Miłośnik Komorowskiego bluzgał po debacie  - zdjęcie
18.05.15, 07:28Bronisław Komorowski i Andrzej Hadacz, 1 maja 2015 r. (fot. Prezydent.pl)

Miłośnik Komorowskiego bluzgał po debacie

9

„Andrzejek” pojawił się przed siedzibą telewizji po debacie między Andrzejem Dudą a Bronisławem Komorowskim. Krzyczał na współpracowników Dudy, nazywając ich „pisowską wścieklizną”.

- Kaczyński mnie oszukał, okłamał, to jest oszust, a Andrzej Duda jest taki sam jak i Kaczyński! – awanturował się Hadacz. Zwolennicy kandydata PiS zakrzyczeli go, skandując nazwisko swojego kandydata. „Andrzejek” pokazał wówczas środkowy palec.

Wicerzecznik sztabu Dudy Krzysztof Łapiński zapytał go, kogo popiera.

- Wściekacie się, że teraz popieram prezydenta Komorowskiego? - krzyknął w odpowiedzi Hadacz. Zapytany, jak było na spotkaniu z Palikotem odparł, że „to wolny kraj” i wolno mu się spotykać, z kim chce.

Hadacz zasłynął w 2010 r. Brał udział w protestach na Krakowskim Przedmieściu. Wielu współuczestników walki o krzyż zwracało jednak uwagę, że Hadacz prowokuje nieprzyjemne sytuacje, jest wulgarny i agresywny. W spocie Platformy Obywatelskiej emitowanym podczas kampanii w 2011 r. pojawia się dwukrotnie. Krzyczy: Nienawidzę ich!” i „Tusk albo Komorowski w łeb!”. Spot zawierał hasło „Oni pójdą na wybory”.

Później „Andrzejek” nieoczekiwanie pojawił się na marszu homoseksualistów. Wystąpił z przemówieniem na platformie, w towarzystwie m.in. Roberta Biedronia. Uczestników zapewnił, że „każdego 10-ego na Krakowskim Przedmieściu” będzie przekonywał, że geje są „całkiem przyzwoici”.

W lutym 2015 r. w internecie znalazło się nagranie, w którym „Andrzejek” krytykuje Andrzeja Dudę i mówi, że Komorowski to „normalny wujek”. 1 maja br. podczas Pikniku Europejskiego w Łazienkach „Andrzejek” publicznie uścisnął dłoń prezydenta Komorowskiego.

Awantura z udziałem „Andrzejka” to niejedyna skandaliczna sytuacja, do jakiej doszło bezpośrednio po niedzielnej debacie. Niepełnosprawna kobieta, która w ubiegłym tygodniu po rozmowie z Bronisławem Komorowskim na ulicy została zaproszona do Pałacu Prezydenckiego teraz nie została do niego dopuszczona przez jego ludzi.

KJ/TVP Info/Youtube.com

Komentarze (9):

anonim2015.05.18 8:25
W 2011 roku PO wmawiała wyborcom, że twarzą PiS i jego elektoratu jest "Andrzejek".Okazało się zaś, że to jest po prostu twarz prowokatora. Pamiętajmy jednak i o tym, że są jeszcze ci, którzy posłużyli się tą twarzą.Jakie jest ich oblicze ?
anonim2015.05.18 9:14
to zwykły prowokator inspirowany przez służby. tak wygląda polityka miłości w wykonaniu PO.
anonim2015.05.18 10:53
"Milosnik Komorowskiego bluzgal po debacie" brzmi jak "Prose Pani, a Jasio nie odrobil lekcji" Jak zwracano Wam uwage, ze ufam (bez awatara) bluzga w kazdym swoim komentarzu, to jakos Wam to drogi Frondlu nie przeszkadzalo, bo wtedy linia byla sluszna. A Endrju, jakby prorokowal nadal pod Krzyzem, ale nie zmienil pogladow, bylby na 100% Waszym autorytetem, bohaterem i meczennikiem za sluszna sprawe. Howgh.
anonim2015.05.18 11:19
@ Aniasz Andrzejka nawet taki radykał jak K. Bosak ma za niezrównoważonego psychicznie;)
anonim2015.05.18 11:22
Myślę że "Andzrzejek" już się zużył. Robi obciach Prezydentowi. Ciekawe kto Go zastąpi ?
anonim2015.05.18 11:32
https://youtu.be/2ZGSVUZw-LM
anonim2015.05.18 13:15
To już przerabialiśmy - tego typu prowokatorów po kilku do kilkunastu komuniści wpuszczali przy większych zgromadzeniach - np. mszy za ojczyznę. Tyle, że wtedy wszyscy prowokatorzy mieli broń - przy mnie taki pochwycony przez stojącego obok mężczyznę przy prowokacyjnych krzykach strzelił do niego z odległości 1,5-2m, ale...chybił i tylko zranił w bark, zaraz potem prowokator dostał "plombę" ode mnie i udało mi się wyrwać mu pistolet. Gdy wezwaliśmy milicję...musiałem biednemu panu podporucznikowi, któremu przed chwila rozbiłem nos i rozciąłem wargę sprzedana "plombą" - oddać służbowa TT-kę... I o dziwo, nie było ciągu dalszego - mundurowi ewakuowali tego w cywili, nikt nas nie ciągał po sądach, nie przesłuchiwał...- jakby się nic nie stało, postrzelonego wzięło pogotowie. Ciekawe, kiedy uzbroją Hadacza, żeby rąbnął jakiego pisowca jak wcześniej Cyba...
anonim2015.05.18 23:53
Ten cały Andrzejek, to po prostu osoba zaburzony psychicznie, żaden tam prowokator. To, że Komorowski z nim rozmawiał? A niby co miał zrobić, ma przecież kampanię wyborczą, nie mógł odtrącić czuba, bo by mu zarzucono, że pogardza ludźmi. Inną sprawą jest, iż Andrzejek może być niebezpieczny (jak każda osoba chora psychicznie, która się nie leczy) - nie jest wykluczone, że strzeli mu do chorej główki zrobić zamach na któregoś z polityków.
anonim2015.05.19 20:04
Klara niech pilnuje Helgi żeby dobrze Helmutowi robiła - więcej pożytku z tego będzie niż z Klarci bełkotliwych wypocin na Frondzie