21.02.15, 20:40ks. Piotr Glas (fot. Podhalański serwis Informacyjny/Watra.pl)

Ks. Piotr Glas: Duchowe zerwanie z przeszłością, czyli jak obronić się przed szatanem!

Szatan wykorzystuje wydarzenia, które miały miejsce w naszym życiu, oraz pamięć o nich, jako swoiste furtki, przez które może działać i niszczyć człowieka. Ks. Piotr Glas, egzorcysta, w prezentowanym wykładzie informuje przez jakie wydarzenia zły duch wchodzi w nasze życie. Zdradza także tajemnice potęgi modlitw o uwolnienie i uzdrowienie, przez które dokonuje się duchowe zerwanie z przeszłością. Realizacja: ks. Sławomir Kostrzewa.

mm

Komentarze

anonim2015.02.21 20:57
A dlaczego Bóg w swoim miłosierdziu i wszechmocy nie unicestwi szatana? Do czego jest mu potrzebny? Jeżeli kocha człowieka i stworzyl go dla zbawienia to dlaczego jest taki okrutny? Bóg sie nudzi i potrzebuje mocnych wrazen?
anonim2015.02.21 21:04
@akuratna Wszystko w swoim czasie. Chyba nie chcesz Panu Bogu dyktować kiedy ma to zrobić?!
anonim2015.02.21 21:05
Wspaniały kapłan.
anonim2015.02.21 21:32
mimo starannego wyksztalcenia katolickiego (aż do matury) nigdy nie bylam w stanie do konca zrozumiec na czym polega to odkupienie grzechów skoro człowiek i tak cierpi bo Bóg ma taki kaprys. Nadal nie rozumiem cudów - placzacych figur, wskrzeszania ludzi przez zwykłych ludzi . Bo skoro wskrzeszac może zwykły ksiadz http://www.fronda.pl/a/dla-niedowiarkow-o-bashobora-daje-swiadectwo-wskrzeszen,29546.html jezeli uzdrawia jakas figura, woda z Lourdes, to gdzie miejsce dla Boga? Odpoczywa i daje pelnomocnictwa róznym "swietym" albo nawet wodzie? Bóg katolikow - kaprysmy, msciwy okrutnik dla którego wazniejsze jest czczenie hiostii (wafelka) niz zycie chrzesijan w Syrii? to jest Bóg ? No to jaki jest zatem szatan, bo nic gorszego od Boga wyobrazic sobie nie mozna
anonim2015.02.21 22:03
@akuratna "mimo starannego wyksztalcenia katolickiego " Niektórzy powinni iść do roboty, stanąć na tokarkę rewolwerówkę i produkować 10 000 nakrętek dziennie, gdyż, ponieważ się do zakształcania nie nadają... I to nie jest żadne ad personam, tylko tak ogólnie.
anonim2015.02.21 22:14
Twardy Mozna postawić fanatycznemu genderowi browara, ale tyko wtedy, gdy doprowadzi go ten browar do dobra... Gdy jednak do zla, to lepiej wytrzaskac go po pysku..zadnych browarów, on juz ma swoich wspomagaczy
anonim2015.02.21 22:24
Akuratna ''Bóg katolikow - kaprysmy, msciwy okrutnik dla którego wazniejsze jest czczenie hiostii (wafelka) niz zycie chrzesijan w Syrii? to jest Bóg ? No to jaki jest zatem szatan, bo nic gorszego od Boga wyobrazic sobie nie mozna'' Mozna wiedzieć gdzie takie madrości są wyczytywane, że ''wafelek'' jest ważniejszy dla Boga katolików niż zycie jakiegokolwiek czlowieka? Nie ma w naszym zyciu duchowym czegos takiego jak próżnia i jesli czlowiek odrzuci Boga[dobro] tam momentalnie pojawia się zlo[szatan].. Nawet sekundy nie zaczeka i nikogo nie ominie..To niestety jest do bólu prawdziwe i zadne ateist=czne zaklinanie rzeczywistości nic tu nie pomoże,
anonim2015.02.21 22:32
Świetnie to ujął Robert Tekieli. Granica między dobrem i złem wynosi 0,00 mm.
anonim2015.02.21 23:03
@Przeciw_gender Jeszcze cie nie zbanowali...?
anonim2015.02.21 23:48
No więc właśnie - dlacxego milosierny Bóg pozwala na to aby momentalnie pojawialo się zło i szatan? Czy jezeli kochamy swoje dzieci, to sprawiamy aby cierpialy katusze? Torturujemy je aby wyprobowac nasza milośc? taki bóg to psychopata! Dlaczego nie unicestwi Szatana, ktory dręczy jego dzieci i Jemu ubliża? Gdzie tu logika? Wystarczy zwykły sylogizm Arystotelesa uznawany przez KK aby zaprzeczyc temu, ze Bog kocha czlowieka.
anonim2015.02.22 0:16
@akuratna Bog nie unicestwi szatana,bo szatan jest stworzeniem i mozna chyba powiedziec, ze Bog go wciaz kocha,mimo iz szatan Go odrzucil. Zrodlem nieszczescia szatana i zla jest jego decyzja odrzucenia Boga, poniewaz w ten sposob zostal pozbawiony wszystkiego tego co pochodzi od Boga, tzn zdolnosci do milosci i czynienia dobra. Jest juz zdolny tylko do nienawisci i zniszczenia. I ten sam mechanizm dotyczy ludzi potepionych - dotyka ich ostateczna konsekwencja odrzucania Boga, tzn odebranie im tego co bylo w nich Boze. Stad rowniez potepieni mimo niewyobrazalnych cierpien nie blagaja o przebaczenie, bo wyrzekli sie tej zdolnosci - nie potrafia kochac, byc pokornym,ani wyrazac skruchy,sa zdolni tylko do nienawisci i rozpaczy. Na wlasne zyczenie, bo Bog zawsze zsyla napomnienia w ten czy inny sposob i laski, ktore stwarzajac czlowiekowi szanse do zmiany postepowania i nawrocenia. Co do wyksztalcenia,to moze bylo starannie wykladane,ale nie odebrane przez Ciebie... Odkupienie grzechow polega na tym,ze wskutek grzechu pierworodnego zamknieto czlowiekowi droge do raju i zbawienia. Dopiero smierc doskonale niewinnego Chrystusa mogla odkupic ten i inne grzechy ludzkosci,dzieki czemu po smierci zbawieni moga isc do raju. Przed tem funkcjonowal tzw Szeol,czyli otchlan [dotyczaj szczegoly we wlasnym zakresie]. Poniewaz jednak Bog szanuje wolna wole czlowieka, ktora jest zreszta Jego darem, to aby dopelnic odkupienie czlowiek musi wyrazic do tego wole,tzn wyrazic wiare w Chrystusa oraz zal za grzechy,ktore zostaly odkupione i postanowienie poprawy,tzn . dazenie do trwalego zerwania z kazdym grzechem [a ciezkim przede wszystkim]. Jest to naturalne i wrecz oczywiste, ze grzechy,mimo smierci Chrystusa, nei zostana przebaczone, jesli czlowiek nie wyrazi woli zerwania z grzechem. Inaczej caly sens zbawienia zostalby zakwestionowany, skoro niewazne ile by ktos nagrzeszyl, na rowni ze swietymi mialby wstep do raju,zatem i sw Franciszek i taki Stalin. Cierpienie czlowieka nie jest kaprysem Boga! Jest czesto efektem kaprysow czlowieka. Bog bowiem szanuje wole czlowieka, i jesli ten odrzuca przykazania i ewangelie,to w konsekwencji cierpi skutki swoich grzechow. Te grzechy, wskutek aktu skruchy sa przebaczane,ale uzdrowienie z konsekwencji nie zawsze nastepuje od razu,dzieki czemu czlowiek wzrasta i nabiera poczucia odpowiedzialnosci. Jest od tego wyjatek, tzn wtedy kiedy cierpia niewinni. Ich cierpienie nie jest skutekiem ich grzechow, lecz skutkiem grzechow innych. Moga je podejmowac dobrowolnie ale czesto nie maja wyboru bedac ofiarami woli innych ludzi. Rowniez bledem jest twierdzenie,ze to czlowiek,figurka czy woda wskrzeszaja czy uzdrawiaja. Nie - nigdy tak nie bylo, to Bog uzdrawia,gdy kaplan lub madlacy sie prosi go o dzialanie. Ksiadz Bashobora nie uzdrawia swoja moca, tylko moca Chrystusa, do ktorego sie modli, inaczej nie musialby sie modlic, skoro mialby wlasna moc. To wszystko jest napisane i omowione, zatem edukacja, o ktorej mowilas byla naprawde kiepska i dobrze by bylo,gdybys te braki we wlasnym zakresie zechciala nadrobic. Skoro bowiem stawiasz takie pytania, to masz obowiazek szukac odpowiedzi. Zaniechanie bedzie zas rozliczone przez Pana Boga [patrz przypowiesc o Abrahamie i sedzim]. Mowienie,ze Bog jest kaprysny i msciwy jest kolejnym przykladem niewiedzy - my katolicy wierzymy w Boga milosiernego i hojnego. Cechy o ktorym Ty mowisz sa diabelskie i dotycza jakiegos innego boga, byc moze jest to efekt propagandy lub kulejacego rozumowania.
anonim2015.02.22 0:21
@akuratna wciaz uparcie przypisujesz Bogu to,czego nie czyni - Bog nie torturuje i nie pastwi sie nad nikim. Nie Bog katolikow. Ludzie dostali wolna wole i sa traktowani przez Boga powaznie. Dostali rowniez narzedzia i przepis nato by zostac zbawionym. Nieszczescia, ktore wymieniasz sa konsekwencja tego,ze wielu ludzi te proste przepisy odrzuca i nie chce ich stosowac. Zgodnie wiec z wlasna wola daza do potepienia i czesc z nich niestety uzyskuje je,bo trwa uparcie w grzechu do samego konca. Natomiast kazdy kto traktuje Boga powaznie i dazy do przestrzeganai przykazan bardzo szybko uzyskuje jego odpowiedz i odczuwa jego milosc i dzialanie w zyciu.
anonim2015.02.22 1:15
@akuratna "....A dlaczego Bóg w swoim miłosierdziu i wszechmocy nie unicestwi szatana? Do czego jest mu potrzebny?..." A czy ty w życiu nie byłaś zatrudniona na okresie próbnym? Bóg niekiedy dopuszcza działanie szatana TYLKO PO TO by sprawdzić naszą lojalność. "....jezeli uzdrawia jakas figura, woda z Lourdes, to gdzie miejsce dla Boga?..." To właśnie jest NAMACALNY DOWÓD działania Boga. Woda bez działania Boga sama w sobie nie miałaby takich właściwości. Woda jest jedynie materią. Pan Jezus żyjąc na ziemi czynił liczne cuda choćby przemienienie wody w wino w Kanie Galilejskiej. "....Bóg katolikow - kaprysmy, msciwy okrutnik dla którego wazniejsze jest czczenie hiostii (wafelka) niz zycie chrzesijan w Syrii? ..." Droga Idiotko (to za tego "mściwego"), oby ci kiedyś język nie uschnął bo z tego co widzę służy ci jedynie do bluźnierstwa a więc jest całkowicie BEZUŻYTECZNY !!! Nie używasz go na chwałę Pańską swojego Stwórcy. A Hostia to żywy Bóg, opętana kobieto. Jeszcze będziesz żałować swoich słów ale wtedy może być za późno. "....No to jaki jest zatem szatan..." Proponuję spojrzeć w lustro :P :P :P
anonim2015.02.22 1:53
Akuratna przedmowcy udzielili wystarczającej odpowiedzi Katolik90 Wysłuchałem wystapienia księdza-egzorcysty, piekne i prawdziwe świadectwo, ale ma jeden moim zdaniem mały minusik.....''Boże mój , Boże czemuś mnie opuscił'' to słowa z psalmu 22..Wygląda na to, że Jezus umierając ....modlił się
anonim2015.02.22 4:06
Jak możecie być tak oglupieni niema żadnego boga a wszystko co sie dzieje mozna racjonalnie wytlumaczyc kościół bazuje na ludzkim strachu przed śmiercią wmawiajac istnienie innych rzeczywistości. Zyjemy raz tu i teraz ito sie liczy nie dajmy sie oglupiac.
anonim2015.02.22 10:29
Jezus odkupuje grzechy od nas, mówi o tym bp. Ryś. Jezus nie handluje z diabłem. Odkupił na krzyżu nasze grzechy byśmy już ich nie mieli i poszli do nieba czyści.
anonim2015.02.22 12:04
Dlaczego Fronda reklamuje horoskopy? Pierwszy raz 21 stycznia, drugi raz wczoraj. Czyżby hipokryzja?
anonim2015.02.22 14:54
Nieznajoma_200... jesteś wariatką...
anonim2015.02.23 2:59
akuratna poniewaz człowiek nie miał nic czym mógłby zadośćuczynić za swe grzechy a Bóg jest miłosierny kochający i zawsze sprawiedliwy, więc w Swej sprawiedliwości musiałby ukarać człowieka więc sam siebie (Syna swego) oddał za nasze grzechy i stał sie ofiarą , Jezus zostawił nam w spadku eucharystię (obejrzyj film "największy z cudów") jako ofiarę bezkrwawą za nasze grzechy inaczej nie moglibyśmy wejść do nieba , które jest naszym celem a na ziemi jesteśmy jedynie chwilę (uwierz to jest momencik- nieskończony ułamek sekundy w porównaniu z wiecznością czy to jest długo ? nie sądzę ) ale jesteśmy tu ze względu na grzech Adama oraz to że Bóg nie zmusza nikogo ze względu na wolną wolę każdego człowieka, Bóg w swej sprawiedliwości i miłości podjął największe ryzyko pozwolił człowiekowi zdecydować czy chce Go kochać czy nie, jednocześnie pokazuje wszystko daje znaki, pisma, Ducha Świętego, Anioła Stróża, sumienie, innych dobrych ludzi, aby tylko nam dopomóc w odpowiednim wyborze, a jednak i tak ludzie wątpią, odrzucają Go Jego miłość i sprawiedliwość nie rozumiejąc bo jak mają rozumieć jak nawet nie chcą przeczytać biblii skąd mają wiedzieć jak nie chcą słuchać kazań uczestniczyć w eucharystii rozumnie to tak jakbyś chciał/a zbudować komputer bez lektur przygotowania słuchania słów nie będziesz w stanie. Co do zła na świecie (oprócz szatana) to jest coś takiego jak konsekwencje jeżeli ukochane dziecko matki uderzy się młotkiem w palec i zacznie płakać bo je w konsekwencji boli to czy to jest też wina Boga bo wymyślił młotek ? podobnie jest z konsekwencjami naszych wyborów i grzechów tylko to jest tak jakbyś uderzyła się w palec młotkiem ale ból odczujesz np za pół roku wtedy już nie pamiętasz dlaczego i z czym to ma związek to są poprostu pewne konsekwencje tylko inaczej rozłożone w czasie . Ile razy jest tak że ludzie czynią zło świadomie i wiedzą że na coś siebie i kogoś narażają ale jak to przyjdzie to oczywiście mają pretensje do Boga , wiąze się to również ze współodpowiedzialnością za drugiego człowieka czyli jak Twoje działania wpływają na życie innych i jak oni odczuwają negatywne ich skutki ale to kolejny temat rzeka. Z Panem Bogiem
anonim2015.02.23 3:44
DRjack zdziwiłbyś się ile rzeczy widziałem, których gwarantuje choć przyprowadziłbyś najtęższe umysły tego świata nie byliby nawet blisko używając samej nauki. Zawsze mnie dziwi że niektórzy ludzie nauki odrzucają Boga bo uważają że wiara ich ogranicza chyba nie można się juz bardziej ograniczyć właśnie odrzucając aspekt wiary i Boga ale cóż z drugiej strony jest wręcz przeciwnie wiara i Bóg nie odrzucają nauki bo jak Bóg sam siebie może odrzucić ktoś gdzieś pięknie napisał że naukowcy niczego nie wymyślają oni odkrywają to co zostało już wymyślone przez Boga a więc czy na pewno dobrze czynią ci którzy odrzucają Boga jako źródło nauki hmm? Ja jestem katolikiem teraz już nawet katolem :) zdeklarowanym po nawróceniu muszę Ci powiedziec że teraz już nie boję się śmierci oczywiście jeżeli byłbym w stanie zagrożenia to naturalnym zdrowym pierwszym odruchem ciała mózgu jest obrona życia, jednak wiem jedno człowiek który jest ateistą ma przerąbane bo nie ma dla niego nic poza życie jako największą wartość daltego często jest tak że ludzie wierzący są w stanie poświęcić się za innych bo jest im w pewien sposób łatwiej ale oczywiście życie to piękny dar od Boga i nikt nie chce przedwcześnie umierać, a teraz pytanie czy w trudnej sytuacji lub stanie zagrożenia chciałbyś aby obok Ciebie był człowiek wierzący, chrześcijanin rozumiejący swoją wiarę czy może ateista ?
anonim2015.02.24 13:17
Szatan jest jedną wielką pustką i dlatego stara się pożreć jak najwięcej dusz aby zapełnić swoją otchłań nicości. Ludzkie dusze są dla niego po prostu żarciem i powiększeniem jego nienawiści do Bożego Stworzenia o nienawiść tych nieszczęsnych dusz. Bóg jest obfitością, wszystkiego ma w nadmiarze i chce podzielić się z duszami tym czego Mu zbywa. Problem jest w tym, że nic skażonego nie może przeniknąć do Jego pełni żeby się z Nim zjednoczyć. To są substancje niemieszalne ze sobą jak masło i granit...Tak w skrócie dużym.