04.02.18, 14:56By Ryszard Hołubowicz (lublin.com.pl) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) or CC BY-SA 4.0-3.0-2.5-2.0-1.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0-3.0-2.5-2.0-1.0)], via Wikimedia Commons

Kolenda-Zaleska zrobiła z Balu Dziennikarzy... wiec polityczny

Dziennikarka "Faktów" w TVN, Katarzyna Kolenda-Zaleska dała prawdziwy popis na sobotnim Charytatywnym Balu Dziennikarzy. Jako że należy do rady fundacji organizującej imprezę, Kolenda-Zaleska wygłosiła wystąpienie. Bardzo płomienne zresztą. 

Jak przypomniała, kiedy Charytatywny Bal Dziennikarzy odbywał się poprzednio w styczniu 2016 r., nowe kierownictwo TVP żegnało się z wieloma dziennikarzami programów publicystycznych oraz informacyjnych. 

"Dziś już widzimy, dlaczego. Media publiczne przestały być czwartą władzą, która kontroluje rządzących. Nic w tym temacie nie trzeba mówić więcej, wszystko przeczytamy na „paskach”- przekonywała dziennikarka. W związku z tym- podkreśliła- na przedstawicielach wszystkich pozostałych mediów spoczywa "naprawdę szczególny obowiązek":

"Obrony podstawowych wartości dziennikarstwa, fundamentów naszego zawodu, mówienia prawdy, po prostu"- czy to oznacza wpatrywanie się podczas wywiadu "maślanymi oczkami" w sędziego Andrzeja Rzeplińskiego, byłego prezydenta Bronisława Komorowskiego czy "męczennika" Władysława Frasyniuka? Tropienie garstki miłośników Hitlera i wafelków, którzy mają tak ogromne przyzwolenie na odrażające imprezy, że muszą chować się z nimi po lasach? 

"Dzisiaj widzimy, że ta wolność słowa, którą wywalczyliśmy w ‘89 roku, wcale nie została nam dana raz na zawsze. Nasze podstawowe prawa, a także prawa obywateli do rzetelnej informacji, są zagrożone"-straszyła Kolenda-Zaleska. Jednocześnie przekonywała, że jej słowa nie są skierowane przeciwko rządowi, ale "pomysłom, które chcą zdusić naszą niezależność".

"Ponieważ rząd chce nam narzucić, o czym będziemy informować, i w jaki sposób będziemy informować, jak mamy pisać i o czym mamy pisać. I na to naszej zgody nigdy nie będzie"-zapowiedziała dziennikarka TVN. 

"Nie damy się wziąć na smycz. Po prostu mówimy: nie"- nasza "bohaterka" chyba niechcący stworzyła dobre hasło wyborcze dla Platformy Obywatelskiej...

"To jest wciąż najpiękniejszy zawód na świecie, jeśli będziemy mu wierni i odważni, nie damy się"-zapewniała dziennikarka cytowana przez wirtualnemedia.pl.

yenn/wirtualnemedia.pl, Fronda.pl