Adam Bondar chce, by stwierdzenie nieodwracalnego ustania czynności mózgu – co umożliwia m.in. rozpoczęcie procedury pobrania tkanek i narządów do przeszczepu – było uregulowane ustawą, a nie obwieszczeniem.

Wątpliwości RPO budzi przepis, który upoważnił ministra zdrowia do ogłoszenia w 2007 r. procedury dotyczącej śmierci mózgu w drodze obwieszczenia.

Obwieszczenie nie jest rodzajem aktu prawnego, a jedynie komunikatem, informacją. Nie może zatem zawierać norm prawnych – uważa Rzecznik Praw Obywatelskich.

Dr Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej powiedział, że Rada od kilku lat zabiega o szczegółowe uregulowanie tej kwestii.

Tak ważne zagadnienie, jakim jest rozpoznanie śmierci człowieka, nie powinno być tylko oparte na obwieszczeniu, czyli akcie prawodawczym o jednej z najniższych rang. Tego typu sytuacja powinna być uregulowana ustawowo. My od kilku lat o to zabiegamy, aby minister zdrowia wydał przynajmniej stosowne rozporządzenie. To obwieszczenie, które dzisiaj obowiązuje, na podstawie którego rozpoznawana jest śmierć mózgu, wymaga dokładnej analizy podkreślił dr Maciej Hamankiewicz.

Obwieszczenie wydane przez Ministra Zdrowia w 2007 r. przewiduje jedynie, że rozpoznanie śmierci mózgu następuje po przeprowadzeniu postępowania kwalifikacyjnego i dodatkowych badań.

Prezes NRL ma nadzieję, że sprawą zajmie się obecny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł i przeanalizuje z ekspertami całe zagadnienie.

 

MT/Radio Maryja