Fogiel: Gra toczy się o granice kompetencji TSUE i UE - zdjęcie
16.07.21, 07:38fot. yt/onet news

Fogiel: Gra toczy się o granice kompetencji TSUE i UE

6

- "Z uwagi na całościowy kontekst refom, którym niedawno został poddany polski wymiar sprawiedliwości, a w który wpisuje się ustanowienie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, oraz z powodu całokształtu okoliczności towarzyszących utworzeniu tej nowej izby, izba ta nie daje w pełni rękojmi niezawisłości i bezstronności, a w szczególności nie jest chroniona przed bezpośrednimi lub pośrednimi wpływami polskiej władzy ustawodawczej i wykonawczej" – czytamy w orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości UE.

O te kwestie zapytany został w w programie "Graffiti" na antenie Polsat News  wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

- Uważamy, że stoimy na gruncie prawa i mamy rację – oświadczył Fogiel, komentując czwartkowe orzeczenie TSUE.

Będziemy cały czas podkreślać nasze argumenty, bo uważamy, że stoimy na gruncie prawa i mamy rację. Kwestia suwerenności jest kwestią bezcenną – dodał.

Jak stwierdził wicerzecznik PiS, "gra toczy się o to, w jakich sprawach Unia Europejska ma kompetencje". – Musimy twardo postawić granicę, że nie ma możliwości uzurpowania dodatkowych kompetencji przez TSUE – podkreślił.

Dodał też, że niezależnie od możliwości wstrzymania przez Unię Europejską 770 mld zł, „wszystkie projekty inwestycyjne, wydatki planowane z funduszy europejskich zostaną zrealizowane”.


mp/polsatnews.pl

Komentarze (6):

Anonim2021.07.19 21:03
Ciekawą inicjatywą społeczną jest Ustawa Zakrzewskich. Interesujący artykuł w tym temacie: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/550552-prof-karski-o-edukacji-domowej-i-ustawie-zakrzewskich
Foster2021.07.16 9:51
Przestańcie grać, bo już się zaputaliście i kroczycie droga do upadku.
Filip2021.07.16 8:20
Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z konstytucją zapisów traktatów dających TSUE możliwość narzucania na Polskę zobowiązań w zakresie sądownictwa. Na reakcję z Unii nie trzeba było długo czekać. KE wyraziła "głębokie zaniepokojenie" orzeczeniem TK. Jakie skutki polityczne i prawne może mieć wspomniany wyrok? O tym w programie "Newsroom WP" mówił europoseł Radosław Sikorski. - To tak, jakby sąd okręgowy stwierdził, że będzie się słuchał i szedł zgodnie z linią wykładniczą Sądu Najwyższego wtedy, gdy ten będzie się z nim zgadzał - skomentował były minister spraw zagranicznych. W opinii Sikorskiego Jarosław Kaczyński nie zdaje sobie sprawy z poparcia dla obecności Polski w UE wśród rodaków. - Jest nacjonalistą i uważa, że "wolnoć Tomku w swoim domu", że na tym polega suwerenność (…). Traktat Lizboński ratyfikował prezydent Lech Kaczyński i on przewiduje łączenie aspektów suwerenności. To co? Teraz dla PiS Lech Kaczyński jest zdrajcą? - zaznaczył Radosław Sikorski. Jak dodał, przez orzeczenie TK na Polskę mogą zostać nałożone olbrzymie kary. Zagrożone są też środki z Funduszu Odbudowy.
genus2021.07.16 9:17
Budowanie opinii na poglądach Sikorskiego zdrajcy z podwójnym obywatelstwem jest czyś haniebnym
khe khe...2021.07.19 15:01
Zabawniejsze jest tylko powoływanie się na opinie prawne wypowiadane przez pana piekarza...
Hala2021.07.16 8:17
Nie może Rząd ulegać ani w małych , ani w wielkich i ważnych kwestiach dotyczących suwerenności naszego kraju unijnym uzurpatorom, którzy chcą zniszczyć Polskę. Danie palca, pociąga za sobą zabranie całej ręki. Unijnym uzurpatorom marzy się władza nad całą Europą i tak małymi podstępnymi kroczkami chcą to osiągnąć. Polacy miejmy otwarte oczy. Nie możemy być naiwni, wyciągajmy naukę z historii, aby znów nie okazało się że " Polak mądry po szkodzie".