Jak informują media jedna z chińskich korporacji naftowych wstrzymała właśnie jedną z kluczowych inwestycji w Rosji. Jak się okazało w podjęciu takiej decyzji głównym czynnikiem stały się sankcje nałożone na rosyjskie banki i oligarchów.

Firma Sinopec wycofała się z inwestycji, jaka miała być realizowana wspólnie z rosyjską firmą Sibur, która dotyczyła branży energetycznej.

- Na przeszkodzie w inwestycji stanęły sankcje, jakie na Rosję nałożyły Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Z ich powodu środki na inwestycję mogłyby nie być wypłacone – czytamy na portalu tysol.pl.

W kontynuowaniu inwestycji rolę odegrały sankcje nałożone na Sbierbank oraz udziałowca firmy Sibur Giennadija Timczenki.

Chińskie media podają także, że korporacje z Kraju Środka mają powoływać specjale zespoły, których zadaniem będzie ocena ryzyka wspólnych inwestycji z firmami z Rosji.

 

mp/dorzeczy.pl/tysol.pl