Partner Hughesa jest prezesem gejowskiej organizacji "Freedom to Marry”. Ceremonia ma się odbyć tuż po zalegalizowaniu „małżeństw” homoseksualnych w stanie Nowy Jork. Eldridge ujawnił ,że współzałożyciel Facebooka „ukląkł przed nim i się oświadczył” w Sylwestra w Tajlandii. Panowie przekonują, że wierzą, iż w ciągu 2 lat ich marzenie o „ślubie” się ziści.
Gubernator Nowego Jorku Andrew Cuomo powiedział ,że zamierza podpisać ustawę legalizującą “małżeństwa” homoseksualne jak ustawa trafi na jego biurko. Na razie liberalne prawo zostałojednak wstrzymane przez Senatora stanu Nowy Jork, pastora Rubena Diaza z Bronxu. 4 lata temu współorganizował on na ulicach Nowego Yorku manifestację przeciw zmianom prawa stanowego w kwestii zawierania" małżeństw" jednopłciowych. Natomiast w 2009 roku udało mu się zebrać ponad 20 tysięcy podpisów Latynosów, którzy sprzeciwiali się legalizacji „małżeństw” gejowskich. Diaz jest politykiem Partii Demokratycznej. Politykowi udało się pokonać wpływowego senatora Thomasa Duene z Manhattanu, który jest homoseksualnym aktywistą. Duene przed głosowaniem powiedział, że ma nadzieję, iż przestanie być „starym gejowskim kawalerem” .
Komentatorzy zwracają jednak uwagę, że współzałożyciel Facebooka będzie musiał jeszcze poczekać na „ślub” ze swoim partnerem, bowiem w Senacie Nowego Jorku większość sprawują obecnie Republikanie.
Ł.A/ LifeNews
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

