Marcin Wolski dla Frondy: Nasi prześladowcy nierówno nas traktują! - zdjęcie
16.08.17, 18:00Screenshot YouTube - Salve TV

Marcin Wolski dla Frondy: Nasi prześladowcy nierówno nas traktują!

Tomasz Wandas, Fronda.pl: Sprawa reparacji budzi w Polsce wiele emocji. Dlaczego? Czy sprawa nie powinna być oczywista, jednostronnie popierana przez wszystkich Polaków, wszystkich parlamentarzystów?

Marcin Wolski, publicysta, satyryk, dyrektor programu 2 TVP: Trudno mi powiedzieć, dlaczego Polacy mają wątpliwości, nie jestem w stanie każdego wysłuchać, aby powiedzieć coś w tej sprawie na sto procent. Możliwe jednak, że ktoś ma podobne wątpliwości do moich. 

To znaczy, jakie są Pana wątpliwości?

Pierwsza sprawa to jest problem realności tego rodzaju roszczeń. Niemcy w tej chwili „przygnieceni” wydatkami związanymi z uchodźcami z pewnością nie będą wyrażali chęci płacenia teraz Polakom za zniszczenia dokonane podczas II wojny światowej. Z racji, że Niemcy są najpotężniejszym krajem w UE, trudno będzie zmusić ich do czegokolwiek. Poczucie winy, które Niemcy mieli jeszcze parę dekad temu dziś już w zasadzie nie występuje.

Czyli były już lepsze momenty na to, aby się tego domagać?

Oczywiście, był to na przykład przełom lat 1989-1990, jednak nikt wtedy oficjalnie ze strony polskiej nie chciał podnosić tego problemu. Ponadto trzeba uświadomić sobie, że w znacznej części społeczeństwa istnieją skrywane antyniemieckie obawy – dla tych ludzi domaganie się reparacji może uchodzić za drażnienie tygrysa, którym są właśnie nasi sąsiedzi.

Czy realnie możemy liczyć na odszkodowania?

Dzisiaj nikt nie jest w stanie w sposób odpowiedni zadośćuczynić za zniszczenia dokonane podczas II wojny światowej. Czy ktoś mógłby zwrócić życie poległym wtedy ludziom? Czy ktokolwiek jest w stanie zrekompensować ogrom wysiłku, który był włożony w odbudowę miast z ruin?

Istotne jest to, że pewien rodzaj reparacji otrzymaliśmy od Niemiec – są to ziemie zachodnie.

Otrzymaliśmy ogromną połać dawnej Rzeszy Niemieckiej (nieważne, że kiedyś to do nas należało – gdyż np. Szczecin był w naszym posiadaniu znacznie krócej niż Smoleńsk).

Istnieje jeszcze jedna sprawa, o wiele bardziej poważna.

To znaczy?

Nasi prześladowcy niestety dziś nierówno nas traktują. Podczas II wojny światowej ponieśliśmy ogromne straty nie tylko ze strony naszego wroga. Rosjanie odebrali nam ogromną część terytorium, znacznie większą, niż Niemcy. To Rosjanie dokonali wywózek setek tysięcy Polaków, zmuszali nas do dostarczania sobie np. węgla przez szereg lat i narzucili system realnego socjalizmu, który trwał ponad czterdzieści lat i cofnął w rozwoju przez drugie pół wieku. Przy okazji tej dyskusji należałoby również i o tym przypomnieć. Sprawa dyskusji o reparacjach może być natomiast realnym instrumentem dobrej polityki międzynarodowej.

Dziękuję za rozmowę.