27.07.15, 08:59Fot. Facebook

Niestosowny żart czy głupota? Senator PO szokuje

Senator Sepioł na swoim Facebooku udostępnił mema z prof. Janem Miodkiem w roli głównej, który „tłumaczył" jak powinno się pisać jedno z niecenzuralnych słów. Rzekomo prawidłowa forma zawiera nazwę opozycyjnej partii.

Po udostępnieniu mema na profilu senatora z Krakowa od razu pojawiły się komentarze internautów: - Żenada, żałosne – przewijało się w komentarzach.

Jeden z internautów pisze, że żal mu prof. Miodka. - Zresztą sądzę , że autor kompozycji naraża się na konsekwencje prawne - uważa użytkownik Facebooka, który zapewnia, że nie jest nachalnym zwolennikiem PiS, ale mem umieszczony przez senatora PO, jest - jego zdaniem - poniżej każdego wyobrażalnego poziomu. - Jak mówił jeden z funkcjonariuszy PZPR: „Nie idźcie tą drogą" – radzi senatorowi.

Kolejna osoba pisze, że jest przeciwna PiS-owi, ale PO przez takie wpisy przegra wybory. - Nie można tak prowadzić rozmów. Ja oczekuje od polityków, reprezentantów dojrzałości, mądrości i przede wszystkim spokoju – zauważa.

Jeszcze inny internauta pyta, czy zachowanie senatora nazwać "buractwem" czy "cebulą".

Krzysztof Łapiński, zastępca rzecznika PiS mówi, że trudno mu się odnieść merytorycznie do tego mema. – Żeby chociaż był śmieszny, albo oryginalny, to można by się było pośmiać, albo docenić za pomysł. Być może on śmieszy pana senatora, ale to już pytanie do niego, co go w tym memie bawi – mówi Krzysztof Łapiński.

Sam senator pytany przez „Rzeczpospolitą" co go śmieszy w tym memie odpowiada, że "mina prof. Miodka". I zapowiada, że go nie usunie ze swojego profilu. – Nie wiedzę powodów – tłumaczy nam senator Sepioł.

Politolog dr hab. Rafał Chwedoruk zauważa, że nie pierwszy raz mamy do czynienia z sytuacją, w której senatorowie decydują się na niecodzienny czy wręcz skrajny przekaz, by zdobyć rozpoznawalność porównywalną do posłów. – Miejmy nadzieję, że w tym przypadku zadziałają instrumenty dyscypliny partyjnej i żadna partia nie udzieli senatorowi Sepiołowi swojego logo, jeśli zdecyduje się on wystartować w najbliższych wyborach - podsumowuje politolog.

MT/rp.pl

Komentarze

anonim2015.07.27 9:37
Czasem mam wrażenie(obym się mylił), że po i pis to takie malowane partie grające z Polakami w grę zły policjant dobry policjant i cokolwiek Polacy wybiorą to będzie tych co nimi naprawdę sterują i tak na wierzchu ,choć chcę wierzyć , że kiedyś w tym środowisku jakaś polskość i przyzwoitość się obudzi zanim zupełnie zniszczą mój naród Jezu Proszę Cię o łaskę dla nas Polaków skrusz serca wszystkich polityków obudź ich sumienia niech sobie przypomną, że są Polakami bo ewidentnie zapomnieli.(Dlaczego w przysiędze prezydenta brak jest słowa jakiemu narodowi prezydent będzie służył może niemieckiemu a może amerykańskiemu)
anonim2015.07.27 10:46
Żaden funkcjonariusz Partii Obłudy już mnie nie zaskoczy. Kanalie i chamy zrobiące wszystko dla kasy. Jakieś zaskoczenie? Wszak to u nich standard!
anonim2015.07.27 10:52
Wypowiedzi pana senatora Sepioła od dawna sprawiają wrażenie oderwanych od rzeczywistości. Wszak to on ukuł pierwszy pamiętny slogan o premierze Tusku, najlepszym od czasów Mieszka I.
anonim2015.07.27 12:49
Jestem gotów dać melona zielonych dla kogoś, kto w szeregach POlszewików znajdzie kogoś: 1. rozumnego 2. kulturalnego 3. oddanego Polsce (nie POlsce) 4. patriotę 5. uczciwego 6. inteligentnego (nie yntelygentnego). Oj, cosik mi się ta lista wydłuża