Abp Marek Jędraszewski o siłach we współczesnym świecie, które niszczą czystość serc - zdjęcie
10.12.19, 10:00Fot. Joanna Adamik via Flickr (Archidiecezja Krakowska)

Abp Marek Jędraszewski o siłach we współczesnym świecie, które niszczą czystość serc

19

Każdego dnia jest Boże Narodzenie, kiedy wznosimy nasze myśli, pełne miłości i czystości do Matki Najświętszej. Kiedy Ona patrzy na nas, na nasze łzy i nas pociesza - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas rorat akademickich w kolegiacie św. Anny.

Metropolita krakowski odprawił Mszę św. roratnią, podczas której wygłosił swe słowo do zebranej w kolegiacie św. Anny młodzieży akademickiej.

Na początku homilii stwierdził, że w centrum wołania o nadejście Mesjasza znajduje się Matka Najświętsza. Przypomniał postać św. Juana Diego, który przyjął chrzest i codziennie zdążał do odległego kościoła, by wziąć udział we Mszy św. Pewnego dnia ukazała mu się w drodze Maryja, która powiedziała, że go kocha i poprosiła, by zbudować jej świątynię, w której okaże współczucie ludziom proszącym ją o pomoc. Gdy biskup mu nie uwierzył, Matka Najświętsza zesłała róże. Juan zebrał je do swego płaszcza, na którym pojawiła się postać Maryi. Dla ludzi był to jasny znak objawienia Bogurodzicy. 24 grudnia 1531 roku w uroczystej procesji przeniesiono ten wizerunek do kaplicy wybudowanej w pobliżu wzgórza. Miejsce to zaczęli nawiedzać pielgrzymi, a Juan nauczał o Matce Bożej z Guadalupe. Św. Juan Diego przeszedł do historii Kościoła jako ten, który sprawił, że lud meksykański przyjął chrześcijaństwo.

Abp Jędraszewski przypomniał także swą podróż do Libanu i Syrii, gdzie ISIS atakuje wyznawców Chrystusa. Powiedział, że widział rzeźby Matki Bożej i Chrystusa pozbawione głowy oraz ikony świętych z zamalowanymi lub wydłubanymi oczami. – Kiedy patrzymy na ikonę mamy wrażenie, że postać ze świętego obrazu patrzy na nas, na każdego kto ku tej ikonie skieruje swój wzrok. To przerażające, postaci, które nie mają oczu i nie mają prawa patrzeć na nas z bezgraniczną miłością, jak w przypadku Pana Jezusa, który nas umiłował i Matki Najświętszej – przyznał.

Stwierdził, że wierni gromadzą się na roratach, prosząc Matkę Najświętszą, by prowadziła ich do Swego Syna. – Wpatrując się w Maryję wiemy jak bardzo ważne jest by kochać ją czystym sercem, by to zmaganie o czystość serca było istotne dla kształtowania naszej chrześcijańskiej, autentycznej miłości do Boga. Ona nas w tym umacnia, przewodzi. Jest najwyższym wzorem: ta, która zdeptała głowę węża – powiedział. Zauważył, że wiele sił we współczesnym świecie jest skierowanych, by niszczyć czystość serc, nawet małych dzieci, począwszy od przedszkola. Stwierdził, że w ten sposób usiłuje się im odebrać miłość do Najświętszej Dziewicy.

Arcybiskup powiedział, że w domu dziecka w Damaszku jedna z sióstr zakonnych przygotowywała już żłóbek. Stwierdziła, że w tym sierocińcu Boże Narodzenie jest codziennie, ponieważ każdego dnia przyjmuje się dzieci , obdarzając je miłością. – Każdego dnia jest Boże Narodzenie, kiedy wznosimy nasze myśli, pełne miłości i czystości do Matki Najświętszej. Kiedy Ona patrzy na nas, na nasze łzy i nas pociesza, prowadzi do Swego syna i otwiera przed nami przedziwne przestrzenie Bożego Narodzenia – zakończył abp Jędraszewski. Po Mszy św. metropolita spotkał się ze studentami na tradycyjnym śniadaniu.

Roraty to pierwsza poranna Msza św., odprawiana w okresie adwentu ku czci Matki Bożej. Podczas tej Eucharystii zapala się świecę roratnią, umieszczoną nieopodal ołtarza, która symbolizują Maryję.

Diecezja.pl

Komentarze (19):

Katolik2019.12.11 14:51
Widzę wielkość i mądrość kazań Abp. Jędraszewskiego po tym jak przyciągają tylu zbłąkanych tak uważnie wsłuchanych w każde słowo głoszone przez Abp. Życzę Wam rychłego nawrócenia i radości z poznania Boga. Pozdrawiam serdecznie.
zwierzyniecki2019.12.10 19:01
byliśmy na roratach i na sniadaniu.............ze zdziwieniem przeczytałem te"komentarze'..jakby manifest związku wojujących bezbożników/a lat 20-tych/30 tych w ZSRR..oni tez byli jeszcze bardziej zatroskani i zaangażowani..tyle,ze nie mieli jeszcze internetu
francopilot2019.12.10 18:27
jeżeli dyżurne wilki wyją,że pasterz jest zły...to chwała Pasterzowi!
Pet2019.12.10 15:47
Purpuraci i reszta czarnych, lepiej oczyśćcie wasze serca, z obłudy, buty, chciwości, brudnych myśli, żądzy władzy, z chęci mariażu z władzą świecką. Przeczytajcie jeszcze raz Nowy Testament, szczególnie Ewangelie, przemyślcie i dopiero wtedy nauczajcie.
stan2019.12.10 16:15
Najpierw oczyść swoje serce. Wytykasz coś komuś (zbiorowo) a jaki Ty jesteś? Większość duchowieństwa jest w porządku. To wspaniali ludzie, którzy poświęcili zycie osobiste na służbę Bożą.
Pet2019.12.11 14:45
Widzisz, trochę poznałem to środowisko. Z ogółu może 10-15 procent jest o.k., można nawet powiedzieć że mają ludzką twarz, reszta nie za bardzo. Często pod pozorami wzorowego księdza kryło się to wszystko o czym napisałem. O moje serce nie trzeba się martwić, nie ma w nim tego co niby wytykam.
Mick2019.12.10 15:27
Władza, pieniądze i seks - to niszczy ludzi od wieków!
Hlawa2019.12.10 13:54
Pasierbice i Pasierbowie też mogą przyjść ale jedzą pod stołem albo na zewnątrz- z psami Lutra -czyli :-) ścierwami
andrzejhahn32019.12.10 13:11
jedraszewski ty nierobie i pasozycie spoleczny .zabierz sie lepiej do uczciwej pracy i zamknij ryj
Polak Ateista Dumny Gej2019.12.10 10:51
Ostatnio frondzia podejmuje desperackie próby ocieplania skompromitowanego wizerunku czarnej zarazy-Jędraszewskiego. Ubaw po pachy😀
stan2019.12.10 16:13
Nie trzeba ocieplać, trzeba słuchać abp. Jędraszewskiegoi i wszystko stanie się jasne, że żadnego ocieplania nie potrzebuje. Uważasz, że mówienie prawdy jest jakimś wykroczeniem? Dlaczego niewierzący walczą z wiarą chrześcijańską?
Polak Ateista Dumny Gej2019.12.10 17:25
A kiedy to czarna zaraza-Jędraszewski mówiło prawdę? Nie bądź śmieszny nikt tutaj nawet nie próbuje walczyć z czyjąkolwiek wiarą. Natomiast z propagandą ideologii nienawiści już tak.
zwierzyniecki2019.12.10 18:54
tęczowa zaraza jako ideologia została trafnie zdiagnozowana;to neomarksizm a lewica ma obsesję na punkcie "seksu" i program POlityczny na POziomie krocza...to antykultura totalitarnych mniejszości..niebezpieczniejsza niż czerwona zaraza-bolszewizm!;lewica już nie zabija,lecz zawsze kłamie i odwraca POjęcia;
JONASIK2019.12.10 10:44
No właśnie, jak myślicie lepsze roraty czy żaluzje?
Shame on you Fronda2019.12.10 10:46
lepsze są LEDy
starykoń2019.12.10 18:45
chodziliśmy na roraty jako dzieci;a potem chodziłem ze swoim dzieckiem i co?........a ci,którym roraty się nie POdobają czy byli choć raz?ale "zatroskani"?
ChrońDzieciPrzedKontaktemZKleremKatolickim2019.12.10 10:21
Roraty to ten czas, kiedy kleruchy wykorzystują zagubienie dzieci i naturalny strach przed ciemnością. Dzieci zwabione do ciemnego, zimnego kościoła są atakowane przez kleruchów z porannym napięciem seksualnym i stają się ofiarami klero-pedofilów. Wciągane głęboko w zakamarki przepastnego gmaszyska o grubych murach, w boczne przejścia przez ukryte drzwi. Nikt nie słyszy ich skarg i płaczu.
Hlawa2019.12.10 14:19
A Eric Clapton po pijaku i na haju wyrzucił dziecko przez okno -tylko nie mów nikomu,i po jednym...
francopilot2019.12.10 18:41
gdyby to był "sławny' reżyser,zawodowy "działacz" lgbt,celebryta lub "latarnik' seksedukator.....to byłoby w POrządku.....???zresztą tacy maszerują w paradach golizny,prowokacji i szyderstwa...bestia atakuje!