14.05.19, 14:20

Biskup Ratyzbony: Przeciwko wymyślaniu Kościoła na nowo

„Proces synodalny, który ma zamiar wymyślić Kościół na nowo, wchodzi na drogę zniszczenia. Dzieli on chrześcijan, ćwiartuje Kościół a w końcu psuje nasze społeczeństwo i obciąża wspólnoty ewangelickie”. Tak krytycznie wypowiedział się biskup Ratyzbony Rudolf Voderholzer. Członek Kongregacji Nauki Wiary wygłosił na uniwersytecie (wyższej szkole filozoficzno-teologicznej im.) Benedykta XVI w austriackim Heiligenkreuz referat na temat świeckich w Kościele i odniósł się również do tzw. „drogi synodalnej”, którą podczas wiosennej sesji plenarnej podjął niemiecki episkopat. Proces ten, który ma się rozpocząć we wrześniu zakłada – w ramach zwalczania zjawiska wykorzystywania seksualnego nieletnich – debatę z udziałem świeckich gremiów i zewnętrznych ekspertów na temat podziału władzy w Kościele, kapłaństwa kobiet, sensowności celibatu i możliwości zmian w katolickiej etyce seksualnej.

 

„Nie posuniemy się ani milimetr do przodu, jeśli nagniemy sobie odpowiednio historię Kościoła, by potem zezwolić na kapłaństwo kobiet” mówił bp Voderholzer wskazując, że „Chrystus ze względu na wewnętrzną logikę kapłańskiej posługi świadomie wybrał krąg mężczyzn, by przekazać im władzę apostolską. Nie zrobił tego ze względu na tamte czasy. Wręcz przeciwnie. Zdecydował się w sprzeczności do prawie wszystkich ówczesnych kultur, które znały kapłaństwo kobiet w najrozmaitszych formach.”

Bp Voderholzer odniósł się też do faktu, że postanowienia tzw. „drogi synodalnej” w Niemczech mają być wiążące – taką gotowość zadeklarował pod koniec wiosennej sesji plenarnej przewodniczący episkopatu kard. Reinhard Marx, wskazując, że do debaty o głównych problemach Kościoła zaproszony zostanie Komitet Centralny Katolików Niemieckich oraz eksperci z poza Kościoła. Odnosząc się do tego bp Voderholzer powiedział, że „mapą procesu synodalnego jest Kościół“ ze swoją wiążącą nauką i jednością, która jest ponad czasowa i ponad wszelkimi granicami.

Bp Voderholzer powiedział, że w przysiędze biskupiej przyrzekał „głosić tylko i w całości przekazany przez apostołów depozyt wiary”. „W ten sposób wziąłem na siebie osobiste zobowiązanie – mówił dalej niemiecki biskup –i żadne gremium, żaden komitet i żaden synod nie może zastąpić tego osobistego zobowiązania. Zasada osobowości należy do istoty Kościoła”.

W ubiegłym tygodniu przewodniczący Komitetu Centralnego Katolików Niemieckich Thomas Sternberg powiedział na antenie kolońskiej archidiecezjalnej stacji Domradio, że na powziętej przez episkopat we współpracy z Komitetem tzw. drodze synodalnej „konieczne są wyniki”. Zaznaczył, że jego organizacja od lat „intensywnie zabiega o diakonat kobiet”. Sternberg zapowiedział, że jeśli jakiegoś problemu nie będzie można rozwiązać lokalnie, „będzie trzeba wysłać do Rzymu jasny sygnał Kościoła katolickiego w Niemczech”.

bsw/Tomasz Kycia - Vaticannews.va

Komentarze

anonim2019.05.14 20:22
O to przecież chodzi, aby zniszczyć Kościół od środka, albo słuchamy Chrystusa albo świata, ze wszystkimi tego konsekwencjami. Tylko niech nikt nie mówi, że nie miał świadomości zdrady, a te "nowe" duchy kim są wiemy. Pewnie z racji swej natury kobieta bardziej jest nastawiona na świat.
man.of.Stagira2019.05.14 17:38
. . "To jest diabelska - jak pisze Benedykt XVI - wizja Kościoła, sączona światu. Jest to powtórzenie sceny z księgi Hioba, gdzie szatan chce przekonać, że nie ma na świecie żadnego dobrego człowieka i że nawet sprawiedliwy Hiob przeklnie Boga za to, co musi przejść, za swoje cierpienia, upokorzenia i ból. Chcą doprowadzić do takiego obrazu Kościoła, nieprawdziwego, fałszywego, po to, żeby głos Kościoła zamilkł we współczesnym świecie. Kłamliwa logika, na którą – jak pisze Benedykt XVI - zbyt łatwo dajemy się nabrać." . Bądźmy uczniami Hioba! .
Cogito ergo sum2019.05.14 15:16
Durnie chcą wejść na drogę, którą kroczy Kościół Protestancki. Przecież Protestantyzm jest martwą odmianą chrześcijaństwa na zachodzie. Ich reformy nie zatrzymały sekularyzacji i ateizacji. W Niemczech dawne Landy protestanckie mają największy procent ateistów. To raczej Prawosławie się odradza po latach czerwonego terroru.
Polak Ateista Dumny Gej2019.05.14 14:31
Bagno po uszy !! Już prawie 12 milionów Polaków dowiedziało się czym jest Kościół katolicki. TYLKO NIE MÓW NIKOMU ---> 🔥 https://www.youtube.com/watch?v=BrUvQ3W3nV4 🔥 Masz prawo nie przynależeć do organizacji, która wspiera pedofilów ---> https://wolnoscodreligii.pl/ Instrukcja wystąpienia z sekty kościoła katolickiego http://www.apostazja.info/index.php/procedura-b
zamartysta2019.05.14 15:10
To co powiesz o bagnie homoseksualizmu? W tym filmie nie był pokazany KK tylko kilka osób, które upadły. Nie znasz Kościoła. Szerzysz tylko nienawiść więc nie jesteś wiarygodny!
Polak Ateista Dumny Gej2019.05.14 15:58
Homo to żadne bagno bo to nic złego.
PO szuka dojnych2019.05.15 9:57
Homo to obrzydlistwo!!!
Poldek2019.05.14 17:21
Tak, dowiedźieliśmy się także kim są geje i jakim są zagrożeniem dla całego społeczeństwa.
Polak Ateista Dumny Gej2019.05.14 19:20
Szczególnie pierwszy "bohater" dokumentu, chwalący się, że przecież jest "normalny" bo molestował dziewczynki, a nie chłopców.