Shaded jasno i wprost o LEGALNEJ PEDOFILII w islamie! - zdjęcie
10.11.17, 13:20zdj. screen Youtube/SalveTV

Shaded jasno i wprost o LEGALNEJ PEDOFILII w islamie!

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Czy pedofilia w szeroko rozumianym islamie to rzeczywiście norma? Czy może dotyczy to tylko krajów arabskich?

 

Miriam Shaded, prezes Fundacji „Estera”: Pedofilia w islamie to sprawa nie tylko krajów arabskich, ale wszystkich gdzie panuje islam tj. Azji centralnej i kilku innych miejsc, Afryki północnej i centralnej oraz większych skupisk w Chinach, Indiach, na Bałkanach oraz w Rosji. Wszystko ma swój początek w osobie Mahometa, w tym że wziął sześciolatkę Aiszę za żonę i było to małżeństwo „objawione” to znaczy bardziej wartościowe niż inne małżeństwa. Współżył z nią „dopiero”, gdy skończyła dziewięć lat, a do tego czasu zalecał seks udowy.  Z racji tego, że Mahomet jest wzorem do naśladowania (jak mówi Koran: „Wy macie w posłańcu Allaha piękny wzór”), muzułmanie idą w jego ślady, wchodząc w związki małżeńskie po prostu z dziećmi. Niestety w zależności od wydanych fatw i odłamów, często akceptowalny jest seks z niemowlęciem, cytując Ajatollaha Chomeiniego, nieżyjącego już przywódcę politycznego i religijnego Iranu „Mężczyzna może ugasić swoje seksualne pragnienie za pomocą dziecka. Jedynym warunkiem jest to, aby nie penetrować waginy, seks analny jest dopuszczalny".

Czy muzułmanie dopuszczając się takich czynów, opierają się bardziej właśnie na osobie Mahometa, czy też powodowani są w większej mierze osobistymi skłonnościami?

Żaden muzułmanin nie ma nakazu pedofilii, jest napisane, że te czyny są zalecane. Pedofilia jest dozwolona w taki sam sposób jak seks z niewolnicami, służącymi oraz kobietami, które się wzięło w posiadanie. Reasumując wszystkie nie-muzułmanki, które przejmą muzułmanie, stają się ich własnością. Mogą zgodnie z prawem być bite, gwałcone, poniżane, tak jest i z dziećmi. Dziecko które wychodzi za mąż nigdy w rozumieniu muzułmanów nie jest gwałcone. Od dnia ślubu staje się ono własnością mężczyzny. Mężczyzna z racji tego, że „opiekuje się” tym dzieckiem może zrobić z nim wszystko co mu się podoba. Niestety jest to dozwolone…

 

Często za skrzywdzenie trwale ciała dziecka jedyną karą jest rekompensata finansowa.

Jest to dozwolone w ich krajach, a w Europie?

W Europie nie jest to dozwolone, ale jest to praktykowane, a wręcz propagowane. Wszystkie muzułmańskie związki religijne, które są w Europie, akceptują pedofilię, lub też podżegają do niej. Zatem ponoszą winę za ewentualne szkody i wiarę w to, że muzułmanie mogą to robić.

Dziennikarze w Anglii przeprowadzili testy na 56 meczetach, przedstawiciele 18 z nich nie widzieli problemu w tym, aby udzielić ślubu pedofilskiego wbrew woli dziecka.

Dlaczego Pani zdaniem Zachód, czy wspomniana przez Panią Anglia nie reaguje na te patologie?

Są to wpływy i lobbing środowisk muzułmańskich. Muzułmanie mają obecnie coraz silniejsze wpływy w rządach. Ludzie, którzy w tej chwili nie są w tej mafii islamskiej, często są atakowani z uwagi na poprawność polityczną bądź z uwagi na to, że ktoś jest profilowany. Ci natomiast którzy chcą przestrzegać prawa, ci którzy wyrażają troskę o dobro wspólne, postrzegani są jako ci, którzy atakują muzułmanów.

Czy zna Pani dzieci islamskie, które doświadczyły przemocy o której mówimy? Mają one zniszczoną psychikę czy może przywykły i traktują to jako normę, którą potem kontynuują jako dorośli z dziećmi?

To głównie dziewczynki są molestowane i gwałcone. One tego nie chcą. Uciekają z domów, (gdy są świadome), często błagają swoich rodziców, aby ci ich nie wydawali za mąż. Dzisiaj w dobie Internetu, krąży w sieci cała masa filmów, które zostały nakręcone przez dziewczynki, które nie chcą być wydane za mąż. Na Zachodzie było wiele przypadków w których muzułmanki zgłaszały się do konkretnych fundacji w których otrzymywały pomoc. W prowadzonej przeze mnie fundacji nie było przypadków takich interwencji. Do mnie najczęściej zgłaszają się kobiety, które wyszły za muzułmanów, a teraz są przez nich prześladowane, bite, torturowane itd.

Dziękuję za rozmowę. 

tekst opublikowany pierwotnie w lutym 2017