Szef propagującej eutanazję organizacji Exit International przyjechał do Londynu, by doradzać starszym ludziom, w jaki sposób mogą rozstać się z życiem. Na jego wykład przybyła blisko setka osób. Nitschke, znany jako dr Śmierć, nie ukrywa, że ma zamiar poinformować ich, w jaki sposób mogą się zabić. - To proces bardzo moralny, który daje ludziom dostęp do informacji umożliwiającej im wybór – tłumaczył dziennikarzom BBC.

Warsztaty odbyły się, pomimo że najnowsza poprawka do brytyjskiego prawa eutanazyjnego zabrania zachęcania kogokolwiek do "wspomaganego samobójstwa", czy asystowania przy nim. Rzecznik prasowy londyńskiej policji powiedział, że nie wszczął postępowania przeciw Nitschke, bo nikt nie złożył na niego skargi.

Doktor Śmierć został przesłuchany przy wjeździe do Wielkiej Brytanii przez ministerstwo spraw wewnętrznych i otrzymał pozwolenie na pobyt. Twierdził, że na całym świecie pozwalają mu wygłaszać swoje wykłady. Łącznie miało wysłuchać ich już blisko 5 tys. osób.

Philip Nitschke był pierwszym na świecie lekarzem, który ordynował śmiertelne zastrzyki pacjentom, gdy w 1996 roku zezwoliło na to Północne Terytorium Australii. Rząd federalny obalił to prawo po dziewięciu miesiącach.

AJ/Bbc.co.uk

 

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »