30.01.19, 14:00

Bp Rudolf Voderholzer: Nie rzucajcie podejrzenia na księży

Bp Rudolf Voderholzer skrytykował postawę, w której o nadużycia seksualne podejrzewa się wszystkich duchownych w Kościele. W homilii w szóstą rocznicę swoich święceń biskupich ordynariusz Ratyzbony przypomniał, że zasada domniemania niewinności dotyczy również kapłanów. Tego typu generalne podejrzenie wobec wszystkich duchownych w Kościele i „całego systemu” wytaczają autorzy-teolodzy opublikowanej właśnie w Niemczech książki pt. „Nieświęta teologia!”.

Bp Voderholzer zarzucił autorom, że skoro podejrzewają o nadużycia seksualne wszystkich księży, to w gruncie rzeczy nie zależy im na dogłębnym wyjaśnieniu tragicznych przypadków, ale „instrumentalizują problem nadużyć, by w efekcie wreszcie dążyć do konstrukcji innego Kościoła”. Niemiecki biskup stwierdził, że autorzy kwestionują nie tylko sakramentalną strukturę Kościoła, ale również Boże Objawienie jako fundament wszelkiego działania w Kościele i w teologii.

Bp Voderholzer powiedział też, że „Kościół nie musi się na nowo wymyślić, ponieważ nie jest wymysłem człowieka, tylko projektem Boga.” W ten sposób nawiązał do biskupa Moguncji Georga Bätzinga, który niedawno stwierdził, że po fali nadużyć seksualnych „Kościół musi się na nowo wymyślić“, w innym razie „w wielu punktach okaże się zbyteczny”.

Bp Voderholzer przyznał jednak, że „wszyscy członkowie Kościoła, a w szczególności posłani do pracy apostolskiej, powinni ciągle się nawracać do Pana”. Zdaniem bawarskiego biskupa niezaprzeczalnym jest, że w niektórych dziedzinach Kościół potrzebuje nowych rozwiązań w ewangelizacji, w pracy charytatywnej i duszpasterskiej. Nie można tego jednak dokonać przez żądany przez niektórych reset i przełom, ale poprzez „rozważne i wspólne przemyślenie i ufną modlitwę” opierając się na fundamencie, którym jest Pismo Święte i Tradycja Kościoła.

Bp Voderholzer dodał, że również św. Franciszek nie przemawiał, by „wprowadzić przełom epokowy” w Kościele, ale by żyć możliwie dosłownie według Ewangelii. Podobnie św. Ignacy nie chciał otwierać nowej epoki w Kościele, ale chciał „czynić wszystko na większą chwałę Bożą”.

bb/Tomasz Kycia - Vaticannews.va 

Komentarze

Hanys Górnosląski2019.01.31 10:19
Pedofilia homoseksualna w środowisku artystów sięga 50%, podczas gdy wśród duchownych to 0,001% ale jakoś nikt sie nie czepia aktorów, rezyserów, malarzy i rzeźbiarzy.
Jacek2019.01.30 17:16
To sa tak elementarne stwierdzenia, ze az wstyd, ze trzeba jej przedrukowywac z prasy niemieckiej. Ale polscy biskupi to czesto nieomal analfabeci i nie potrafia nawet takich prostych stwierdzen wyglosic.
anonim2019.01.30 15:47
Oczywiście, że igraszki księdza to jego "sprawa". Ksiądz na mocy swojego ślubowania zobowiązał się do braku takich igraszek, więc wiemy jak ta "sprawa" wygląda i czego od księdza należy wymagać. Taka jest księdza "sprawa", jakie było jego zobowiązanie.
Polak Ateista Dumny Gej2019.01.30 16:06
W myśl Konstytucji RP i prawa stanowionego prywatną sprawą i osobistą wolnością jest co dwie dorosłe osoby robią ze sobą za obopólną aprobatą. Celibat jest niezobowiązującym zapisem prywatnej organizacji religijnej, który w praktyce nie ma żadnego zastosowania, a jego łamanie nie prowadzi do żadnych skutków prawnych
www2019.01.30 18:58
A ktoś twierdzi, że homoseksualizm prowadzi do skutków prawnych? Nie potrafisz ogarnąć intelekualnie dyskutowanej kwestii, to nie zabieraj głosu. Jeśli komentujesz coś co dotyczy księży, to samo używanie przez Ciebie terminu "ksiądz", oznacza, że poruszasz się w ramach społecznego zawężenia zwanego kapłaństwem. To kapłaństwo posiada wlasne reguły, jedną z nich jest celibat. Z logicznego punktu widzenia jest nonsensem, że uznajesz kapłaństwo i jego reguły, a robisz to kiedy wypowiadasz słowo "ksiądz", ale próbujesz dowolnie modyfikować reguły tego kapłaństwa i zachowania księży mówiąc "to księdza sprawa". To błąd myślowy. Podobnie błędem myślowym byłoby mówienie, że np. prywatną sprawą żonatego mężczyzny jest wierność małżeńska, bo tak nie jest. Obowiązkiem żonatego mężczyzny jest wierność małżeńska, a obowiązkiem księdza jest celibat. Reguły małżeństwa i kapłaństwa nie dopuszczają pełnej swobody obyczajów, ale wprowadzają pewne ograniczenia, co do których upoważnione intytucje mogą wyciągać konsekwencje. Tak więc można powiedzieć, że swoboda seksualna jest dopuszczalna u osób stanu wolnego i jest to "ich sprawa" i nikt ich swobodnych relacji seksualnych komentować nie ma prawa, natomiast u osób będących ograniczonymi poprzez odpowiednie ślubowanie, takiej swobody postępowania nie ma i instytucje udzielające ślubów mogą oceniać ich zachowania.
Polak Ateista Dumny Gej2019.01.30 20:49
Po pierwsze nie przypisuj mi swoich rojeń. Wszak raczyłem zauważyć, że celibat to prywatna sprawa sekty katolickiej, tyle tylko, że z punktu widzenia prawa stanowionego jest to nic nie znaczący zapis, który nic nie wnosi poza , ewentualnie kościół może się bawić z klerem w kotka i myszkę. Tyle i tylko tyle. Łamanie celibatu jest zupełnie nieporównywalne do zdrady w związku, ponieważ to pierwsze jest moralne, a drugie już nie. Przy czym małżonek ma jak najbardziej prawo do tej zdrady, a druga strona do wyegzekwowania konsekwencji, także prawnych z tym związanych. Celibat jako zaprzeczenie natury ludzkiej, niemoralna i niegodziwa zasada narzucenia czegoś co nawet nie wynika z wyznawanej religii, a jest przejawem cynicznego dbania o finanse sekty, jak najbardziej można łamać i należy zachęcać kler do jego celowego nieprzestrzegania w imię dbania o moralności jak i dla samego zdrowia psychofizycznego kleru.
www2019.01.30 22:54
Wg jakiego prawa małżonkowie mogą się zdradzać? Wg gejowskiego 'prawa małżeństw'?
ect2019.01.30 17:25
Do braku "takich igraszek", poza małżeństwem zobowiązany jest każdy wierzący, bez żadnego dodatkowego zobowiązania, czy ślubowania. Mylisz podstawowe fakty. Celibat to inaczej bezżeństwo.
Polak Ateista Dumny Gej2019.01.30 15:13
Słuchaj no klecho Rudolfie Voderholzeer srutututu. Gejowskie igraszki to wasza sprawa to nic złego ruchajcie się na zdrowie wikary z proboszczem. To wasz problem, że w ogóle widzicie w tym "problem", natomiast pedofilia to już nie przelewki tutaj wam nie odpuścimy!
Anioł2019.01.30 15:18
Pewnie znasz taki przypadek osobiście..... To podaj szczegóły...A może zasłyszałeś albo przeczytałeś gdzieś i temu uwierzyłeś?
ela pawłowska2019.01.30 15:22
https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/orgie-na-plebani-i-seks-wypady-na-rodos-tak-sie-bawia-polscy-ksieza/xybqpcs
michu2019.01.30 15:39
Może chodzi o tych TW i ich protegowanych? ;).
Polak Ateista Dumny Gej2019.01.30 15:45
Niech się bawią na zdrowie im! Dopóki zabawa dotyczy dorosłych osób nie ma najmniejszego problemu
anonim2019.01.30 14:54
Nikt nie rzuca oskarżeń na księży w stylu " wszyscy są pedofilami " . Bo tak nie jest . Jest ich garstka . Ale prawie wszyscy utajniali ich czyny a więc są jeszcze gorsi .
anonim2019.01.30 15:07
Czy to nie są przypadkiem niesprawiedliwe stereotypy?
www2019.01.30 15:11
Konkretnie. Kim sa "prawie wszyscy"? Kto utajniał czyn kogo?
ect2019.01.30 17:30
Oj, rzucają! Rzucają, takie oskarżenia! Przykładem jest chociażby wspomniana książka, Internet też pełen jest takich oskarżeń.
Michał Pasierb2019.01.30 14:23
Nie czytałem książki ale podejrzewanie wszystkich o coś , cokolwiek by to nie było jest infantylne i żaden cośkolwiek myślący człowiek wie ,że każdy człowiek jest inny a wrzucanie wszystkich do jednego worka, żeby tylko przyłożyć instytucji, zgromadzeniu ,partii etc jest zabiegiem , na który nie wszyscy na szczęście dadzą się nabrać. Znam wielu księży oddanych BOGU i ludziom i chociaż nie jest im lekko, starają się wypełniać swoje powołanie. Ale wg tego co można usłyszeć są też i inni, niestety...