Oskarżony uniknął wprowadzenia swego nazwiska na federalną listę przestępców seksualnych (sex offenders), dostał jednak sądowy nakaz odwiedzania psychiatry.

Nie znany do tej pory Amerykanin zasłynął tym, że w 2010 roku napisał, opublikował i wystawił na sprzedaż w internecie książkę pt. „Przewodnik pedofila po miłościach i uciechach. Kodeks postępowania miłośnika dzieci” (The Pedophile's Guide to Love and Pleasure: a Child-lover's Code of Conduct). Jest to zbiór porad dla pedofilów, jak najskuteczniej i najbezpieczniej dla siebie uwieść i zgwałcić dziecko. Wystawienie książki na sprzedaż w internecie spowodowało reakcję wzburzonych rodziców, którzy wymusili na księgarni internetowej Amazon.com wycofanie pozycji ze sprzedaży. Później Greavesem zainteresowała się policja. Nie udało jej się jednak zdobyć dowodów, że autor podręcznika jest aktywnym pedofilem. Został więc oskarżony o rozpowszechnianie nieobyczajnych materiałów i w grudniu 2010 roku trafił do aresztu na Florydzie.

Sam Greaves twierdzi, że nie jest pedofilem, natomiast uważa, iż nietolerancyjne społeczeństwo nie rozumie pedofilów i niesłusznie ich potępia. Podobnie jak wielu zwolenników legalizacji pedofilii uważa on, że legalizacja tego procederu to tylko kwestia czasu. Tak samo sądzi lider pierwszej pedofilskiej partii na świecie Ad van den Berg z Holandii, który jest zdania, że lobby pedofilskie powinno skorzystać z doświadczeń lobby gejowskiego, które doprowadziło do tego, iż homoseksualizm przestał być traktowany jako zboczenie, a zaczął jako norma. Książka Greavesa jest właśnie krokiem w tym kierunku.

E.L.

/

Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »