Mariusz Dzierżawski dla Fronda.pl: Seks-edukatorzy słusznie się boją - zdjęcie
06.08.14, 11:58"Seks-edukatorzy słusznie się boją" (fot. Sxc.hu)

Mariusz Dzierżawski dla Fronda.pl: Seks-edukatorzy słusznie się boją

13

Portal Fronda.pl: Pod projektem ustawy Fundacji PRO, która przewiduje surowe kary za propagowanie i zachęcanie do podejmowania zachowań seksualnych podpisało się już 250 tys. osób. Projekt niebawem trafi do Sejmu, więc podniosły się głosy, bijące na alarm, że to absurd i chcecie Państwo karać za podanie dziecku (do lat 15.) prezerwatywy czy tabletki antykoncepcyjnej. Czy te środowiska słusznie biją na alarm?

Mariusz Dzierżawski: Przerażenie w środowisku edukatorów seksualnych jest o tyle uzasadnione, o ile chcą oni deprawować dzieci poniżej 15. roku życia, zachęcać ich do aktywności seksualnej, etc. Rzeczywiście, słusznie się boją, bo w naszym projekcie uznajemy, że takiej samej karze, jak propagowanie pedofilii, podlega propagowanie lub pochwalanie zachowań seksualnych podejmowanych przez dzieci poniżej 15. lat. Ten niepokój jest uzasadniony.

Fundacji PRO, jako autorowi projektu, zarzuca się wiele niejasności. Krytycy pytają bowiem, co oznacza „propagowanie” czy „pochwalanie” zachowań seksualnych.

A co jest niejasnego w sformułowaniu „pochwalanie zachowań seksualnych”? Wydaje mi się, że nie ma nic. Co więcej, uważam, że jeśli ktoś ma czyste intencje, a jego celem nie jest molestowanie czy deprawowanie dzieci, nie będzie czuł się zaniepokojony. Przed sądem udowodniłby bez problemu swoją niewinność, a prokurator w ogóle odmówiłby wszczęcia postępowania. Wydaje mi się, że przede wszystkim seks-edukatorzy boją się debaty publicznej na ten temat. Boją się, że rodzice dowiedzą się, co dzieje się na zajęciach z edukacji seksualnej, o których do tej pory nie są informowani.

Jakie są środki ułatwiające podejmowanie takich zachowań? Kondom, tabletka antykoncepcyjna? Może pójdźmy jeszcze dalej i zaliczmy do nich łóżko...” - pisze Michał Gąsior z portalu Natemat.pl.

Ci, którzy boją się merytorycznej dyskusji, usiłują obśmiać naszą inicjatywę. W uzasadnieniu do projektu wszystko jest napisane, zawiera ono konkretne informacje. Przestrzegamy przed tym, co wydarzyło się na Zachodzie w wyniku przymusowej edukacji seksualnej, gdzie dzieci są deprawowane już od przedszkola. Jeśli rodzice nie godzą się na to i nie posyłają swoich dzieci na takie zajęcia, trafiają do więzień. Chcemy uniknąć powtórzenia takiej sytuacji w Polsce. Seks-edukatorzy boją się merytorycznej dyskusji, więc wolą obśmiewać nasz projekt.

Jaki wymiar przekazywania wiedzy na temat seksualności nie będzie budził Państwa wątpliwości? Rozumiem, że przedmiot wychowanie do życia w rodzinie takich zastrzeżeń nie wywołuje?

Lekcje wychowania do życia w rodzinie w żaden sposób nie zachęcają do podejmowania aktywności seksualnej dzieci poniżej 15. lat. Nie dostarczają też środków, zachęcających do podejmowania tej aktywności. Nasz projekt z pewnością nie dotyczy wychowania do życia w rodzinie.

Jakie widzi Pan szanse na to, aby proponowana przez Fundację PRO ustawa została pozytywnie rozpatrzona przez Sejm? Czy jacyś posłowie już zadeklarowali wsparcie dla niej?

O projekcie pozytywnie wypowiada się poseł Jacek Żalek. Autor tekstu na portalu Natemat.pl wyraził obawę, że konserwatyści z PO mogą w głosowaniu poprzeć nasz projekt. Mam nadzieję, że tak się właśnie stanie.

Rozm. MaR

Komentarze (13):

anonim2014.08.6 12:20
Brawo. Lewactwo powinno się bać bo idziemy do władzy.
anonim2014.08.6 12:52
@arbiter, lumiel Zapomniał wół jak cielęciem był? Zapomniało się, jak działają w wieku nastu lat hormony? Co to, k.źwa, za edukacja? Seksedukacja, to nie żadna edukacja, a właśnie deprawacja. Jedyną słuszną edukacją seksualną w tym wieku jest zachęta do czystości. A nie do wyuzdania. Nie potrzebujemy w szkole bananów i kondomów. Na wszystko jest czas. Jest też czas na seks. Dla wierzących - ten czas jest tylko w małżeństwie. Dla niewierzących niekoniecznie. Ale na pewno takim czasem nie jest czas przedszkola, czy szkoły podstawowej, czy nawet gimnazjum. Edukacja seksualna w tym okresie, to jest po prostu promocja pedofilii i pornobiznesu i powinna być karana kilkuletnim więzieniem bez zawiasów (zgodnie z artykułem 197§1, gdzie jest też mowa o podstępie oraz z innymi normatywami).
anonim2014.08.6 12:58
Nie jestem "seks-edukatorem", ale też się boję. Boję się, że totalitaryzm fundamentalistôw religojnych pokona kiedyś liberalną demokrację. Że kampania manipulacji, półprawd, i kłamstw przechyli szalę na stronę konserwatywnych nienawistników. Jeżeli nie ufa się społeczeństwu, tworzy się prawa, których represyjność ma "wychować do moralności". Cóż to za szatańska etyka?!
anonim2014.08.6 13:21
Gdyby PiS był mądry to wykorzystałby to w swojej kampanii wyborczej. Pokazanie jak lewacy molestują dzieci w szkołach przez tzw. "seks-edukację", którą nb. chcą narzucić rodzicom siłą (nic dziwnego, totalitaryzm zawsze im był bliski) trwale zmniejszy PO-parcie dla PO-paprańców poniżej 20%. Już przykład sporów o gender pokazuje jaki to nośny temat.
anonim2014.08.6 13:25
"Edukatorzy seksualni do niczego nie zachęcają i niczego nie promują - oni informują." Kolega, jak widać lubi się kompromitować, Zupełne niezrozumienie procesów edukacyjnych. Porównanie nie całkiem trafne ale czy informowanie w zakresie technik hakerskich nie było by czymś podobnym? Podobnym tylko bo rozwój psychoseksualny człowieka jest bardziej skomplikowany...
anonim2014.08.6 13:27
" A czy Fundacja PRO weźmie odpowiedzialność za niechciane ciąże, dramaty małoletnich matek i zarażenie chorobami przenoszonymi drogą płciową (w tym HIV)?" A niby dlaczego ma brać ? bo kondoniarze swoja nieudolną "edukacja " doprowadzą do wzrostu ? Popatrz na statystyki ...
anonim2014.08.6 13:30
" Twierdzenie, że edukacja seksualna ma na celu zachęcanie młodzieży do przygodnego seksu to szczyt hipokryzji i narażanie młodych na niebezpieczeństwo związane z chorobami i niechcianą ciążą!" Co ma na celu nie wiem, jaki cel osiągnie WIEM , potwierdziły badania statystyczne ....
anonim2014.08.6 13:31
" Nie jestem edukatorem seksualnym, nie mam zamiaru zachęcać dzieci do seksu i propagować pedofilii ale uważam, że edukacja seksualna jest w szkole potrzebna." Hasło niezłe, problem w tym JAKA edukacja... dlaczego nie uczymy dzieci używania broni palnej? Przecież znajomośc zasad posługiwania sie zwiększyła by bezpieczeństwo ....
anonim2014.08.6 13:38
Dla tych co głupoty o tzw: "edukacji seksualnej" tu jest zestawienie danych z porównaniem Szwecji /edukacja od 70 lat/, Anglii i Polski : http://www.fronda.pl/blogi/blog-grzesznika/o-edukacji-seksualnej-informacji-kilka,33973.html
anonim2014.08.6 15:05
@Wojciech_Polak "Lewactwo powinno się bać bo idziemy do władzy. " Problem w tym, że nikt nie powinien się bać, nikt, kto nie krzywdzi innych. A tak w ogóle to chciałem spytać "my" w Twojej wypowiedzi, to chrześcijanie podążający za nauką Jezusa, czy żydzi wierzący w mściwego Jahwe, czy łyse prostaki heilujące przy hymnie Polski?
anonim2014.08.6 15:54
Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Mt 18,6
anonim2014.08.6 17:17
@arbiter Przecierz w Waszych tzw."salach królewskich" kaznodzieja też mówi że seks przed ślubem to grzech.No chyba że brooklińska centrala znów zmieniła nauczanie;)
anonim2014.08.6 17:34
@Arbiter jest jehowitą??? Rewelacja!!!! No to trzeba z nim pogadać o Russell'u i jego "złotej" pszenicy (i innych dokonaniach tego psychola); o tym jak następca Rusella - Rutherford kazał wybudować willę dla.... proroków ST, w której.... sam zamieszkał Oj może być wesoło