Koronawirus w Polsce. 54 osoby zakażone, 1 osoba zmarła - zdjęcie
04.07.21, 08:50fot. pixabay.com

Koronawirus w Polsce. 54 osoby zakażone, 1 osoba zmarła

4

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dzisiaj o godz. 10.00 o kolejnych 54 nowych przypadkach zakażeń wirusem SARS-CoV-2, potwierdzonych testami laboratoryjnymi. W Polsce zmarła również 1 osoba zakażona wirusem SARS-COV-2.

W komunikacie ministerstwa zdrowia czytamy:

- Z powodu #COVID19 nie zmarła żadna osoba, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarła 1 osoba.

Oraz:

- Liczba zakażonych koronawirusem 2 880 270/75 084 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

mp/ministerstwo zdrowia

Komentarze (4):

cytat2021.07.4 13:30
"Nie ma zatem ani jednej szczepionki na całym wolnym rynku. Wszystkie bez wyjątku pseudo szczepionki to preparaty szczepanobójcze i aczkolwiek różne są w nich składniki to mają jeden wspólny mianownik – wszystkie przeprogramowują DNA szczepana w kierunku zombie. Odcinają mu, jeśli miał, empatię, intuicję, łączność z najbliższą rodziną – prostą blokadą szyszynki – która robi za łącznika ciała z duszą. Ponieważ już od dekad te zabójcze preparaty były potajemnie opracowywane – najprawdopodobniej od czasów II wojny – mnóstwo firm mengelowskich wytworzyło dla szczepana mnóstwo dodatkowych suplementów w produktach końcowych. Jedna firma oferuje zakrzepicę, inna chorobę wściekłych krów, jeszcze inna ataki serca, a jeszcze inna magnetyzm – szczepan jako świadomy konsument naprawdę ma dzisiaj w czym wybierać. Prawdziwi naukowcy dopiero rozpoczęli badania tych tajemniczych preparatów, których wysyp nastąpił niedawno i których miliony już wstrzyknięto w szczepana. Jeszcze długie lata miną zanim wszystkie składniki i następstwa zostaną poznane i przebadane jak należy."
Ciekawy2021.07.4 10:25
To może wreszcie zniosą przywilej noszenia maseczek przez niewolników? JAMA” – tygodnik wydawany przez Amerykańskie Towarzystwo Medyczne – opublikował wyniki randomizowanego, kontrolowanego badania przeprowadzonego w Niemczech, które oceniało zawartość dwutlenku węgla CO2 w powietrzu wdychanym przez zdrowe dzieci noszące maski zasłaniające usta i nos. Wyniki niemieckiego badania wykazały, że średni poziom CO2 wdychanego przez dzieci noszące maski były 6-krotnie wyższe niż najwyższe dopuszczalne normy ustalone przez rząd niemiecki. Normalny poziom CO2 w wolnym powietrzu wynosi około 400 cząstek na milion (ppm), a niemiecki Federalny Urząd Ochrony Środowiska dopuszcza pięciokrotne przekroczenie normalnego stężenia, czyli do poziomu 2000 ppm CO2 w zamkniętych pomieszczeniach, uważając każdy wyższy poziom za niedopuszczalny i zagrażający zdrowiu – pisze „Journal of the American Medical Association”. W randomizowanych badaniach wykazano, że średni poziom wdychanego CO2 przez dzieci noszące maski dochodził do 14 000 ppm, a u jednego badanego dziecka sięgnął 25 000 ppm, czyli 12 razy ponad dopuszczalną normę. Co jest szczególnie znaczące, to fakt, że wyniki niebezpiecznego stężenia CO2 przez dzieci noszące maski były mierzone zaledwie po trzech minutach ich noszenia. Czyżby eksperci z RM o właściwościach "prozdrowotnych" maseczek nie wiedzieli?
Anonim2021.07.4 10:56
ktos kto nazywa zboczenia i inne choroby orientacją, nie ma zwyczaju mowic prawdy tylko to co jest modne i za co mu zaplaca. Czy trzeba robic badania by sie domylec ze np dym z palonej, samej w sobie zdrowej, miety jest szkodliwy? Albo ze, rowniez zdrowa sama w sobie, jazda rowerem ale pod ciezki wiatr obciaza serce? Albo ze maski szkodza? ........... ciemny lud z lewa i prawa wszystko kupi,
Anonim2021.07.4 9:23
dzis identyczne dane gdy na wiosne a wiec w przededniu lata, zamykano ludzi przychodnie, gospodarke i lasy. i nikt w zasadzie nie prorestowal. Wszystkie mendy jak jedna popieraly PIS. Tak samo jak niedawno maski na dworze. W Polsce nie bylo i nie ma zadnej opozycji.