anonim2013.08.19 11:11
@arbiter Co ci zrobili katolicy że tak na nich plujesz?!.
anonim2013.08.19 11:13
@Zed "klenczunowy"- to jakiś neologizm czy co?!
anonim2013.08.19 11:18
@arbiter Ty jak "Idioda" jesteś meritum nienawiści do Biblii!!!. Pytanie tylko dlaczego!!?.
anonim2013.08.19 11:21
@naos co katolicy bez wstydu i żenady mówią o ateistach?
anonim2013.08.19 11:27
@arbiter "Ciekawe, że akurat "uczucia religijne" katolików muszą być szczególnie chronione, podczas gdy oni sami mogą bezkarnie pluć na ateistów," Odnoszę sie do twego plującego meritum!!!!
anonim2013.08.19 11:42
pani Doda niech uważa bo kiedyś jej ciało na które tak się łaszą faceci zjedzą robaki a ona sama stanie przed Bożym Trybunałem
anonim2013.08.19 12:10
'W zadnym innym kraju europejskim nie ma ochrony uczuc religijnych' - coz za relikt starozytnosci, a jakie to przestepstwo. A u Was Murzynow bija!. Czytajac ten tekst z kazdym kolejnym zdaniem odnosilem wrazenie, ze mainstreamowym mediom chodzi o ateizacje Polski i narzucenie jedynie slusznej ideologii. Czy ten okres nie byl juz kiedys testowany w Naszym panstwie?
anonim2013.08.19 13:51
@wincenty Jak napruty winem mówisz sam do siebie!!!Hehehehhehee!
anonim2013.08.19 13:57
@Anty_islam -jest gorszy od feminizmu i jego wpisy nikogo nie wzruszają Ty tyż napruty winem?!.Hhahahahhahhaahaa!! Statystyka: Liczby do nazwiska 'Mondraszek' W Polsce jest 7 osób o nazwisku Mondraszek. Zamieszkują oni w 2 różnych powiatach i miastach. Najwięcej zameldowanych jest w Myszków ,a dokładnie 6. z 1 zamieszkuje Katowice osób o tym nazwisku.
anonim2013.08.19 14:13
Wiara, światopogląd jest najbardziej wrażliwą na obrazę sferą człowieczeństwa. Ludzie cierpią,. kiedy wulgarnie i obraźliwie komentuje się ich wiarę ( czy niewiarę) i wartości. Istotne: jak ojczyzna, rodzina, wiara...Czasem bronią tych wartości z narażeniem życia. Dlaczego zatem mamy przyzwalać, by prawo do obrażania było czymś " świętym". Może warto przypomnieć sobie , że ongiś walczono o prawo swobodnego wyrażania swoich poglądów a nie o prawo do obrażania cudzych. Można i powinno się pozwalać na wyrażanie swoich poglądów, ale przy zachowaniu szacunku dla poglądów innych. Zatrważające jest jak zatraca się semantyka pojęć. Jak nie dostrzegamy absurdu naszych "świętych wojen" , choćby tej o prawo " obrażania wszystkich i wszystkiego. Wulgarna celebrytka powinna mięć świadomość tego,że nie jest ponad prawem, ze powinna się liczyć ze słowami, że swoją pogardę dla tego, co dla innych jest święte może zranić wielu ludzi.
anonim2013.08.19 14:17
@Elffi +++
anonim2013.08.19 14:24
@Zed Do Katowic mi daleko! Ale takich kunusów jak ty to i Gorole nie strzymują ino im z bakfajfy w ryj ciulają !!!.
anonim2013.08.19 15:30
Rabczewska obraziła czyjeś uczucia religijne. To jest w ogóle możliwe? Jeśli tak, to moje uczucia antyreligijne są obrażane na każdym kroku, chociażby przez wieszanie krzyża tuż koło godła państwowego w każdym urzędzie. Mam lecieć do sądu?
anonim2013.08.19 15:35
@Schikaneder Kwach niczego jeszcze dla potomnych nie napisał!Tym bardziej w Charkowie!!. Grafolodzy nie stwierdzili aby piszący Biblie byli "napruci lub na haju"!! Spróbuj coś napisać w tym stanie?!.
anonim2013.08.19 15:37
@seth01 Tak!!.Leć do sądu!!Ale jak Pawlak z granatami!!!
anonim2013.08.19 15:43
hahaha. niee... to jest wasza rola:) skoro ostatnio nawet papieża Franciszka sprowadziliście do miana antychrysta, to... co by się nie działo, sprawiedliwość musi być po waszej stronie. hahahaha
anonim2013.08.19 16:56
Seth i inni: Obrażanie uczuć przez powieszenie krzyża czy innego symbolu religijnego w przestrzeni publicznej? ? To chore:!. Mnie na przykład nie przeszkadza żaden symbol, który nic dla mnie nie znaczy. Jeżeli nie jesteś chrześcijaninem, to co ci przeszkadza symbol obcy tobie? Żyjemy wświecie wielu kultur i religi i żadne symbole nieniosące negatywnych konotacji nie powinny nikogo razić. To istota TOLERANCJI , o która tacy jak ty się głównie upominają, mylac ją z bezwarunkową akceptacją, ale.... tylko dla siebie i sobie podobnych. Ciekawe, ze kiedy czytam twoje i podobne komentarze pod tekstami Terlika- zauważam, że ociekają jadem i wściekłością, bo jego poglądy kolidują z waszym oglądem świata. Kiedy jednak taka Doda czy ktokolwiek z nieprzyjaciół Pana Boga obraża katolików, chrześciajn, czy w ogóle kpi z sacrum- nagle przypominacie sobie o wolności słowa. Hipokryzja, aż zęby bolą. Może czas sobie z tego zdać z tego sprawę.
anonim2013.08.19 17:09
Elffi- 1000+
anonim2013.08.19 17:12
Ja na prawde nie rozumiem roztrząsania sie nad tym co powiedziała ta osoba. Jak dla mnie ona nie jest żadnym autorytetem w jakielkolwiek kwestii. Skarżenie jej i procesy - śmieszna sprawa, myśle, że to wiecej przynisi Kościołowi szkody i ośmieszenia niż pożyttku. Jest tyle osób które nienawidzą Kościoła i katolików i mówia o nich źle, że nie sposób nawet ich zliczyć. Nie da się walczyć z całym światem i każda negatywną wypowiedzią skierowaną wobec nas. Nie dzieje się nic czemu mielibyśmy sie nie spodziewać. Czyż Kościół i jego wyznawcy nie mają być prześladowani? Świat nas nie kocha!
anonim2013.08.19 17:15
Moje uczucia antyreligijne obraża robienie z państwa świeckiego państwa wyznaniowego. Narzucanie nie-katolikom swoich poglądów przez takich, jakich wielu jest tutaj na frondzie. Permanentne mieszanie polityki z wiarą. I wiary z polityką. Tyle z tego, co mnie boli. Nie wnikam w waszą mitologię i nie oczekuję tego, by ktoś zaczął podzielać moje zdanie. Zatrzymajcie w kościołach i domach modlitwy, a do spraw obywatelskich podchodźcie jak obywatele, a nie przedstawiciele "jedynej, słusznej wiary" to tyle. W tych słowach nie ma nienawiści. Jeśli ja mam szanować wasze prawo do wolności religijnej, szanujcie moje do niewyznawania jej. Przestańcie nawracać na siłę ludzi, którzy tego nie chcą.
anonim2013.08.19 18:06
Jacy mocni w gębie, żądają wolności słowa. Nia da się pogodzić tych stanów. Wolność słowa i obraza uczuć religijnych, ale także zwykłych ludzi, których mijamy na ulicy. Wolność zawsze ma granice. Ci wojownicy o wolność słowa zmiękną, kiedy przyjdzie do rozważań na tematy niebezpieczne. Część z czytających domyśla się, jakie to tematy. Proszę bardzo, niech tu domagają się wolności słowa, niech stają w obronie skazanych na więzienie właśnie za to, że głosili wolne słowo i próbowali dociec prawdy (w swoim mniemaniu). I wcale nie chodzi tu o kraje takie jak Chiny. Tytanów odwagi mamy wtedy, gdy chodzi o bezbronnych katolików i KK.
anonim2013.08.19 18:30
wolność przysługuje jedynie prawdziwej religii i nie chodzi o uczucia religijne, tylko obrazę Majestatu Bożego. Z nami katolikami, podobnie jak i z ateistami ma to jednak coś wspólnego - nikt z nas nie powinien sobie życzyć, żeby ktoś ściągał na naród karę bożą. Tyle dostaliśmy i tak Panu Bogu odpłacamy, że dziękuję pięknie. Mamy dostatecznie dużo danych rozumowych, żeby odróżniać prawdę od fałszu w dziedzinie metafizycznej i etycznej, mamy całą scholastykę katolicką, która precyzyjnie opisuje etykę i metafizykę, natomiast ateiści w kolejnych odsłonach swoich filozofii mają tylko ferię sprzeczności. Wszyscy współcześni filozofowie niekatoliccy mogą być złapani za słowo przez byle jakiego, nieutalentowanego nawet studenta (co widać na zajęciach akademickich). Żadne ich projekty nie cieszą się ani trwałością, ani spójnością. Za to przynoszą wyjątkowo krwawe owoce, które dotykają niewinnych na masową skalę. Fałsz nie może mieć równych praw, co prawda!
anonim2013.08.19 18:40
czy naprawdę uważacie, że to, co powiedziała Rabczewska było aż tak obraźliwe? @Smigaczka - Masz rację, roztrząsanie tego jest bezsensowne. Ale oddając sprawiedliwość, szumu nie narobiła Rabczewska swoją wypowiedzią, tylko "Obrażeni Religijnie". Gdyby nie to, sprawa przeszłaby bez echa, jak wiele podobnych, kiedy to np katolicy jawnie przejawiają antysemityzm, choćby w swoich wypowiedziach. To jest zagrywka czysto polityczna.
anonim2013.08.19 18:46
@ Abcd ciekawie piszesz o tej filozofii... Czy wszechmogący bóg może stworzyć kamień tak ciężki, że sam go nie podniesie?
anonim2013.08.19 19:23
Wypalona piosenkarka szuka rozgłosu.
anonim2013.08.19 20:04
katoli można obrażać ? a heterofoby mogą sobie używać?? ciekawy kraj...
anonim2013.08.19 21:42
Jak dla mnie to bardziej chodzi o wolność słowa a nie o obrazę uczuć religijnych i popieram Dodę w tym co robi. Ten religijny egocentryzm jest dziecinny, ktoś powiedział coś co nam się nie podoba i trzeba go ukarać, tak to wygląda. Naprawdę, jak dzieci.
anonim2013.08.20 7:49
@seth01 Ciemność twą widzę! Ciemność!!!
anonim2013.08.20 21:40
Widzę,ze pojęcie "wolności słowa" nadal dla niektórych jest równoznaczne z wolnością opluwania tego, co dla innych jest święte. Życzę tym osobom, by je osobiście dotknęła taka "wolność słowa." Wiem,ze to niechrześcijańskie może, ale jakże wychowawcze :DDD, ...kiedy logika szwankuje, a słowa tracą znaczenie- nie ma sensu jakakolwiek rozmowa. Seth: A kto Ci każe tu na Frondzie narażać się na zakusy wrednych nawracaczy biednych ateistów? Toż wejdź człowieku na Onet, na forum GW- czy innego racjonalisty- tam Cię nikt nie nawróci na chrześcijaństwo, raczej... na dogmatyczny i fundamentalistyczny ateizm. Twoje " mity" tak samo mnie nie interesują jak twoje mnie. ale...ja nie włażę na wzmiankowane fora, by tam urażać, obrażać ateistów czy upewniać się ( sic) w słuszności swojej "wiary." tak jak TY. Tolerancja- to zgoda na to,żeby inni mogli inaczej myśleć, inaczej wierzyć, inaczej kochać etc. I jeżeli nawet tego nie akceptuję, to NIE MAM prawa ich obrażać. Ich i ich wyborów, jeżeli tego nie rozumiesz- to jesteś większym fundamentalistą niż ktokolwiek z tych, których nazywacie\ " moherami".