Informowaliśmy kilka dni temu o antypolskim paszkwilu w izraelskim serwisie internetowym. Polacy odegrali "entuzjastyczną rolę w dziele Holokaustu", (...) Auschwitz zostało zbudowane na polskim terytorium nie przez przypadek i było obsługiwane przez Polaków – napisał kilka dni temu m.in. historyk i prezes uczelni Sapir College Zeew Tzahor.

Tych spośród Polaków, którzy pomagali Żydom nazwał "marginesem społeczeństwa". Dziennik "Rzeczpospolita" chciał porozmawiać z Tzahorem. Ten jednak tłumaczył, że nie zna angielskiego.

Rzecznik historyka Simon Tamir powiedział, że jego szef zamierza opublikować w "Jedijot Achronot" list, w którym odniesie się do zarzutów. Tymczasem jak informuje polski ambasador do naszej placówki dyplomatycznej napływają listy od Izraelczyków odcinających się od słów Tzahora.

Sama gazeta asekuracyjnie tłumaczy: Chciałbym zapewnić Polaków, że nie jesteśmy gazetą antypolską. Na naszych łamach publikujemy teksty ludzi o różnych poglądach, które niekoniecznie odzwierciedlają linię gazety – powiedział przedstawiciel redakcji Yigal Walt.

 

mm/Rp.pl

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »