W komunikacie ogłaszającym aukcję dawnych mistrzów znanego międzynarodowego domu aukcyjnego „Christie” oświadczono, że w styczniu 2014 roku zostanie wystawiony na sprzedaż "Modlitewnik Rothschilda". Jest to rękopis iluminowany, arcydzieło sztuki późnego średniowiecza, o udokumentowanym pochodzeniu. Praca nad nim trwała od 1490 do 1505 r. Być może jest to najlepszy rękopis iluminowany, jaki znajduje się w rękach prywatnych. Tekst manuskryptu jest łacińską Liturgią Godzin. Główne przestawienie, często nawiązuje do Najświętszej Maryi Panny. Sceny pokazane na marginesach wokół tekstu nawiązują do symboliki roślin i zwierząt. Ornamenty imitują modne w tamtym okresie tkaniny.
Losy manuskryptu znane są do XVII wieku, następnie historyczny trop się urywa, aż do XIX wieku, kiedy modlitewnik zakupiony zostaje przez Rothschildów. Rodzina ta w tamtym okresie dysponowała największym największym na świecie majątkiem, tak że ich nazwisko do dzisiaj jest synonimem luksusu. Manuskrypt został skonfiskowany przez hitlerowców w 1938 roku od Louisa Nathaniela von Rothschild, a po wojnie włączony do państwowych zbiorów bibliotecznych Austrii. Zwrócony pod koniec lat 1990, pojawił się na rynku aukcyjnym w Londynie w 1999 r. Został wówczas sprzedany za najwyższą cenę w tej kolekcji, za 13.378.558 dolarów. Był to wówczas rekord świata w kategorii ceny jaką uzyskano za manuskrypt. Tak, że jest to przedmiot dobrze znany antykwariuszom świata, już wówczas osiągnął rekordową cenę, a teraz pewnie będzie jeszcze wyższa.
Zawsze jak widzę tak luksusowe przedmioty, przechodzące z jednych najbogatszych świata rąk w drugie, nie mogę się oprzeć pytaniu, czy to kiedykolwiek rzeczywiście służyło do modlitwy, czy zawsze do prestiżu. Ale może nie jest to stosowne pytanie?
Maria Patynowska
Film z domu aukcyjnego pokazujący to wspaniałe dzieło
