Bp Ryczan: „ Nie jesteśmy bezradni - niedługo wybory” - zdjęcie
01.09.14, 17:10fot. sxc hu

Bp Ryczan: „ Nie jesteśmy bezradni - niedługo wybory”

8

- Niedługo wybory. Należy pójść i potwierdzić swoją solidarność, opowiedzieć się za Polską wierną tradycji, krzyżowi. Solidarność dzisiejsza musi stanąć w obronie tych wartości, zagrożonych podstępem, przemocą i pseudodemokracją matematyczną - mówił podczas Mszy św. w intencji Ojczyzny i "Solidarności" biskup kielecki Kazimierz Ryczan.

Nabożeństwo sprawowane w ramach obchodów 34. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i powstania NSZZ „Solidarność” odbyło się w kieleckiej katedrze. Ordynariusz kielecki zwrócił uwagę, że ponad połowa Polaków nie przeżywała osobiście tego wydarzenia. - Identyfikują je jedynie z utworzeniem związku zawodowego. Dzisiejsza polityczna poprawność nie powraca do tamtej radości narodu. Rządzący serce mają zaprzątnięte Unią Europejską, stanowiskami w Unii i jej prezydentem od wczoraj, Donaldem Tuskiem. Do tamtych dni powracają kombatanci i twórcy "Solidarności", którzy wiedzą, że gdyby nie "Solidarność" nie byłoby wolnej Europy i dzisiejszej Unii - mówił biskup.

Jak przekonywał, początki Solidarności sięgają głębiej - okresu rozbiorów i tworzenia ruchu oporu po napaści Niemiec i Związku Sowieckiego na Polskę. Jego zdaniem, w czasie powojennego sowieckiego zniewolenia odrodziła się w Polakach nowa solidarność.
- Tak zrodziła się solidarność Polaków, którzy powiedzieli „nie” kłamstwu, niewoli i nienawiści. Bez ewangelii nie byłoby w Polsce "Solidarności".(...) Rozpadło się imperium zła oparte na zasadzie nienawiści i walki klas. Dlatego świętujemy ten dzień zwycięstwa i dziękujemy Bogu za tę moc wyzwoloną z nadziei, która nazwana została "Solidarnością" - mówił ordynariusz kielecki. Stwierdził jednak ze smutkiem: chociaż została wolna ojczyzna bez rosyjskiej niewoli, to solidarność została zmanipulowana. Pozostał jedynie związek zawodowy. W Gdańsku otworzono Europejskie Centrum Solidarności organizowane przez obcokrajowców. Na otwarciu nie było władz NSZZ "Solidarność" - mówił biskup.

Zaznaczył, że mimo wszystko "potrzebna jest solidarność Polaków”. - Polska i jej niezależność, kultura, oparte są na tradycyjnych wartościach europejskich, wzrastających z chrześcijaństwa. Solidarność dzisiejsza musi stanąć w obronie tych wartości, zagrożonych podstępem, przemocą i pseudodemokracją matematyczną - mówił hierarcha.

Zwrócił uwagę na istotne zagrożenia dla polskiego społeczeństwa, jak np. ratyfikacja ustawy o przemocy w rodzinie, która jak podkreślił, wprowadza tylnymi drzwiami ideologie gender. - To wszystko wymaga solidarności Polaków - mówił duszpasterz.

W ocenie biskupa Kościół w ostatnim czasie jest tak atakowany, ponieważ tylko on może wzbudzić nowego ducha solidarności. - Nie dać mu dostępu do telewizji, uderzyć w biskupów, zrobić z nich współpracowników służb bezpieczeństwa. Stworzyć wrażenie, że pedofilia to tylko robota duchownych. Przekonać, że duchowni chcą zapanować nad Polską - takie są instrukcje sekularyzmu europejskiego. Bohaterem zrobić księdza Lemańskiego, kapłana, któremu nie odpowiada posłuszeństwo, który woli współpracować z Owsiakiem - tłumaczył hierarcha.

Biskup Ryczan zaapelował więc, by wziąć udział w nadchodzących wyborach.- Nie jesteśmy bezradni. - Niedługo wybory. Należy pójść i potwierdzić swoją solidarność, opowiedzieć się za Polską wierną tradycji i krzyżowi. Solidarność jest naszym zadaniem domowym, na wieki i na jutro - podsumował biskup Ryczan.

ed/Gazeta.pl

Komentarze (8):

anonim2014.09.1 17:19
Więcej polityki mniej wiernych, sprawdza się w 100 %.
anonim2014.09.1 17:51
Mam nadzieje że czara goryczy w końcu się przeleje i zabiorą się do tyłka tym palantom z byłej WSI Trzeba będzie pooddawać te miliony wyłudzone od Polaków
anonim2014.09.1 18:01
PiS już wygrał. 'Tym razem' chyba już tego nie spartolą... Posadzenie kogokolwiek innego niż Tusk na fotelu premiera skończy się spadkiem poniżej 20% nawet w sondażach CBOSu. RN jak wyrwie 3% to będzie wyczyn a PiS... w końcu będzie rozliczany ze swoich słów, będzie ciekawie. Już lepiej im jest w opozycji, tam nie ma odpowiedzialności za słowa.
anonim2014.09.1 18:01
Chszonszcz Toruń już dawno się nie liczy, Sakiewicz zgarnął całą pulę.
anonim2014.09.1 18:19
Oby więcej nie tylko biskupów ale i zwykłych księży odważnie rozpoczęło nazywać zło po imieniu .tak jak kiedyś bp Frankowski za solidarności . KK posiada ogromne możliwości z których od lat nie korzystał, ale sytuacja do tego dojrzała i nic wam nie pomoże psy niewierne za to że kąsacie rękę która was karmi.
anonim2014.09.1 18:58
AirWolf Gardzisz zwykłym chłopem i robotnikiem [a w większości to katolicy] ciekaw jestem co do tej pory jadłeś czy kit kupowałeś na obiad i śniadanie .
anonim2014.09.1 20:47
My wierni tez prosimy odejdz wstydu oszczedz :(
anonim2014.09.1 21:56
należy wypierd...PO na dno