'Piątka Kaczyńskiego'- 'szach mat' dla opozycji? Odpowiada prof. Kazimierz Kik - zdjęcie
26.02.19, 16:15fot: Youtube/Telewizja Republika

'Piątka Kaczyńskiego'- 'szach mat' dla opozycji? Odpowiada prof. Kazimierz Kik

17

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Co sądzi Pan Profesor o ostatniej konwencji PiSu, o tzw. „Piątce Kaczyńskiego”? Czy w ogóle nowe postulaty zaproponowane przez PiS były dla Pana zaskoczeniem?

Prof. Kazimierz Kik, politolog: Zaproponowane postulaty nie były zaskoczeniem a potwierdzeniem swoistej konsekwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości. 

To znaczy?

Prawo i Sprawiedliwość konsekwentnie okazuje się być partią prosocjalną. To właśnie ta konsekwencja w realizowaniu programów socjalnych jest ich podstawą wiarygodności politycznej. 

Wielu komentatorów sceptycznie nastawionych do PiSu ocenia, ze realizacja tych obietnic pogrąży budżet, natomiast media związane z opozycją mówią, że w budżecie nie ma na to ani złotówki. Jak jest naprawdę?

Nie ma nic gorszego niż nieodpowiedzialna polityka rządu koalicji PO-PSL, która była prowadzona przez lata, a która to pozwalała na liczne zaniedbania i straty w budżecie min. poprzez fakt wyłudzeń VAT. Za ich rządów, okazało się, że kosztem społeczeństwa żyją kombinatorzy. Natomiast, Prawo i Sprawiedliwość pokazało, że da się wygospodarować potrzebne środki jeśli faktycznie dba się o dobro obywateli. To, co miało miejsce za Platformy, można nazwać lekkomyślnością i brakiem troski o obywateli. Politycy PO więcej troski poświęcali sprawom Europy, sprawom dobrych kontaktów z Niemcami, z Unią Europejską. Prawo i Sprawiedliwość pokazało, że wystarczy dobrze gospodarować w Polsce, żeby były pieniądze dla Polaków. 

Politycy Platformy twierdzą, że PiS dając 500 zł. na pierwsze dziecko realizuje ich obietnice, a w innym miejscu, że nie ma na to pieniędzy – skąd ta sprzeczność w ich argumentacji odnoszącej się do „Piątki Kaczyńskiego”?

Opozycja, konkretnie Platforma Obywatelska, daleka jest od charakteru partii prosocjalnej – jest to partia neoliberalna, w jej programie, w mentalności działaczy PO, w centrum ich uwagi znajdują się interesy biznesu, interesy przedsiębiorstw, gospodarki – tutaj oczywiście nigdy nie ma pieniędzy na społeczeństwo. 

To znaczy?

To znaczy, że szaleją tu lobbingi biznesowe, które próbują wpływać na ustawodawstwo w Polsce, - i to tylko w jednym kierunku – ma być łatwiej dla biznesu. Jeżeli popatrzymy na to, co mówiła Platforma Obywatelska, wtedy kiedy Prawo i Sprawiedliwość stawiało ten program 500+ po raz pierwszy, to widzimy, że późniejsze zachowania PO, czyli akceptacja niektórych elementów 500 + wynikały wyłącznie z taktyki politycznej. W związku z tym, to nie tylko PO jest ojcem programu 500+ a Prawo i Sprawiedliwość. Dlatego uważam, że nie ma sensu zwracać uwagi na zamęt pojęciowy i programowy opozycji wokół tego zasadniczego hasła „500+”, które jest de facto tylko hasłem, ale oznacza to przede wszystkim, że między koalicją opozycji a koalicją rządzącą polega na tym, że jedni myślą w kategoriach interesu biznesu i mechanizmów rynkowych a drudzy w interesie biedniejszej części Polaków. 

Jeśli dobrze rozumiem, to Pana zdaniem Prawo i Sprawiedliwość znajdzie pieniądze i na te obietnice?

Trudno powiedzieć czy znajdą się pieniądze, ponieważ sytuacja gospodarcza (w Polsce i na świecie) zmienia się jak pogoda. Polska gospodarka jest przecież częścią gospodarki europejskiej, a ta z kolei stanowi część gospodarki światowej. Natomiast wszelkie zawirowania w gospodarce światowej odbijają się na europejskiej, która z kolei wpływa na bardzo wrażliwą „na zmiany pogody” polską gospodarkę. Może się zdarzyć, że dojdzie wskutek zawirowań w gospodarce europejskiej do osłabienia gospodarki Polski ale na pewno nie będzie to wina polityki socjalnej Prawa i Sprawiedliwości. 

Czy to wystarczy PiSowi by odnieść sukces w wyborach ? Czy ta konwencja Jarosław Kaczyński nie powiedział opozycji „szach mat”? 

To byłoby zbyt piękne. Po pierwsze musimy pamiętać, że te obietnice padają w kontekście wyborów, zatem mają charakter wyborczy i wszystko zależy od tego czy i na ile obietnice Prawa i Sprawiedliwości są taktyką wyborczą, a na ile są rzeczywistym odzwierciedleniem profilu partii prosocjalnej. Tak się składa, że partie, które obejmują rządy, "urządzają się" u władzy i czasem zapominają o jej zasadnicznym elemencie. Często partie rządzące wchodzą w interesy z biznesem, odczuwają coraz większą potrzebę, konieczność "układania się" ze światem biznesu.  Ja nie twierdze, że Prawo i Sprawiedliwość jest wyjątkiem, choć jak na razie PiS sprawia wrażenie bycia partią konsekwentnie bardzo prosocjalną. Natomiast, wszelkie propozycje programowe w kontekście wyborów należy traktować bardzo ostrożnie. 

Dziękuję za rozmowę. 

Komentarze (17):

Jarosław P. 2019.02.27 6:42
Szach Mat, PiS nie ma mojego głosu. Kto daje rybe zamiast wędki ten niech wie, że ryba się skończy prędzej czy później i głodny przyzwyczajony do swojego pana znów o nią będzie zabiegał, mało tego wejdzie mu to w krew, że dostanie na pewno. Wędka się tak szybko nie kończy i raz nauczony będzie umiał łowić ryby. Mentalność narodu zmierza ku samozagładzie socjali wszelkiej maści, bo przecież rozwiązania systemowe typu mniejsze podatki, zwroty, nie wchodzą w rachubę bo plebs woli kasę do kieszeni, proste i kompatybilne z gawiedzią. A jak to wszystko okrasić jeszcze sosem religijności to kto przeciwstawi sie boskiemu planowi prezesa.
zenio2019.02.26 20:19
Szach mat będzie jak elektorat pisu się obudzi kiedy trzeba będzie spłacić te wszystkie obietnice.
anonim2019.02.26 18:13
A gdzie tu szach mat? Poprzednio była kasa z helikopterków do przejedzenia. Teraz pozostało zwiększanie zadłużenia :-D
zenio2019.02.26 20:23
Trudno tu przytaczać ciemnoscie takie przykłady skoro ciemnota uważa,ze te słynne piątki pisu będą sponsorowane przez rząd, a nie z pieniędzy podatników.Elektorat pisu to ekonomiczne debile.
mordechaj2019.02.26 17:19
Pamiętam pana K. Kika jak chwalił PZPR. Później chwalił SLD. Jeszcze później zachwycał się PO. Ostatnio pieje z zachwytu nad PiS. Jest taki gatunek ludzi. Choć to przykre dla przyzwoitości publicznej.
astom2019.02.26 18:05
Niestety nie śledzisz kubuś dokładnie wypowiedzi Kika: po dojściu do władzy PiSu rzeczywiście zmienił swoje komentarze na przychylne tej partii ale od kilku miesięcy widać było że znowu jedzie równo. I to bezsensownie jedzie. Ta wypowiedź świadczy że z ideologii przeszedł znowu na realną ocenę sytuacji.
anonim2019.02.26 17:01
Dobre obietnice prosocjalne ale za szybko je p.Kaczyński przedstawił ,po prostu się na samym początku wystrzelał ... na nic więcej już nie ma kasy a to dopiero początek kampanii.
Lila2019.02.26 18:49
pinindzy nie ma i nie będzie,powtarza classic za klasykiem.
bea2019.02.26 16:57
PIS Jest Wielki i zwyciezy i pokona lewakow liberalow i genderowcow kto z Bogiem ktorz przeciwko im
zenio2019.02.26 20:21
ja pier.dol.ę, co za ciemnota...
Albert2019.02.26 16:28
Piękny wywiad. 1. Redaktor zadaje z góry ustalone pytanie. 2. Kik wygłasza peany na cześć PISu pomijając wszelkie fakty i zupełnie nie odnosząc się do tematu pytania. Już to kiedyś widziałem. Tylko na znacznie mniejszą skalę.
zenio2019.02.26 20:21
To samo się dzieje w tvpis kiedy służalcze dziennikarzyny z tvp zadają tylko i wyłacznie pytania z góry ustalone. Tak samo się dzieje jak Karnowscy przepytują kogokolwiek z pisu. Normalnie Korea Północna.
Marcin2019.02.26 16:25
Zza grobu Marks z Engelsem, życzliwie usmiechają się do Pisdzielców ;P
Człowiek2019.02.26 16:45
Raczej do Komisji Europejskiej...
Marcin2019.02.26 16:50
Jedno i to samo :D
astom2019.02.26 17:59
Ale pieprzysz, widać argumentów ci brakuje i kolejnym swoim wpisem przeczysz poprzedniemu.
Lila2019.02.26 18:39
widać i czuć że to platfusowy ga...jed.