Według szacunków samych związowców w proteście udział bierze ok. 100 tys. osób. Protest nie obejmuje całego woj. śląskiego, ale teren działania śląsko-dąbrowskiego regionu związku, który kiedyś stanowił - nieistniejące już - województwo katowickie.
Pikiety odbędą się w Katowicach, Jastrzębiu-Zdroju, Rybniku, Siemianowicach Śląskich, Świętochłowicach i Sosnowcu.
- Ten strajk jest początkiem działań, które mają doprowadzić do zmiany polityki społeczno-gospodarczej rządu. Oczekujemy, że rozpocznie on nową rundę rozmów - powiedział szef związku Sierpień 80 Bogusław Ziętek.
Zdaniem związkowców, strajk został zorganizowany tak, aby jego uciążliwość była dla mieszkańców Śląska jak najmniejsza.
AM/tvn24.pl
