06.04.16, 14:00

Gmyz ujawnia, o co tak naprawdę chodzi w aferze ze stadninami

– Odwołanie obu dyrektorów stadnin naruszyło interesy lobby o zasięgu światowym. Hodowla koni arabskich jest jak towar z najwyższej półki. Polacy wyspecjalizowali się w tej wąskiej dziedzinie hodowania koni. Wokół tej sprawy wyrosła narośl grup interesów nie tylko z Polski – przekonywał w "Chłodnym okiem" dziennikarz śledczy "Do Rzeczy i Telewizji Republika Cezary Gmyz.

O stadninie koni w Janowie Podlaskim zrobiło się głośno, kiedy w krótkim czasie padły trzy klacze. Dwie z nich należały do żony perkusisty Rolling Stones, Shirley Watts. Władze stadniny zawiadomiły w tej sprawie prokuraturę. Wcześniej Agencja Nieruchomości Rolnych odwołała ze swoich funkcji Jerzego Białoboka (dyrektor hodowli w Michałowie) i dr Marka Trelę (dyrektor hodowli w Janowie Podlaskim).

Dziennikarz uznał, że Arabowie próbowali odnowić swoją hodowlę koni kosztem Polaków. Oprócz arabskich szejków również żona perkusisty Rolling Stones Shirley Watts była zainteresowana stadniną koni i według Gmyza, "to oni chcieli przejąć ten biznes".

– Ktoś dosypał tym koniom do paszy antybiotyki przeznaczone dla drobiu, które są śmiertelne dla klaczy. Nie wiadomo, skąd się tam wzięły, bo w Janowie Podlaskim nie hoduje się drobiu, tylko konie – zauważył.

Gmyz dodał także, że prawdopodobnie planowano prywatyzację stadnin, ale "zabrakło na to czasu". – Gdyby nie krowy dające mleko, to hodowle koni od wielu lat przynosiłyby straty. To dziwne, bo jak ktoś jeździ Porsche, to raczej nie prowadzi niedochodowej firmy – przyznał. – Rolnicy, z którymi rozmawiałem, mówią, że to splot różnych interesów – dodał.

Dziennikarz zauważył także, że ciągu ostatnich kilka lat w stadninie w Janowie Podlaskim padło 51 koni. – To bywały konie bardzo cenne i nikt z tego afery nie robił, bo ktoś trzymał na tym łapę – wyjaśnił. – To stosunkowo wąski krąg ludzi. Około 200 osób, które znają się jak łyse konie – powiedział Gmyz. 

JJ/Republika

Komentarze

anonim2016.04.6 9:04
Ciekawe.
anonim2016.04.6 9:24
Według oficjalnego oświadczenia ministra rolnictwa jedną z przyczyn odwołania poprzedniego dyrektora stadniny janowskiej było to że hodowla koni arabskich przynosiła straty, a zyski generuje tylko hodowla bydła i uprawy rolne. Panie Trotyl logicznie! Kto będzie kupował deficytową hodowlę koni żeby robić na niej kasę?
anonim2016.04.6 9:53
proste jak świński ogon - doprowadzić firmę do "upadku" i przejąć, znaczy prywatyzacja w stylu czeciejerpe, ... i konie padały
anonim2016.04.6 10:03
Trotyl. W paszy był trotyl! To zamach na konie.
anonim2016.04.6 10:06
"Ktoś dosypał tym koniom do paszy antybiotyki przeznaczone dla drobiu" Patrząc na powołany nowy zarząd stadniny w ramach dobrej zmiany ,na szczescie już odwołany mogli pomylić napisy na workach z paszą...
anonim2016.04.6 10:54
Ktoś wczoraj zauważył, że koń musiałby zjeść dwie tony takiej paszy by mu ten antybiotyk mógł zaszkodzić :-D
anonim2016.04.6 11:31
Jak ja was, k..wy nienawidzę....lalalala Dyrektorzy stadnin jeżdżący Porsche, Kulczyki, Putiny, zboczeni faceci jeżdżący do Tajlandii, maklerzy z Wall Street, Sorose, i cała ta gangreno świata tego przez was zniszczonego. Mam nadzieję, że te konie zamienią się w tyranozaury i zeżrą was w paszy. Człowiek powinien już zakończyć swoją przygodę na tej ziemi, albowiem zniszczył wszystko z chciwości, nieopanowanej żądzy i zboczenia.
anonim2016.04.6 13:27
Złapać szybko tego truciciela koni i dowiedzieć się na czyje zlecenie działa.
anonim2016.04.6 19:05
Raport pokontrolny CBA nie stwierdza nieprawidłowości w stadninach tylko wyżej. Komuś stanowiska się marzą.Proszę poczytać, najlepiej ze zrozumieniem. Red.Gmyz zamieścił go w sieci.
anonim2016.04.6 23:18
Że to jest prowokacja medialna nie było wątpliwości, kiedy skomentował to Tusk już wiedziałem, że za całą aferą stoi trucie i polityka. Choć tak przyziemnie to były dyrektor ten on luksusowych aut stracił zbyt wiele, a w zespole na pewno zostały osoby zamieszane w jego interesy.
anonim2016.04.7 3:44
Czy nie przydałoby się wymienić ekipy CBA na ludzi o wysokim morale? Wszędzie głąby i szubrawcy. Takie państwo. Najlepiej zrobił Pinochet, wystrzelał 30 tys szkodników i był spokój.
anonim2016.04.7 9:46
Gmyz jak widzę dla pisowskiego motłochu stał się już ekspertem nie tylko od trotylu ale i od końskiej paszy. Jaka partia tacy eksperci...
anonim2016.04.7 13:51
Stadnina w ruinie. A wszystko przez to, że jednemu pisowskiemu senatorowi zachciało się rodowodowego źrebaczka...
anonim2016.04.7 21:10
gmyz był, jest i będzie tłukiem zamachowym, tytuł "śledczy" pasuje mu jak garnitur na prezia wszechczasów
anonim2016.09.24 16:19
Te konie poleł
anonim2016.09.24 16:19
Te konie poległy! A nam nikt nie wmówi, że białe jest białe!