Katolicyzm to fundament polskości. Kto tego nie rozumie, ten ignorant - zdjęcie
26.09.15, 21:18

Katolicyzm to fundament polskości. Kto tego nie rozumie, ten ignorant

14

Dominikanin ojciec Jacek Salij w rozmowie z tygodnikiem "Niedziela" przypomniał fakt, o którym wielu nie chce słyszeć, bądź wiedząc, że tak jest, chce za wszelką cenę to zniszczyć, a mianowicie: "Zakorzenienie naszej polskiej kultury w katolicyzmie wydaje się czymś poza dyskusją". 

Ojciec Salij w rozmowie odnosi się do dziewięciomiesięcznego przygotowanie do jubileuszu 1050. rocznicy chrztu Polski, jakie niebawem będzie miało miejsce na Jasnej Górze. Z tej okazji dominikanin podkreśla aktualność tzw. Jasnogórskich Ślubów Narodu. Mówi: "Szczególna charyzma, która pozwoliła królowi Janowi Kazimierzowi oraz prymasowi Wyszyńskiemu podjąć ideę ślubów narodu, polegała zapewne na tym, że obaj oni - będą autentycznymi przywódcami naszego narodu oraz trafnie rozpoznając jego duchowa tożsamość- poczuli się uprawnieni do złożenia tych ślubów. Fakty potwierdziły słuszność obu tych decyzji - obie cieszyły się poparciem społecznym". 

A jak jest dziś? Ojciec Salij nie idealizuje, podkreśla że Polska ma problem z duchowością i coraz mniej rozumiemy czym jest wspólne doświadczenie duchowe narodu. "Jesteśmy bardzo zarażeni indywidualizmem, wielu spośród nas wydaje się, że nie są w żaden sposób zakorzenieni w swoim środowisku, czy to współczesnym, czy tym bardziej historycznym, kulturowym". I trzeba tu się z ojcem Salijem zgodzić. Patrząc chociażby na tzw. polityków - katolików, od których wymagać powinniśmy pewnego rodzaju zaangażowania na rzecz Obiektywnej Prawdy oraz krzewienia chrześcijańskich wartości, ma się wrażenie, że mamy do czynienia z ludźmi, którzy zapomnieli kim są i czym jest Polska. Nie dziwne jest to, że zwykli Polacy nie mając żadnego przykładu od takich polityków, sami wykoślawiają pojęcie Ojczyzna, Polska. 

Ojciec Salij przypomniał ponadto, że śluby składane w imieniu narodu nie stanowią zagrożenia dla wolności religijnej kogokolwiek: "Wręcz przeciwnie, ci wszyscy, którzy chcą się chronić pod płaszczem Matki Najświętszej,są najszczególniej zobowiązani do tego, żeby wolność religijną każdego chronić, żeby nikomu nie zagrażać. Chcemy jedynie wyrażać to, co dotyczy naszej społecznej, duchowej tożsamości". 

Miejmy nadzieję - pierwszy krok już uczyniony, czyli został wybrany Prezydent Polski, który rozumie czym jest polskość, jakie są jej korzenie, oraz jaką rolę powinna spełniać polityka w państwie - że za niedługo, już w październiku Polacy zaufają tym, dla których krzyż, Kościół, Bóg, katolicyzm to nie tylko pojęcia, ale fundament zdrowego społeczeństwa. I rozpocznie się - bo musi - zmiana Polaków. 

 Sebastian Moryń

Komentarze (14):

anonim2015.09.25 13:32
Katolicyzm to fundament polskości więc...stwórzmy teokrację, rządy katolicyzmu. Taka jest nasza jedyna sensowna i mądra przyszłość.
anonim2015.09.25 13:35
Głupoty opowiadane przez Salija są groźnie zarówno dla polskości jak i katolicyzmu.
anonim2015.09.25 13:43
Shank - Ten Salij plotąc takie bzdury sobie tylko szkodzi. Intencje ma pewnie dobre bo chce upadający katolicyzm wzmocnić poprzez skojarzenie go z polskością. Jednak w ten sposób tylko osłabia katolicyzm bo redukuje jego uniwersalistyczny wymiar.
anonim2015.09.25 17:14
@kors "Nasze", to znaczy czyje?? Z jakim plemieniem, konkretnie, identyfikuje się Pan?? :D :D
anonim2015.09.25 21:55
@kors Ze wszystkimi "ludami słowiańskimi"?? Bądźmy poważni... :) Prezentuje Pan, jak widać, zerowe pojęcie o historii Polski (z którą, jak rozumiem, nie identyfikuje się Pan, bo przecież "wszystkie ludy słowiańskie" :D :D), o historii wczesnego średniowiecza w ogóle... Proszę sobie uświadomić, że bez udziału struktur Kościoła, w tamtym okresie historycznym, praktycznie nie było możliwe utworzenie czegokolwiek, nie tylko "własnego". A już na pewno nie organizmu państwowego. Powstający organizm państwowy, ażeby w ogóle zaistniał, domaga się na drodze swego powstania wykształconych kadr, określonych wzorców (przede wszystkim organizacyjnych, ale też kulturowych, czy religijnych), a te w ówczesnym okresie mógł dać w zasadzie tylko Kościół katolicki. Dał powstającemu państwu polskiemu... Jeżeli Pan, w swej porażającej indolencji, nadal upiera się przy tym, iż można było stworzyć coś "własnego", to jestem niezmiernie ciekawe, jakie konkretne, racjonalne i poważne wzorce, oraz WYKSZTAŁCONE kadry ma Pan w tym momencie na myśli. Kilku "szamanów" z porozrzucanych, często diametralnie różnych względem siebie i wrogich sobie wzajemnie, plemion?? Co miałoby te części składowe spajać?? Jaka wspólna wiara, czy kultura, jak ich były rozliczne odłamy?? Wybitnie żałosne...
anonim2015.09.25 21:55
@kors Ze wszystkimi "ludami słowiańskimi"?? Bądźmy poważni... :) Prezentuje Pan, jak widać, zerowe pojęcie o historii Polski (z którą, jak rozumiem, nie identyfikuje się Pan, bo przecież "wszystkie ludy słowiańskie" :D :D), o historii wczesnego średniowiecza w ogóle... Proszę sobie uświadomić, że bez udziału struktur Kościoła, w tamtym okresie historycznym, praktycznie nie było możliwe utworzenie czegokolwiek, nie tylko "własnego". A już na pewno nie organizmu państwowego. Powstający organizm państwowy, ażeby w ogóle zaistniał, domaga się na drodze swego powstania wykształconych kadr, określonych wzorców (przede wszystkim organizacyjnych, ale też kulturowych, czy religijnych), a te w ówczesnym okresie mógł dać w zasadzie tylko Kościół katolicki. Dał powstającemu państwu polskiemu... Jeżeli Pan, w swej porażającej indolencji, nadal upiera się przy tym, iż można było stworzyć coś "własnego", to jestem niezmiernie ciekawe, jakie konkretne, racjonalne i poważne wzorce, oraz WYKSZTAŁCONE kadry ma Pan w tym momencie na myśli. Kilku "szamanów" z porozrzucanych, często diametralnie różnych względem siebie i wrogich sobie wzajemnie, plemion?? Co miałoby te części składowe spajać?? Jaka wspólna wiara, czy kultura, jak ich były rozliczne odłamy?? Wybitnie żałosne...
anonim2015.09.25 21:55
@kors Ze wszystkimi "ludami słowiańskimi"?? Bądźmy poważni... :) Prezentuje Pan, jak widać, zerowe pojęcie o historii Polski (z którą, jak rozumiem, nie identyfikuje się Pan, bo przecież "wszystkie ludy słowiańskie" :D :D), o historii wczesnego średniowiecza w ogóle... Proszę sobie uświadomić, że bez udziału struktur Kościoła, w tamtym okresie historycznym, praktycznie nie było możliwe utworzenie czegokolwiek, nie tylko "własnego". A już na pewno nie organizmu państwowego. Powstający organizm państwowy, ażeby w ogóle zaistniał, domaga się na drodze swego powstania wykształconych kadr, określonych wzorców (przede wszystkim organizacyjnych, ale też kulturowych, czy religijnych), a te w ówczesnym okresie mógł dać w zasadzie tylko Kościół katolicki. Dał powstającemu państwu polskiemu... Jeżeli Pan, w swej porażającej indolencji, nadal upiera się przy tym, iż można było stworzyć coś "własnego", to jestem niezmiernie ciekawe, jakie konkretne, racjonalne i poważne wzorce, oraz WYKSZTAŁCONE kadry ma Pan w tym momencie na myśli. Kilku "szamanów" z porozrzucanych, często diametralnie różnych względem siebie i wrogich sobie wzajemnie, plemion?? Co miałoby te części składowe spajać?? Jaka wspólna wiara, czy kultura, jak ich były rozliczne odłamy?? Wybitnie żałosne...
anonim2015.09.25 22:18
Sylabariusz poganie na terenach o których mówi pan kors mieli wiele wspolnego ze soba, nie umieli pisać, nie umieli czytać, nie mieli pojęcia co to jest państwo, ale, jak podaje Thietmar, mieli wspolne obyczaje ''za zcasów pogańskich jego ojca[chodzi o Mieszka'] po pogrzebie każdego męża którego palono na stosie, obcinano głowę jego żonie i w ten sposób dzieliła ona jego los po smierci. A jezeli znaleziono nierzadnicę jakową obcinano jej srom, by ją w ten sposób pokarać, nastepnie zas wieszano ów wstydliwy okrawek nad drzwiami domu..\''' Może niech pan kors o wyższości słowiańskich ludów pogańskich opowie swoim koleżankom z lewicy..
anonim2015.09.25 22:34
kors Szczerze watpię czy tak ci tęskno do szałasu, chociaż sądząc po tym jakie durnoty wyrzucasz na forum razem ze swoimi równie oświeconymi kolesiami, to może i faktycznie marzy ci się jednosć z jakimś krzakiem ''narzucajac obce, majace korzenie w kulturze izraela...szkoda'' Nie tylko Izraela, także Rzymu i Grecji. Dzięki Bogu
anonim2015.09.25 22:55
Kors Doskonale zdaję sobie sprawe dzieciaku, ze to tyko twoje dziecięce urojenia, nie wrócisz już tam i nie rozprawisz się ani z piątką braci, ani z innymi upiorami . ''za bolesława starcic jajka poprez ich przybicie do płotu lub mostu było ponoc niezmiernie łatwo'' Thietmar dokladnie tak [pisze ''lud jego wymaga pilnowania na podobieństwo bydla i bata na podobienstwo osla upartego, również nie da rządzić soba w interesie wladcy, jeżeli ten nie stosuje kar surowych. Jeżeli ktoś sposród tego ludu ośmieli się uwieść cudzą zonę lub uprawiać rozpustę, spotyka go ...[kara o której wspomniales'] a więc to Chrobry dba o zdrowie swojego ludu i slusznie , kultura szamanów ścinających glowy kobietom nie jest ani równa, ani wyższa, ani nie ma do czego tęsknic ''kiedy to zgodnie z seksualna obsesja kosciola, roznorodne "przestepstwa" w tej sferze zostały inkorporowane do pantwowego porzadku prawnego '' Każdą sodomę i gomorę prędzej czy pozniej czeka samounicestwienie, poza tym jak podaje Kadubek, biskup Stanisaw stana w obronie rozustników przed okrucieństwem wadcy, za co straci życie, twoja paranoiczna, antypolska i antykościelna obsesja nie ma żadnych umocowań w historii
anonim2015.09.26 16:14
@kors Wielka szkoda, że nie chcesz poprowadzić dyskusji w sposób merytoryczny. Jest to z reguły oznaką słabości i braku konstruktywnych kontrargumentów. Nie wiem, z którym to, kolejnym użytkownikiem o "wielu twarzach" mam tym razem do czynienia, jednak bazując na swym doświadczeniu zawodowym, oraz życiowym, nie daję wiary Twym butnym zapewnieniom. Osoba, jak rozumiem, w randze profesora, tudzież wykładowcy w ogóle, nie wykazywałaby tak elementarnych braków wykształcenia. To po prostu nie jest możliwe, nawet jak na nikłe, polskie standardy... Tak się akurat składa, że ja także zajmuje się naukami humanistycznymi i to w ścisłej współpracy z jedną spośród najlepszych uczelni na świecie, więc zapewniam Cię, iż nie prezentuję "komunałów", ale bezsprzeczne fakty, których nie sposób podważać. Jeśli masz na tyle odwagi i kompetencji, w co oczywiście wątpię, to zachęcam, ażebyś podjął merytoryczną debatę w związku z dyskutowanym zagadnieniem. Z góry jednak uprzedzam, że jesteś na straconej pozycji, gdyż bronisz sprawy absolutnie przegranej i popełniłbyś de facto naukowe "samobójstwo" orędując za twierdzeniami zupełnie innej, bzdurnej, niepotwierdzonej natury.
anonim2015.09.29 11:33
Kors.Dekalog się panu nie podoba ? Te "wzorce i normy" stały się uniwersalne,leżą u podłoża naszej cywilizacji.Nie ma znaczenia skąd się wzięły.Gdyby Bóg chciał mógłby je objawić,choćby w Chinach.
anonim2015.09.29 11:42
Kors.Gdzie były ludy słowiańskie, kiedy istniały Jerozolima, Rzym, Ateny? Pańskie myślenie jest ahistoryczne, nie kieruje się chronologią tylko, jak czytam, uprzedzeniami.
anonim2015.09.29 11:48
Oktawian." Nie tylko Izraela, także Rzymu i Grecji ". To oczywiste ale to " Dzięki Bogu " w jakim jest sensie ? Zgodnie z Bożą wolą , czy w znaczeniu - na sczęście nie tylko Izraela, bo wiadomo,ci wstrętni Żydzi ?