Bp Athanasius Schneider: Papież nie jest heretykim - zdjęcie
20.05.19, 11:45

Bp Athanasius Schneider: Papież nie jest heretykim

15

Biskup pomocniczy kazachskiej Astany Athanasius Schneider skrytykował list otwaty, który oskarża papieża Franciszka o herezję. List ten podpisało szereg wpływowych duchownych i świeckich teologów, w tym o. Aidan Nichols, jeden z bardziej rozpoznawalnych teologów w świecie anglosaskim. Ich zdaniem nauczanie papieża Franciszka jest wprost heretyckie. Zdaniem bp. Schneidera list "idzie zbyt daleko".Przykłady, jakie podali jego autorzy, w ocenie hierarchy nie pozwalają stwierdzić "formalnej" herezji Franciszka.

Kazachski biskup powiedział, że papież kilka razy zaprzeczył katolickim prawdom, ale należy stwierdzić zdecydowanie: jeżeli miałoby dojść do formalnej herezji, to musiałoby to być zaprzeczenie publiczne, bardzo wyraźne i uczynione w sposób formalny, w dodatku dotyczące prawdy objawionej. Według bp. Schneidera papież Franciszek często wypowiada się wyjątkowo niejasno i w praktyce przyłożył się do rozpowszechniania błędnego nauczania.

Jak podkreślił bp Schneider, nawet w sprawie rozwodników nie ma mowy o formalnej herezji. Papież nie zaprzczył bowiem nierozerwalności małżeństwa, stąd nie może zostać oskarżony o herezję. W praktyce zaprzeczył katolickiej prawdzie, bo pozwolił biskupom argentyńskim udzielać Komunii świętej rozwodnikom w nowych związkach niezachowujących wstrzemięźliwości seksualnej. Rzecz w tym, że papież nie uczynił tego dla całego Kościoła w ogóle, ale tylko dla specyficznego regionu.

Biskup zaznaczył też, że błędne jest stwierdzenie papieża Franciszka zawarte w deklaracji z Abu Dhabi, jakoby Bóg chciał "różnorodności religii" na równi z "różnorodnością płci, ras". Tu bardzo pilnie potrzebna jest korekta; nie mamy jednak do czynienia z oficjalnym dokumentem nauczycielskim, a ponadto papież przyznaje, że rzecz może być niewłaściwie rozumiana.

Podsumowując, papież Franciszek nie jest heretykiem - ale jego nauczanie bywa niejasne i wysoce problematyczne. Bardzo podobną ocenę tego pontyfikatu przedstawił niedawno były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gerhard Müller. CZYTAJ TUTAJ

bsw/lifesitenews

Komentarze (15):

athos2019.05.20 20:35
@Reline Bp Schneider wypowiedział się zgodnie wielowiekową praktyką. Dotychczas było tak, że papieża można było uznać za heretyka, jeśli oficjalnie (ex cathedra) wygłaszał heretyckie czyli niezgodne z ortodoksją katolicką twierdzenie. Franciszek oczywiście tego nie zrobił. Jest zbyt sprytny i przewidujący, by nie wiedzieć jakie pociągnęłoby to następstwa dla niego. Dlatego nie ogłosi, że odtąd małżeństwo zawarte przed Bogiem jest rozerwalne. NIE! Ale on to FAKTYCZNIE ROBI, dając zielone światło różnym episkopatom, że w praktyce, w niektórych przypadkach (jasne, jasne!) małżeństwo może być rozerwalne. I to jest NOWOŚĆ, wobec której bp Schneider i kard. Mueller nie bardzo wiedzą jak mają postąpić. Herezja jest, ale tak naprawdę, to jej nie ma, bo nie została ogłoszona wyraźnymi słowy. Dlatego, obecnie mamy do czynienia z nową sytuacją w Kościele, dla której trudno znaleźć odpowiednik z przeszłości. Dlatego też, trzeba interpretować to, co robi Franciszek, w nowy sposób, pokazując perfidię i fałsz jego działania. Zresztą bp Schneider też o tym mówi, stwierdzając, że nauczanie Franciszka "bywa niejasne i wysoce problematyczne". Takie stwierdzenie jest faktycznie oskarżeniem biskupa Rzymu o psucie katolickiej doktryny wiary. Jest to zarzut gorszy niż formalne oskarżenie go o herezję.
Zib2019.05.20 20:10
Papież nie jest heretykiem...tylko super heretykiem
Reline2019.05.20 19:20
Biskup Schneider bardzo mnie rozczarował. Według abp. Schneidera Franciszek jest w porządku, bo formalnie nie zaprzeczył zasadzie nierozerwalnosci małżeństwa , a tylko dopuścił cudzołożników do Komunii świętej. Dziwne, że abp. Schneider nie dostrzega hipokryzji, uważając, że można przystępować do Komunii świętej żyjąc z kolejnym zwiazku po rozwodzie. Może biskup Schneider nie uważa już drugiego związku i cudzołóstwa za grzech? Czyli drugi związek danej osoby nie jest niezgodny z zasadą nierozerwalności małżeństwa? Ludzie, to dopiero epokowe odkrycie! Dziwne, ze przez 2000 lat nikt w Kościele nie doszedł do takiego wniosku, że można mieć jedną żonę/męża sakramentalnego, ale żyć z inną kobietą/mężczyzną i nie jest to sprzeczne z nierozerwalnością małżeństwa...Aha, taka ekwilibrystyka małżeńsko-partnerska jest dopuszczalna tylko w Argentynie., czyli po znajomości, bo to ojczyzna Franciszka..
OLI2019.05.20 19:42
Abp Schneider na chwilę obecną zdaje się osiągnął własną granicę męstwa, do którego jest zdolen się posunąć. Nie czując się gotowym tej granicy przekroczyć i opisywać postępki Franciszka tak, jak je oświetla Słowo Ewangelii - zaczął normalnie po ludzku racjonalizować to, czemu nie czuje się zdolny przeciwstawić. To się jeszcze może zmienić, bo i Franciszek nie powiedział jeszcze swojego ostatniego słowa. A on, swoim zwyczajem, przez czas jakiś będzie przewracał oczyma i bełkotał przez nos, aż się upewni, że nic poważnego nie spadnie na jego głowę. Po czym znowu zrobi następny krok w swojej misji rozwalania Kościoła. Bo Franciszek, w przeciwieństwie do abp-a Schneidera - ma PLAN.
nie dla marksizmu2019.05.20 16:39
Cha cha cha a to dopiero odkrycie. Ale bp. Schneider zadaje się i ma posłuch pośród tzw. tradycjonalistów,którzy już od dawna głoszą ,że papieże to heretycy...
Ja2019.05.20 13:30
Kim? HeretyKIM? :D
anonim2019.05.20 12:59
A ślepy to wodzony, na pokuszenie, oczywiście!
anonim2019.05.20 12:58
A kret, krecik , to takie małe, eleganckie zwierzątko, które podcina korzenie. Szczególnie upodobał sobie korzenie róż! Przypominam jest ślepy!
anonim2019.05.20 12:48
Franciszek nie tylko jest sługusem Szatana, ale nas wszystkich prowadzi jak barany na rzeź i jeszcze wyplata o wartości cierpienia!!! Proszę przypomnieć sobie Żydów, prowadzonych przez swoich przewodników do gazu, nie protestowali, a teraz powtórka z rozrywki?!
pył na wietrze2019.05.20 19:11
a coś Ty ułomny? Masz problem co ważniejsze Prawo Boże Delalog - czy nauka ludzka sobory i inne Franki. Albo za Bogiem albo za rogatym...
anonim2019.05.20 12:45
Czym jest porzucenie nauki Chrystusa?! I proszę nie tłumaczyć się literą prawa, kiedy metody przeciwnika uległy potężnemu postępowi!
Maciek Arczyński2019.05.20 12:12
Jeżeli "Papież nie jest heretykiem" to wszystko co podpisuje, sygnuje swoim podpisem, co głosi, albo milczy nie prostując wypowiedzi innych, jest ortodoksją. Nie ma czegoś pomiędzy. Nie może być tak, że "nie jest heretykiem", ale jego nauczanie jest sprzeczne z nauczaniem Chrystusa, z tym co zawarte w Piśmie Świętym. Albo jest nauczanie "papieża Franciszka" zgodne albo nie jest zgodne.
Maciek Arczyński2019.05.20 19:05
@Minusińscy Rozumiem nie podoba się. A poza tym jakie błędy w rozumowaniu?
antybolek2019.05.20 12:11
,, W praktyce zaprzeczył katolickiej prawdzie, bo pozwolił biskupom argentyńskim udzielać Komunii świętej rozwodnikom w nowych związkach niezachowujących wstrzemięźliwości seksualnej. Rzecz w tym, że papież nie uczynił tego dla całego Kościoła w ogóle, ale tylko dla specyficznego regionu. " Ciekawe , czy uzgodnił ten wyjątek z Bogiem? Może dla homoseksualistów jakiś znajdzie wyjątek , np Holandia
robaczek2019.05.20 12:02
;] POLACY naród WYKLĘTYCH KATOLIKÓW. nawet watykan przeciwko nam! hahahah. no jaja coraz wieksze! koniec PIS wielkimi krokami. a na jesien trzeba bedzie spokjrzec sasiadowi w twarz ;]