26.04.16, 09:00

Gmyz szuka Grasia, a ten truchleje jak mysz pod miotłą

Cezary Gmyz odniósł się do nagrań rozmów Jana Kulczyka z Pawłem Grasiem oraz odwołania redaktora naczelnego "Faktu" Grzegorza Jankowskiego. 

Dziennikarz śledczy Cezary Gmyz opublikował w najnowszym numerze "Do Rzeczy" nowe nagranie z afery taśmowej. Rozmowa Jana Kulczyka z Pawłem Grasiem dotyczy zwolnienia redaktora naczelnego dziennika "Fakt" Grzegorza Jankowskiego.

Jaka była reakcja w zainteresowanych sprawą środowiskach mówił "Chłodnym okiem" sam Cezary Gmyz. Dziennikarz podkreślił, że nie udało się wczoraj w ogóle skontaktować z rozmówcą Kulczyka. – Graś w Brukseli schował się w mysią dziurę – stwierdził. Jak dodał, znamienny jest także fakt, że głosu nie zabrał także były naczelny "Faktu" Grzegorz Jankowski.

Gmyz przytoczył wywiad z byłym dziennikarzem "Faktu", Łukaszem Warzechą, który wskazywał jak w tamtym przedwyborczym czasie zmieniała się linia dziennika, który z czasem zaczął patrzeć na ręce już nie rządowi a opozycji.

– Dzień po dniu ta linia redakcyjna się zmieniała. W redakcji "Faktu" dokonała się czystka porównywalna z tą, jaką zrobiono w "Rzeczpospolitej" po artykule o trotylu. Ta czystka odbywała się w kompletnej ciszy – mówił.

Dziennikarz przywołał także oświadczenie wydane przez koncern Ringier Axel Springer Polska, który uznał ją za spiskową teorię i poinformował, że Jankowski odszedł na własne życzenie. – Jankowski, kiedy odchodził po prostu się rozpłakał. Człowiek, który odchodzi na własne życzenie i płacze, to wygląda dość dziwnie – przekonywał Gmyz. Odnosząc się do teorii spiskowych, przyznał, że w jego pracy zawodowej, tzw. teorie spiskowe bardzo często okazywały się faktami.

ds/telewizjarepublika.pl

TEGO NIE MOŻESZ NIE-PRZECZYTAĆ!!!

<<< PIĘKNA KSIĄŻKA NAWRÓCONEJ WIEDŹMY O ... MIŁOŚCI >>>

<<< TAJEMNICE CHRZEŚCIJAŃSTWA PRZED KTÓRYMI NAUKA JEST BEZRADNA>>>

<<< PRAWDA O HOLOKAUŚCIE CZYLI MITY O POLAKACH >>>

<<< JUDASZ - POZNAJ KIM BYŁ NAPRAWDĘ! >>>


ZAPRASZAMY! GALERIA HANDLOWA FRONDA.PL