Kuźmiuk: Od dzisiaj zagraniczne banki zaczynają się wreszcie składać na dochody polskiego budżetu! - zdjęcie
01.02.16, 07:00

Kuźmiuk: Od dzisiaj zagraniczne banki zaczynają się wreszcie składać na dochody polskiego budżetu!

9

Od dzisiaj zagraniczne banki zaczynają się wreszcie składać na dochody polskiego budżetu

 

1. Dzisiaj zaledwie po 2,5 miesiącach od powstania rządu premier Beaty Szydło wchodzi w życie tzw. podatek bankowy, co oznacza, że sektor finansowy zacznie się składać w większej niż do tej pory mierze na dochody budżetowe.

Mimo tego, że posłowie Platformy i Nowoczesnej zarówno na sali plenarnej jak i na komisji finansów publicznych stawali na głowach, żeby maksymalnie przeszkadzać w sprawnym procedowaniu tego projektu ustawy, nie udało się ani tych prac uniemożliwić, ani nawet zahamować.

Używali różnego rodzaju kruczków prawnych, żądali dodatkowych ekspertyz, grzmieli że projekt ustawy o tzw. podatku bankowym jest niezgodny z Konstytucją RP i prawem europejskim, wreszcie zgłaszali niezliczone ilości wniosków o przerwy ale zwyczajnie nie dali rady.

2. Przypomnijmy tylko, że tzw. podatek bankowy dotyczy nie tylko sektora bankowego ale szerzej całego sektora finansowanego w tym także instytucji ubezpieczeniowych i reasekuracyjnych, spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych, a także firm pożyczkowych, które w ostatnich latach powstawały jak grzyby po deszczu.

Podatek będzie pobierany w każdym miesiącu roku gospodarczego według stawki 0,0366% (0,44% rocznie) od aktywów bankowych i według stawki 0,05% od instytucji ubezpieczeniowych i nie będzie mógł być zaliczany do kosztów uzyskania przychodów (czyli musi być płacony z wypracowanego zysku) i w związku z tym nie powinien zmniejszyć kwoty podatku dochodowego wpłacanej do tej pory do budżetu przez sektor finansowy (banki wpłacają około 3,5-4 mld zł podatku dochodowego rocznie).

Z opodatkowania zwolniono sumy bilansowe banków nie przekraczające 4 mld zł, (dla firm ubezpieczeniowych nie przekraczające 2 mld zł, a dla pożyczkowych nie przekraczające 200 mln zł), a także podmiotowo Bank Gospodarstwa Krajowego i ewentualnie inne banki państwowe, które mogłyby powstać w przyszłości.

Podatek ma przynieść w wymiarze rocznym według szacunków dołączonych do projektu ustawy od 6,5-7 mld zł dodatkowych dochodów budżetowych i w konsekwencji pomniejszy on zysk netto sektora bankowego, który od kilku lat oscyluje w granicach 16-17 mld zł rocznie.

3. Od momentu kiedy Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło w swym programie wyborczym propozycję wprowadzenia tego podatku, banki w Polsce uruchomiły wszystkich swoich „obrońców” aby „zohydzać” ideę tego podatku.

Mogliśmy już wtedy ale i teraz usłyszeć, że podatek bankowy między innymi zmniejszy akcję kredytową banków, ba że pełne jego koszty zostaną natychmiast przerzucone na klientów banków i instytucji ubezpieczeniowych.

Nowy minister finansów Paweł Szałamacha mówi jednak całkiem otwarcie, że gdyby tego rodzaju działania banków miały jednak miejsce, zostanie uruchomiony Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), który jest powołany właśnie po to aby tego rodzaju praktyki uniemożliwić.

Gdyby jednak UOKiK nie był w stanie nad tym procederem zapanować, minister finansów może także wykorzystać największy pod każdym względem bank PKO BP S.A (Skarb Państwa jest jego większościowym właścicielem), do podyktowania na rynku odpowiedniego poziomu marż i opłat bankowych, tak aby konkurencja zagraniczna musiała się do tego dostosować (inaczej ich klienci przeniosą się właśnie do PKO BP).

4. Właśnie minister skarbu zaproponował zmiany w radzie nadzorczej tego banku, aby jego nowi przedstawiciele zobowiązali zarząd banku do przedstawienia odpowiedniej strategii w tym zakresie, ponieważ dotychczasowe kierownictwo jakoś specjalnie się nie pali do realizacji tego rodzaju polityki.

Niezależnie od tego jak będzie ostatecznie reagował zarząd PKO BP na to co się dzieje na rynku bankowym, od dnia dzisiejszego podmioty sektora finansowego zaczną się co miesiąc składać mocniej niż do tej pory na dochody polskiego budżetu.

Zbigniew Kuźmiuk

Komentarze (9):

anonim2016.02.1 7:18
PKO BP już podniosło marże ... Wszystkie banki podniosły ...
anonim2016.02.1 7:24
TYLKO "pko bp" podniosło, opłaty. Zatem bądź inteligentny. Przenieś swoje pieniądze do innego banku.
anonim2016.02.1 7:44
Naiwni ci którzy myślą że baki się podzielą swoim zyskiem, już rosną opłaty za korzystanie z ich usług. Jednak to nie wszystko, w innych bankach spadają oprocentowania lokat i zwiększają się koszty z kredytami hipotetycznymi. Zaczynają rosną ubezpieczenia tak zwanych kredytów 0% (niby są 0% ale bez ubezpieczenia go nie dostaniesz). I niestety jak zawsze zapłacą za to ci którzy maja najmniej. Trzeba podziękować za to tym wszystkim populistą którzy maja nas obywateli za idiotów.
anonim2016.02.1 7:52
PKO za chwilę obniży marże i przestanie robić na złość. Pamiętajmy że tam jest jeszcze zarząd wybrany za rządów PO. Tak na logikę, utrzymanie zyskowności będzie teraz wymagało zwiększenia skali działania a co za tym idzie zwiększenia zatrudnienia i zwiększenia akcji kredytowej. Dotychczasowa wysoka rentowność zachęcała do minimalizowania nakładów bo zyski były bez nich.
anonim2016.02.1 8:20
@[email protected] Tylko ? a mBank, Deutsche Bank, Eurobank, Raiffeisen Polbank i Bank BPH to co ?
anonim2016.02.1 8:56
wy sie gryziecie po tylkach, a Niemcy przelewaja pieniadze do siebie i cala smietanka zarzadu banku centralnego po pouszczeniu swych stolkow dostala kilka lat temu od 25mln - 51mln ero na glowe. Maja w nosie Polakow liczy sie kasa i jesli ludzie nie potrafia sie przeciwwstawic to beda goleni na lyso. Przechodzic do bankow gdzie nie ma podwyzek, a przy odchodnym demonstracyjnie powiedziec dlaczego odchodzicie. A jesli szczekacie, ze musicie placic, a nie odchodzicie tzn., ze kasy macie wystarczajaco duzo by sie z bankiem podzielic.
anonim2016.02.1 9:01
Robcie to co robia na zachodzie tysiace czy setki tysiecy ludzi odchodzi z jednego banku i przenosza sie do drugiego. Po miesiacu juz widac w TV reklamy, ze chca byc atrakcyjni i obnizaja wszystko by klientow wygrac dla siebie.
anonim2016.02.1 9:36
Które banki ? Bo większość juz podniosła marże - wiec składają się obywatele. Nie tak łatwo przenieść się do innego banku jak masz kredyt. Bo nawet jeśli na obecnym kredycie marza nie skoczy , to w większości przypadków przeniesienie kredytu = opłaty, a zrezygnowanie z wpłat pensji do danego banku przy pozostawieniu kredytu = podwyższenie marzy. W zeszłym roku dzień wolności finansowej w USA przypadał w maju a 11 czerwca w Polsce. W tym roku w Polsce będzie to pewnie we wrześniu (czyli do września będziemy pracować na podatki i kryptopodatki) ale Kuzmiuk powie ze markety i banki w końcu składają się na polski budżet. A wystarczyłoby wprowadzić CIT poniżej 10%, tak samo PIT I VAT. Polska zakwitłaby jako siedziba wielkich koncernów które tutaj płaciłyby podatki. Ludzie mieliby więcej kasy a firmy więcej tutaj wydawały. Tyle że to nie przejdzie przez głowę socjalistom.
anonim2016.02.1 9:38
@Artur Nikt przy zdrowych zmysłach nie zatrudni więcej osób przy spadających wynikach. Jeśli to zrobi to tylko pod publikę, a za chwilę trzeba będzie PKO dofinansowac z kasy państwa. Kto za to zapłaci? Pan zapłaci, pani zapłaci... i ci państwo tez zapłacą