Die Welt: Merkel solidarna z rządem, ale już nie z "nękanymi" polskimi sędziami - zdjęcie
04.12.21, 09:11Fot. Krystian Maj / KPRM via Flickr CC 2.0

Die Welt: Merkel solidarna z rządem, ale już nie z "nękanymi" polskimi sędziami

17

"Polska jest krajem UE, na zewnętrznej granicy Unii stawia czoła pozbawionemu skrupułów dyktatorowi. Solidarność, jakiej Warszawa doświadcza ze strony Berlina czy Paryża, jest tu wskazana" - czytamy w Die Welt. Autor komentarza podkreśla jednak, że w związku z sytuacją na granicy białoruskiej na drugi plan zszedł spór o praworządność.

W gazecie przypomniano, że polski premier Mateusz Morawiecki zakończył właśnie swoje dyplomatyczne tournee, w trakcie którego odwiedził 11 europejskich stolic. "Chciał w ten sposób zapewnić wsparcie – nawet symboliczne – dla swojego kraju w utrzymującym się kryzysie na polsko białoruskiej granicy. To mu się udało" - ocenia autor komentarza warszawski korespondent Die Welt Philipp Fritz.

Autor przypomina jednak, że w toku kryzysu migracyjnego na drugi plan zszedł "kryzys polskiego państwa prawa". Jego zdaniem zaś ten spór to "wydarzenie bez precedensu w historii prawa europejskiego", poprzez które Polska nie tylko "wyłączyła się z europejskiego systemu prawa", ale także nim zachwiała.

"W październiku wreszcie stało się to tematem, na który dyskutują nie tylko eksperci, mainstream europejskiej polityki, ale który zauważyła europejska opinia publiczna" - czytamy.

Autor zarzuca urzędującej jeszcze kanclerz Angeli Merkel, że ta "wyraziła w obecności Morawieckiego swoją solidarność zpolskim rządem, ale nie z polskimi sędziami, nękanymi przez postępowania dyscyplinarne".

"Przy czym solidarność i krytyka wobec polskiego rządu nie wykluczają się wzajemnie. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, potrzebne jest jedno i drugie. Kryzys państwa prawa w żadnym razie nie jest bowiem zakończony" - czytamy.

Autor odniósł się do niedawnego wyroku TK, w którym stwierdzono, że jeden z przepisów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka jest niezgodny z Konstytucją RP. Podkreślił, że Konwencja została ratyfikowana przez wszystkie kraje Europy za wyjątkiem Białorusi. Zdaniem autora Warszawa „wmanewrowała się w takie towarzystwo”. Publicysta podkreślił jednak, że Polska jest przeciwieństwem Białorusi i wspiera białoruską opozycję.

"Jednak polskiemu Trybunałowi Konstytucyjnemu należy się też podziękowanie. Ponieważ Europejski Trybunał Praw Człowieka nie jest organem UE, to najpóźniej teraz dla wszystkich powinno być jasne, że kryzys państwa prawa nie ogranicza się do kwestii prymatu prawa europejskiego wobec prawa krajowego. Nie chodzi o akty 'ultra vires', jak mówią prawnicy" - czytamy.

jkg/deutsche welle

Komentarze (17):

Sebastian2021.12.4 14:55
Prawo i Sprawiedliwość znalazło się w kryzysie? Prof. Sowiński tłumaczy. Przyszedł trudniejszy czas dla rządu Zjednoczonej Prawicy. - Następuje jakaś strukturalna zmiana. I na scenie politycznej, i wśród wyborców - ocenił w programie "Newsroom" WP prof. Sławomir Sowiński, politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. - W ostatnim czasie pojawiało się kilka takich opinii, że następuje koniec i upadek "dobrej zmiany". Myślę, że stanowczo przedwcześnie na takie tezy. Ta zmiana polega na tym, że dotychczas większość wyborców patrzyła na życie polityczne z pewnym dystansem. Większość wyborców miała takie przekonanie, że to, co mówią rząd i władza, to jest pewnego rodzaju spektakl. (...) W ostatnich tygodniach jednak ta polityka zaczęła coraz głośniej stukać do drzwi wyborców, którzy na co dzień się nią nie interesują. Myślę, że dla obozu rządzącego największym zagrożeniem jest inflacja, która spowodowała, że nagle wielu wyborców zaczęło się interesować, dlaczego np. musimy płacić 500 tys. euro w sprawie Turowa albo dlaczego tak długo trwa ten niezrozumiały konflikt wokół KPO - tłumaczył ekspert. Prowadzący Mateusz Ratajczak przypomniał, że premier Morawiecki zapowiedział tzw. tarczę antyinflacyjną, która jednak nie przebiła się do wyborców. - Zanim się jeszcze pojawiła się ta tarcza, to takim wehikułem dla PiS miał być Polski Ład, o którym mówiło się od maja. I wyborcy byli przygotowywani przez ten czas do Polskiego Ładu. Tyle tylko, że gdy dochodzimy do momentu, gdy ten Polski Ład ma wystartować, to widzimy, że entuzjazm opadł, a na końcu nie wiemy, czy będzie paliwo do tego wehikułu, czy przyjdą pieniądze z Unii Europejskiej. W tym sensie obóz "dobrej zmiany" znalazł się w trudnej sytuacji - stwierdził prof. Sowiński.
katolicka deratyzacja Polski2021.12.4 16:04
Profesor Sowinski ma czerwono w glowie.
abcd2021.12.4 12:08
Czy europejskich szulerów martwi stan praworządności w Polsce? A może myślisz, że martwi ich los pracowników delegowanych? Co najwyżej o tyle, na ile przeszkadza w eksploatacji kolonialnej PRL-bis. Nie miejcie złudzeń. Swobodny przepływ ludzi, towarów i usług. Pamiętacie? Tak, o ile jest korzystny dla potęg starej unii. Teraz już wiecie do jakiego towarzystwa się zapisaliście? Można grać, jak się ma same blotki, ale nie z szulerami. Szulerzy zmieniają reguły gry w czasie gry i nigdy z szulerami nie wygracie. Gdy szulerzy załatwiali swoje interesy za poklepanie po plecach, to wszystko było OK.
I sekretarz KC POplatfy2021.12.4 10:16
z żalu wyłysiał zu Ende
dobrze ułożone z hodowli szwabskiej2021.12.4 10:01
kundelki i suczki - wyją i czochrają się
OSTRA ORKA!!!2021.12.4 9:48
Marcel - ten gimb z Podkarpacia, który notorycznie copy-pastuje - zaraz się tu uaktywni, bo rodzice na rynek wychodzą
Anonim2021.12.4 9:45
Niemiecka anarchizacja polskiego Państwa? A cel jest jeden, budowa IV Rzeszy? Namiestnicy w Polsce ludźmi drugiej kategorii? Polacy, ludźmi trzeciej kategorii?
gdyby Bull lewatywa był Prezydentem2021.12.4 9:42
to dostała by Orła Białego Czekoladowego
na odchodne - nie będziemy płakać po makreli2021.12.4 9:41
weź swego knechta POmarszczonego w pachwinę i baj baj
Prezes Polski2021.12.4 13:02
Już bardziej tępy nie będziesz, nie ma fizycznie takiej możliwości...
Paweł2021.12.4 9:41
"Z tym Wehrmachtem dziadka Donalda Tuska to lipa, ale jedziemy w to, bo ciemny lud to kupi" – 2005 Jacek Kurski celnie o wyborcach PiS. Dla wyborców PiS-u łamanie praworządności przez rządzących jest oznaką "suwerenności" i "patriotyzmu", nawet jeśli w konsekwencji Polska straci dotacje z Funduszu Odbudowy w kwocie 770 mld euro. Rząd Mateusza Morawieckiego dokonuje sabotażu wbrew interesom naszego kraju, mając przy tym poparcie wyborców Zjednoczonej Prawicy. Można to nazwać "nową targowicą".
katolicka deratyzacja Polski2021.12.4 16:06
PO to partia faszystowska
katolicka kretynizacja polski 🇵🇱2021.12.4 9:34
Naszej dyplomacji nie ma . Jesteśmy skończeni w świecie dyplomacji , nie liczymy się , bo nas tam nie ma. Medialnie konflikt na granicy przegraliśmy całkowicie i .....nadal przegrywamy. Gdyby nie Merkel , to mielibyśmy Rosyjskie i Białoruskie wojsko w Polsce...
i chińskie2021.12.4 9:43
i z Korei Północnej oraz Mossad i kibuce - załóż Wania ruskie onuce
Anonim2021.12.4 9:50
Nie ma w życiu przypadków? Jest to celowe? Zadaniowe?
Wania Antonim zawsze ma rację2021.12.4 10:03
nie znane są cele Jahwe i Mossadu
katolicka deratyzacja Polski2021.12.4 16:07
PO to niemiecka partia faszystowska