Miriam Shaded: III wojna światowa już trwa - i zmierza teraz do Europy - zdjęcie
29.09.15, 17:26

Miriam Shaded: III wojna światowa już trwa - i zmierza teraz do Europy

1

"Trzecia wojna światowa już się rozpoczęła, tylko w każdym kraju w innym terminie. Ona już toczy się na Bliskim Wschodzie, idzie na Afrykę i powoli zmierza ku Europie. Trzeba nazwać to wprost - to jest wojna cywilizacyjna pomiędzy kulturą muzułmańską a chrześcijańską" - powiedziała w programie "Wirtualnej Polski" Miriam Shaded, prezes fundacji "Estera" pomagającej prześladowanym chrześcijanom z Syrii.

Shaded tłumaczyła, że celem fundamentalistów islamskich jest rozszerzanie panowania islamu poprzez podbijanie kolejnych terytoriów. "Ci, którzy nie chcą zmienić religii, są przeważnie zabijani albo łaskawie wypędzani. Te prześladowania już mają miejsce w Syrii" - powiedziała polska Syryjka.

Shaded odrzuciła też apele o przyjmowanie w Polsce migrantów bez względu na ich przynależność religijną. "Wiele osób uważa, że jeśli ktoś prosi o pomoc, należy mu pomóc. Tylko co, jeśli pomoże się kryminaliście, który później skrzywdzi kolejne osoby? Dlaczego ja mam pomagać osobie, która może stanowić zagrożenie?" - pytała Shaded.

bjad

Komentarze (1):

anonim2015.09.30 8:36
(BAJKA Z LAFONTAINA) W pamiętnikach bestyjo-graficznych Ezopa Jest wzmianka o uczynku miłosiernym chłopa I o pewnego węża postępku łajdackim. Chłop wyszedł zimnym rankiem po chrośniak do sadu, Aż tu pod bramą wąż mu do nóg pada plackiem: Przeziębły, wpół skostniały, przysypany szronem, Już zdychał, już ostatni raz kiwnął ogonem. Chłop zlitował się nad tą mizeryją gadu, Wziął go za ogon, niesie nazad w chatę, Kładzie go na przypiecku, Podściela mu kożuszek jak własnemu dziecku (Nie wiedząc, jaką weźmie od gościa zapłatę); Póty dmucha, póty chucha, Aż w nieboszczyku dobudził się ducha. Nieboszczyk wąż jak ożył. tak się wnet nasrożył: Rozkręcił się, do góry wyprężył się, syknął I całym sobą w chłopa się wycela, W swojego dobrodzieja, w swego zbawiciela I wskrzesiciela! "A to co się ma znaczyć - zdziwiony chłop krzyknął - To ty w nagrodę dobrego czynu Jeszcze chcesz mnie ukąsić? A ty źmii-synu!" I wnet porwawszy dubasa, Tnie węża raz pod ucho, drugi raz w pół pasa. Odleciał ogon w jeden, a pysk w drugi kątek; Rozpadło się źmijisko na troje źmijątek... Darmo drgają I biegają Ogon za szyją, za ogonem szyja: Już nie zmartwychwstanie źmija. Przytrafia się to często, że dobry człek jaki Niewdzięcznika przygarnie; Ale trafia się częściej, że niewdzięcznik taki Przepada marnie.