Czy wszyscy intelektualiści na zachodzie zaślepieni są rusofilią? - zdjęcie
04.04.19, 16:16Zdj. Pixabay, domena publiczna, CC0

Czy wszyscy intelektualiści na zachodzie zaślepieni są rusofilią?

16

Wielu mieszkańców krajów boleśnie doświadczonych wielowiekową agresją rosyjskiego imperializmu jest zaszokowanych, tym jak liczni są na zachodzie rusofile, tym jak zachód nie rozumie odrażającej natury rosyjskiego imperializmu i nic nie wie o zbrodniach Rosjan na innych narodowcach.


Na szczęście nie wszyscy intelektualiści na zachodzie są zaślepieni rusofilią. Przykładem tego jest wydany przez wydawnictwo Zysk kilka lat temu 584 stronicowy reportaż Jonathana Dimbelbya „Rosja. Podróż do serca kraju i narodu”. Autor w swej książce nie bawi się w żadną polityczną poprawność, jednoznacznie opisuje i ocenia. Wiele miejsca poświęca historii i kulturze, Rosji i Rosjan. Nieustanie manifestuje swoją erudycję. Nie chłonie Rosji, tylko na zimno notuje swoje obserwacje. Pisze niezwykle zajmująco.


Dimbelby stwierdza, że Rosja to: kraj faszystowski, pozbawiony normalności, przeniknięty duchem destrukcji w imię realizacji utopi, mający na celu rozprzestrzeniania rosyjskich utopi na cały świat. Zdaniem brytyjskiego reportera korzenie rosyjskiej patologi tkwią w prawosławiu, które „przez stulecia hamowało postęp społeczny i cywilizacyjny”, okazywało obojętność „na niesprawiedliwość społeczną i polityczną”, doprowadziło tym do „wytworzenia się próżni duchowej”, którą wypełnił komunizm.


Autor książki zarzuca Rosjanom, że są ksenofobami, gardzą demokracją i zachodnimi normami, nie potrafią być wolni, nie funkcjonują, jeżeli nie są zniewoleni. Dla Brytyjczyka Rosjanie są wyniszczeni biedą i alkoholizmem. Dimbelby postrzega młodych Rosjan jako brzydkich, nieufnych i agresywnych, a starych Rosjan jako wykoślawionych ciężkim życiem, obojętnych i pozbawieni wiary w przyszłość.


Według brytyjskiego reportera Jelcyn (cham, pijak i niezrównoważony bufon) umożliwił powstanie oligarchii, pozwolił mafii i kilkudziesięcioosobowej oligarchii (pozbawionej „poczucia odpowiedzialności społecznej i moralnej” za Rosję i Rosjan) rozkraść Rosję, odpowiadał za powszechną przemoc oraz korupcje (odstraszającą zagranicznych inwestorów), bezrobocie i powszechną nędzę, zniechęcenie Rosjan do demokracji.


Zdaniem brytyjskiego reporter następca Jelcyna, Putin wprowadził w Rosji faszyzm, z wyborów uczynił farsę. Za Putina w Rosji dociekliwi dziennikarze są mordowani, stare elity władzy pozostały u władzy, obywatele są zastraszeni, powszechnie akceptowana jest korupcja i biurokracja (niszczące rosyjską przedsiębiorczość), państwo nic nie robi by ludziom żyło się lepiej, panuje powszechna znieczulica, ludzie nie angażują się w działania społeczne i charytatywne. Zdaniem autora reportażu „nierówności majątkowe i polityczne” w Rosji „są odrażające dla każdej osoby obdarzonej choćby szczątkowym poczuciem sprawiedliwości”.


Reportaż Jonathana Dimbelbya przybliża czytelnikom: Murmańsk, Karelię, Petersburg, Jezioro Ładogę, Nowogród Wielki, Moskwę, Tułę, Jasną Polanę, Woroneż, Noworosyjsk, Kaukaz, Piatigorsk, górę Elbrus, Astrachań, morze Kaspijskie, góry Uralu, Wołgograd, Samarę, Kazań, Perm 36, Syberię, Jekaterynburg, Niżniewarowsk, Tomsk, Tajgę, Akademgrod, góry Ałtaj, Irkuck, jezioro Bajkał, trasę Koli Transsyberyjskiej.


Brytyjski korespondent opisuje rosyjską: historie, powszechną biedę, bród, alkoholizm, niedostępność wyższej edukacji. Czytelnicy „Rosji” poznają rosyjskich kombatantów, parające się uzdrawianiem babuszki, zabytki archeologiczne, historie Rosji na przestrzeni wieków, kulturę ludową, nową nieliczną w społeczeństwie elitę ostentacyjnie obnoszącą się ze swoim bogactwem, szare po sowieckie blokowiska i brudne komunalne kamienice w rosyjskich metropoliach.


Z kart reportażu Jonathana Dimbelbya czytelnik dowiaduje się o: niewykorzystanych żyznych ziemiach Rosji, zapaści cywilizacyjnej rosyjskiego rolnictwa, Kozakach, żywym kult Stalina i komunizmu, mafii, oligarchii, zniszczeniu środowiska, rozkradaniu publicznych pieniędzy, braku wolności słowa, bogactwach naturalnych, odmienności kulturowej Syberii, przyrodzie, życiu politycznym w Rosji, zalewie Syberii przez Chińczyków, odrodzeniu rosyjskiej nauki i techniki, ludach tubylczych Syberii i ich kulturze, szamanach, epidemii AIDS, granicy Chin z Rosją, Żydowskim Obwodzie Autonomicznym (odradzający się dzięki strategicznemu położeniu na granicy Chin z Rosją).


Jonathana Dimbelbya w swej książce, wbrew politycznej poprawności, nie ukrywa zbrodni komunistycznych. Jak sam pisze, „zaślepienie zachodnich liberałów i lewicowców” przejawiało się w gloryfikowaniu komunizmu i negowaniu zbrodni bolszewickich. Autor „Rosji” nie kryje, że rewolucja komunistyczna przyniosła Rosji: głód i kanibalizm, masowe mordy i gwałty, terror, tortury i głód, gułagi. Jeden z rozmówców Jonathana Dimbelbya stwierdził, że „komunizm zniszczył naród, unicestwił go. Zniszczył wiarę, zniszczył ludzkie wartości. Po 1917 roku Rosja straciła dwudziesty wiek”. Zdaniem Dimbelbya rosyjska „przeszłość jest tak niewypowiedzianie straszna”, że „większość Rosjan chce, by pozostała pogrzebana”. Ta forma wyparcia wspomnień współcześnie zatruwa organizm narodowy Rosji.


W swoich wspomnieniach brytyjski reporter wielokrotnie w Rosjanach docenia to, że jako jednostki są uroczymi bezinteresownymi ludźmi o wielkich sercach, głęboko skrzywdzonymi przez los. Z pochwałami autora spotykają się też rosyjskie koleje (o wiele bardziej punktualne od brytyjskich, z eleganckimi konduktorami i wyśmienitym jedzeniem), kurorty nad Morzem Czarnym. Autor rosyjską młodzież uznał za zdecydowanie inteligentniejszą, patriotyczną i lepiej wychowaną od brytyjskiej. Nawet rosyjscy pijacy okazali się o wile bardziej kulturalni od brytyjskich.


Sympatie brytyjskiego reportera zdobyli też uciśnieni przez rosyjską okupację mieszkańcy Kaukazu, o których autor pisze, że „dało się od razu rozpoznać, że nie są Rosjanami, szczere, pełne uroku, beztroskie twarze i jakaś lekkość bytu”. Pisząc o nich, autor przypomniał, że od czasów caratu, poprzez komunizm, i dzisiejszą Rosję, Rosja wynaradawiała podbite narody, niszczyła język i kulturę, gnębiła i okradała tubylców, popełniała masowe mordy (takie jak podczas wojny w Czeczenii).


Jan Bodakowski

Komentarze (16):

Robert2019.04.7 0:11
Przeczytałem połowę i dalej nie mogę. To nie nienawiść do Ruskich tylko do Słowian tradycyjnie zieje od tego Angola. Wielkie słowiańskie państwo, które olewa wszystko i wszystkich, rządzi się samo i robi co chce w swojej wolności, mimo ciągłych blokad ekonomicznych, sankcji i propagandowej nagonki. To go boli. Anglik czy Niemiec widzieliby Słowian jako półgłówków dobrych tylko do ciężkiej, niewolniczej pracy gdzie oni byliby panami. Alkoholicy? Niech ten Angol popatrzy u siebie na Anglików i ich denne chamstwo. Gentlmani cholera. Jelcyn im pasował bo rozdał za darmo Angolom i Amerykanom najbardziej dochodowe firmy. Tylko że za Jelcyna i "dobrego" Zachodu Rusek pracował za darmo i tylko ten miał jakieś wypłaty kto pracował w produkcji. Jak robił buty to dostawał wypłatę w butach, które mógł zamienic na żywność lub wywieść z kraju i sprzedać na targu n.p. w Polsce. Nauczyciele czy muzycy przymierali głodem. Putin postawił Rosję na nogi w bardzo krótkim czasie, odebrał złodziejom te firmy i znowu Rosjanie mogli normalnie żyć, kupować za zarobione pieniądze, dorabiać się domów i samochodów, jak normalni ludzie. Zły Putin? Zapytajcie Ruskich?
Foster2019.04.4 20:34
Śliczna kobieta !!!
Maria Błaszczyk2019.04.4 19:57
Tylko że to na "Zachodzie" zwraca się uwagę, na agresywne działania Rosji. Na ich destabilizowanie sytuacji politycznej poprzez wpływanie na wybory, na media społecznościowe i rosyjskie portale, na przepływy finansowe, na ruchy antyszczepionkowe itp wspierane przez rosyjskie służby. Tymczasem w Polsce pan Falenta na wolności, rządzi partia, która wygrała dzięki nagraniom zrobionym dla rosyjskich służb, całe paramilitarne prorosyjskie formacje przyjmuje się do wojska, portale rozpowszechniające rosyjskie niusy działają w ogóle bez żadnego nawet komentarza czy ostrzeżenia dla użytkowników ze strony władz (wszystkie ta ndie.pl czy inne prostozmostu24.pl). Człowiek, o którego powiązaniach z rosyjskim wywiadem rozpisywały sie media w całej Europie był wiceministrem obrony narodowej (aż NATO w końcu wymusiło jego zmianę). Kurczę, moje dzieci, w holenderskiej szkole średniej, są ostrzegane przed tą działalnością rosyjską (są w odpowiedniku liceum ogólnokształcącego, każde w innym, a oboje mieli całe spore bloki na lekcji holenderskiego o rosyjskiej aktywności w sieci), trąbią o tym na okrągło media, badane są powiązania skrajnie prawicowych partii z rosyjskimi służbami. Tylko w Polsce cisza... I rusofilia nie ma tu nic do rzeczy. Można lubić rosyjską literaturę, a nawet Czajkowskiego (podobno zdarza się to nawet dorosłym), niektórzy pijają nawet rosyjską wódkę, a mieć świadomość tego, że jest to niesłychanie agresywne imperium, próbujące destabilizować Unię Europejską - głównie z użyciem Polski...
Olej2019.04.4 22:32
Czy Pani się dobrze czuje ? I wierzy w to co pisze ? Europa jest na sowieckim pasku kontraktów, zamówień i prowadzonych interesów. Niemcy budują w sowietach fabryki, ot choćby ostatnio budowana fabryka Mercedesa, dostarczają najnowszych technologii służących zbrojeniom. Macron i Włosi prześcigają się w całowaniu kremlowskiej klamki. Oficjalna propaganda płynie swoim nurtem dla ludu. Lud się nią żywi A pod nią w kuluarach gabinetów, oligarchowie sowieccy i zachodni finansiści robią bizness. Symboliką dwutorowości propagandy oficjalnej i dochodzenia w porozumieniach z sowietami jest rura Nord Streem 2 Rząd w Polsce jest bodaj pierwszym, którego wiarygodność legitymizuje Smoleńsk. Jak Pani myśli co czuje prezes Kaczyński po utracie najbliższych ? O ministrze Macierewiczu proszę nie pisać bzdur i kłamstw. Pierwszy minister, który się dobrał do d...... czerwonym sitwom i one mu tego nie mogą wybaczyć. Polskę oplata wciąż czerwona pajęczyna zależności i układów i ona dusi każdego kto narusza układ. Tak zginęła Jak za Sowieckiej Rosji po 1920 gdy w sowietach Ford budował fabryki, amerykańskie koncerny stalowe dostarczały technologii dla przemysłu ciężkiego. Amerykańskie banki, niemiecki kapitał i technika wojenna zasilały rozwój państwa sowieckiego. Tak jest i obecnie. Jeżeli miliony ludzi poślą na wojnę to sami będą palić cygara na konferencjach pokojowych, dzielić świat i pieniądze uzyskane z ludzkiej krwi. Taki jest mechanizm. Proszę to zapamiętać.
Olej2019.04.4 17:28
Oni nie są zaślepieni, oni są zidioceni jak pewien Bernard chwalący wujaszka Stalina. Zidioceni marksizmem, którego skutków wcielonych w życie nigdy nie doświadczyli. Być może są na dobrej drodze by doświadczyć ? .... Zdaniem brytyjskiego reportera korzenie rosyjskiej patologi tkwią w prawosławiu, które „przez stulecia hamowało postęp społeczny i cywilizacyjny”, okazywało obojętność „na niesprawiedliwość społeczną i polityczną”, doprowadziło tym do „wytworzenia się próżni duchowej”, którą wypełnił komunizm.... Bzdura !!! Prawosławie było nośnikiem kultury duchowej tego narodu, który został brutalnie zatłuczony wraz z prawosławiem, jego miejsce zajął człowiek bolszewicki i państwo sowieckie, które chce jakoby stać się ponownie Rosją, a którą stać się nie może ze względu na swoją treść państwową i instrumenty realizacyjne tej treści o tradycjach stalinowskich, czekistowskich i KGB-owskich. Dające efekt w postaci diabolicznej bez względności likwidowania każdego kogo władza uzna za niegodnego istnienia.
nikt2019.04.4 18:31
Taka jest każda władza . Nie pamiętasz lub nie oglądałeś reportaży o ludziach znikających lub zabijanych przez służby USA ? Nie pamiętasz o warszawskiej obrończyni praw lokatorów ( zapomniałam nazwiska ) . Rosja to wiele ludów --różne tradycje , kultury , religie . Jakoś tą różnorodność trzeba razem utrzymać . Nie da się tego zrobić uśmiechem . Czasem trzeba użyć nacisku . Są niewątpliwie ofiary . Weź też jako przykład Polskę . Kolejne Rządy czego są kontynuacją ? Jedne poddaństwa , czyli pozostała mentalność ludzka kształtowana zaborami , albo też chojracka ,nuworyszowska , czyli teraz jestem kimś a więc wszystkim pokażę . Brak odpowiedzialności , rozumu , rozwagi , prywata . Historyczna kontynuacja rządów przodków . Do tego jeszcze doszli Żydzi , którym na Polsce nie zależy . Spójrz też na bolszewizm z drugiej strony . Dla Rosjan był on błogosławieństwem po tyranii caratu . No i z jeszcze innej spójrz perspektywy . Nic nie dzieje się bez przyczyny . Sięgnij do świata przyczyn i skutków . Wtedy wiele zrozumiesz .
Olej2019.04.4 21:57
Sądząc po tekście, robot lub dziecina po licencjacie. Dziecko kochane ! Zanim zaczniesz cokolwiek pisać poczytaj trochę książek, one rozjaśniają horyzont myślowy i ukazują prawdę. Prawdę straszną w swej grozie. O tej grozie pisze Józef Mackiewicz w ,,Drodze do nikąd’’ Bolszewizm sowiecki to była zbrodnia na niespotykaną w historii ludzkości skalę i rozmiary. To była zbrodnia zaprzeczająca wszelkim prawom boskim i ludzkim. Człowiek został odarty ze wszystkiego cokolwiek stanowiło o człowieczeństwie. W swojej diabelnej przewrotności bolszewizm wraz ze stalinizmam ludobujstwo przykrywał szyldem propaganddy pokoju i demokracji. Proszę wziąć do rączki ,,Archipelag Gułag’’ Sołżenicyna, Ferdynanda Ossendowskiego ,,Lenin’’ proszę posłuchać co o Sowieckiej Rosji wykładał prof. Paweł Wieczorkiewicz. Na rzaie tyle. Rosja carska miała społecznie wykształconą warstwę inteligencji i arystokracji. Byli to ludzie wychowani w dziedzictwie kultury swojego narodu, zeuropeizowani, posiadający pewien kościec moralny i etyczny. Przystawali do wszystkiego co ludzkie, humanistyczne i jasne w swej szlachetności. Znali pojęcie honoru i szlacheckiego słowa. Można się było z nimi różnić narodowościowo jednak pozostawała płaszczyzna porozumienia kulturalnego, cywilizacyjnego. Byli po prostu jeszcze ludźmi. Bolszewia przyniosła ze sobą dzicz motłochu i najgorszej szumowiny, które przewróciły Rosję w odchłań barbarzyństwa i piekła na ziemi. Miałem okazję rozmawiać, jeszcze zdążyłem, wysłuchać relacji tych co przez Sowieckie piekło przeszli. I można stwierdzić, że rzeczywiście przeszli piekło. Czymże było jak nie piekłem i dziczą barbarzyńską wymordowanie kilkunastu tysięcy ludzi w Katyniu strzałem w głowę, zabijanych jak bydlęta. Czy tych co to robili można nazwać ludźmi ? Jakim aktem barbarzyństwa był Smoleńsk i wszystko co się później wyrabiało na zgliszczach ludzkiej kaźnii. Owo zachowanie się tych wszystkich funkcyjnych sowieckich. To jes poza ludzkimi normami.
ardo2019.04.4 17:25
Rosja utopiła się w gównie i chce nim zalać cały świat.
Kazek 2019.04.4 17:13
"zbrodniach Rosjan na innych narodowcach. " a może na innych narodach ?
nikt2019.04.4 17:13
Część prawdy , część ( wypisz , wymaluj ) historia Polski i Polakach po przemianach część tendencyjności , część patrzenia na Rosję jak na kolejną kolonię Anglii i zero zrozumienia rosyjskiego ducha tak zrozumiałego i bliskiego mnie .......Słowiance . Na szczęście istnieją jeszcze ludzie dla których " many " nie ma znaczenia zasadniczego i nie pieją z zachwytu z rozwoju tzw. cywilizacji zachodu , wolą żyć w trudnych , spartańskich warunkach , często się śmiać i śpiewać zamiast wyczerpywać siły żywotne w pogoni za niczym w tym wyścigu szczurów . Nie napisał autor tego , że Rosjanie są zwyczajnie szczęśliwi tak jak ja , gdyż niewiele im do szczęścia potrzeba . To cudowna wolność do której ja doszłam dopiero po zakosztowaniu tego " wspaniałego " życia które niesie zachodnia cywilizacja , tego zniewolenia . Oni tego nie pragną , gdyż niezależnie od zniewolenia pańszczyźnianego ,komunistycznego , religijnego to WOLNE DUCHY , czego ludzie Zachodu nigdy nie zrozumieją . Jestem Ślężanką , czyli pogranicze kultury Wschodu i Zachodu i jakże ja szanuję i cenię ludy zza Buga . Rdzennych mieszkańców oczywiście , nie zaś inne ciągle migrujące narodowości typu Żydzi . Mają takie bogactwo natury o jakim ludom zachodnim nawet się nie śni .
zdziseg2019.04.4 22:08
Na Górnym Śląsku nie było Ślężan, a jak jesteś z Dolnego Śląska to sporo wyjaśnia czemu tak dobrze rozumiesz rosyjską duszę :>
Albert2019.04.4 16:41
"Brytyjski korespondent opisuje rosyjską: historie, powszechną biedę, bród" Hm.. nie bardzo rozumiem, dlaczego Dimbelby miałby opisywać płytkie miejsca rosyjskich rzek? A może to frondowski klawiaturoklepacz jest po prostu analfabetą?
jotbart2019.04.4 16:56
Klawiaturoklepacz z Frondy opisuje wyłącznie historię jednego kraju Rosji, a nie historie kilku Rosji (wielu krajów). Chyba potrzebna pokora wobec spellcheckerow, które "rządzą" klawiaturami. Chociaż od profesjonalnego portalu trzeba wymagać więcej
Albert2019.04.4 17:02
Racja. Nie dostrzegłem na ekranie telefonu braku ogonka. Punkt dla Ciebie :)
ardo2019.04.4 17:24
Napisał prawdę i ruskie trolle dostają gorączki. Utopiliście się w gównie i chcecie nim zalać cały świat.
Albert2019.04.4 17:34
Niczego z mojego komentarza nie zrozumiałeś, prawda?