Abp  Marek Jędraszewski: Krzyża trzeba bronić za wszelką cenę! - zdjęcie
26.06.19, 12:45Fot. Joanna Adamik (Archidiecezja Krakowska) via Flickr, CC 0

Abp Marek Jędraszewski: Krzyża trzeba bronić za wszelką cenę!

35

- Trzeba bronić za wszelką cenę krzyża na Giewoncie, krzyża w Waszych sercach oraz wszędzie gdzie go spotkacie. Bo to znak miłości Boga do człowieka, przebaczenia, zwycięstwa, nadziei dla wszystkich - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas bierzmowania w parafii pw. św. Kazimierza w Kościelisku.

Arcybiskupa słowami znajdującymi się nad prezbiterium –„ Benedictus qui venit in nomine Domini” – „Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie”, powitał nowy proboszcz parafii ks. Krzysztof Smoter. Poprosił o przewodniczenie Eucharystii i modlitwę za wszystkich, którzy potrzebują Bożej łaski. Stwierdził, że słowo metropolity umocni młodych, którzy przyjmują sakrament bierzmowania. Zauważył, że ta uroczysta Msza św. jest okazją by podziękować Bogu za posługę dotychczasowego księdza proboszcza, Jacentego Moli, który odchodzi na emeryturę oraz wikariusza, ks. Marka Łabuzka, który został skierowany do nowej parafii. Rodzice bierzmowanych również powitali arcybiskupa i poprosili o udzielenie młodym sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej, wyrażając swe przekonanie, że zostali oni odpowiednio przygotowani i w przyszłości będą godnymi świadkami Chrystusa w świecie.

W homilii arcybiskup stwierdził, że Jezus zawiódł się na apostołach, którzy widząc wszystkie znaki, Jego mękę, śmierć i zmartwychwstanie nadal pytali, czy Zbawiciel przywróci królestwo Izraela. Najważniejsze dla nich było, czy Izrael wyzwoli się spod rzymskiej okupacji, myśleli o sprawach ziemskich i politycznych, nie dostrzegając ogromu miłości Boga. Jezus jednak cierpliwie im tłumaczył, że gdy Duch Święty na nich zstąpi, staną się Jego świadkami i będą głosić Jego Ewangelię. W wieczerniku Jezus mówił swym apostołom, że czeka ich trudny los, ponieważ będą prześladowani. Mimo wszystko wśród ludzi będą tacy, którzy przyjmą Dobrą Nowinę i będą nią żyli. Arcybiskup zauważył, że los uczniów Jezusa nie był łatwy, ponieważ dając świadectwo spotykali się zarówno ze słowami wdzięczności jak i prześladowaniami. Apostołowie wypełnili Chrystusowe posłannictwo i wyruszyli na cały świat. Wszyscy za wyjątkiem św. Jana ponieśli męczeńską śmierć, która była dla nich najwspanialszym świadectwem. Metropolita przywołał słowa św. Andrzeja, które wypowiedział przed śmiercią: „Witaj krzyżu, moja jedyna nadziejo”.

Arcybiskup zauważył, że młodzi ludzie po wysłuchaniu słów Ewangelii oraz Dziejów Apostolskich wyrażają wobec wszystkich zebranych chęć przyjęcia Ducha Świętego, by tak jak apostołowie Jego mocą świadczyć o Chrystusie w świecie, mężnie wyznawać chrześcijańską wiarę i według niej żyć. – Z jednej strony wpisujecie się w wielką, wspaniałą historię Kościoła, w trwające wiele wieków dzieje wspaniałych świadków Jezusa. Z drugiej strony bierzecie na siebie odpowiedzialność za to żeby pozostać świadkami Chrystusa, gotowymi nawet na chwile niełatwe: odrzucenia, wyśmiania, narażenia swego zdrowia i życia dla Jezusa – powiedział, zwracając się do młodych. Przyznał, ze współcześnie wszyscy cieszą się swobodą głoszenia Chrystusa i wyznawania swej wiary, ale nie można stwierdzić, co przyniesie przyszłość. Należy jednak patrzeć w przyszłość z nadzieją, że dzięki łasce Ducha Świętego bierzmowani pozostaną zawsze wierni Jezusowi.

Metropolita zwrócił uwagę na krzyże zawieszone na ich piersiach, które poświęcone staną się pamiątką tego wyjątkowego dnia, ale przede wszystkim powinny mówić o wielkiej miłości Boga do człowieka oraz o zwycięstwie Jezusa nad złem. Powinny także przypominać o tym, że należy otaczać czcią i szacunkiem wszystkie napotkane krzyże, a w razie potrzeby – bronić ich. Arcybiskup porównał je do krzyża na Giewoncie, który króluje nad Ojczyzną. Św. Jan Paweł II mówił, że należy przy nim trwać i otaczać szacunkiem wszystkie krzyże od Tatr pod Bałtyk. Metropolita przypomniał, że wciąż są ludzie, którzy nie chcą krzyży w przestrzeni publicznej i próbują zakłamać rzeczywistość. Należy jednak bronić tego znaku nadziei i zwycięstwa bez względu na cenę. – Kto jest przy krzyżu i z krzyżem Pana naszego Jezusa Chrystusa, ten zwycięża świat, jest uczestnikiem słów Jezusa „Nie lękajcie się. Jam zwyciężył świat”. Wszelkie zło, to co jest niedobre On zwycięży. Ci, którzy są z Chrystusem także zwyciężają– powiedział i podkreślił, że zebrani modlą się by młodzi ludzie pozostali wiernymi świadkami Jezusa, który do końca umiłował człowieka.

Na zakończenie uroczystej Eucharystii młodzi ludzie podziękowali metropolicie za udzielenie sakramentu bierzmowania, stwierdzając że nie zapomną nigdy tego dnia i będą polecać arcybiskupa Bogu w swych modlitwach. Rodzice przekazali metropolicie jako wyraz wdzięczności rzeźbę przedstawiającą Chrystusa Frasobliwego, autorstwa kościeliskiego artysty – Andrzeja Bukowskiego Palorza. Podziękowali również dotychczasowemu proboszczowi i wikaremu, zapewniając o swej modlitwie w ich intencji. Do tych podziękowań dołączyły się również wszystkie wspólnoty parafialne, wyrażając swą wdzięczność za ich ofiarną posługę.

Parafia w Kościelisku została oficjalnie uznana przez Ministerstwo Wyznań religijnych i Oświecenia w Warszawie oraz wojewodę krakowskiego w 1918 roku. Kościół w stylu zakopiańskim zaprojektował uczeń Witkiewicza – Eugeniusz Wesołowski, a witraże bratanek Jana Matejki – Stefan Matejko. Znajdują się w nim dwa wyjątkowe wizerunki Jezusa – Chrystus w pasiaku nieznanego artysty, który został namalowany w Oświęcimiu i przywieziony do Kościeliska przez ks. Adama Ziembę oraz obraz Jezusa Miłosiernego, autorstwa Adama Chyły, który stworzył obraz znajdujący się w Sanktuarium w Krakowie Łagiewnikach. Od dwudziestu czterech lat proboszczem parafii był ks. Jacenty Mola. Jego obowiązki przejął ks. Krzysztof Smoter.

Diecezja.pl

Komentarze (35):

Hanna2019.06.26 17:24
Szkoda,że arcb.Jędraszewski nie przypominał o tym jak po katastrofie smoleńskiej krzyż był obrażany w Warszawie.Oprócz ks. Małkowskiego nikt nie stanął w obronie krzyża, ani księża ani biskupi warszawscy. Jak ci duchowni staną po śmierci przed Panem Jezusem to co usłyszą ? .....A co usłyszą polscy biskupi, którzy zdjęli z siebie swoje krzyże żeby nie urazić wyznawców islamu,Żydów....?Komu oni służyli....?
Daniel K2019.06.26 16:23
"Krzyża trzeba bronić za wszelką cenę" Nie. Za wszelką cenę to będę bronił moje dzieci. Także przed tymi którzy pod jego znakiem będą chcieli im zrobić krzywdę. Pozdrawiam.
MARZENA K.2019.06.27 1:15
DanielK. A może by tak bronić i dzieci i Krzyża wraz z dziećmi? ....." Albowiem, kto mnie się zaprze przed ludżmi, tego ja się zaprę przed moim Ojcem, który jest w Niebie...."
Daniel K2019.06.27 6:16
Broniąc dzieci bez wahania zaryzykuję swoje życie. Dla obrony krzyża nie, bo jestem potrzebny swoim dzieciom żywy.
Młot na katolicyzm2019.06.26 16:23
Jędraszewski za wszelką cenę broni, ale pedofilów przed odpowiedzialnością za ich czyny.
Lech Keller-Krawczyk2019.06.26 14:57
Nazywam się Lech Keller czasami używam Krawczyk (spolszczone żydowskie -Sznajder) mam lat 70 plus jestem Żydem i homoseksualistą. Rok szkolny zakończony, baseny otwarte! Co za przyjemność posiedzieć tam i popatrzeć na te młode ciałka chłopczykow i tych starszych w "speedo"! A co się dzieje "pod prysznicami? Najwięcej tam przyjezdnych, opresjonowanych przez Putina, Łukaszenkę... Wszyscy oni dumni, języki mają, wyrobione że ho, ho ... Nawet z kolczykami. Jestem tu zawsze choć nie pod swoim nazwiskiem. Można mnie znaleźć m.in. pod "nickami": 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐧𝐢𝐜𝐨𝐰𝐲, 𝐤𝐚𝐥𝐢𝐧𝐤𝐚, 𝐦𝐨𝐫𝐝𝐞𝐜𝐡𝐚𝐣, 𝐧𝐢𝐤𝐭, itp.. Znudzil mi sie poliamorysta, polishpatriot nudzi mnie andrzejhahn, JPIII, man woman albo gender - zaczyna mi brakować pomysłów na nowe nicki. A tak naprawdę to jestem starym pedałem bez rodziny, przyjaciół, znajomych. Jeżeli ktoś wątpi, że to nie ja, oto mój email: [email protected] 𝐃𝐚𝐫𝐢𝐚_𝐃𝐚𝐧𝐢𝐥𝐜𝐳𝐲𝐤 (mam słabość do bolszewików) - 𝐭𝐨 𝐣𝐚
andrzejhahn32019.06.26 14:56
to wsadz go sobie w odbyt ty pasozycie spoleczny i nierobie koscielny
pat2019.06.26 15:27
andrzejhahn3 - Nienawiść do Boga i ludzi to moje prawdziwe imię.
andrzejhahn32019.06.26 16:17
o jakim bogu prawisz ....w historii ludzkosci bylo ich tysiace i to jeszcze zanim wynaleziono taki idiotyzm jak katolicyzm
MARZENA K.2019.06.27 1:07
Hahn3! Widać to,jesteś głupszy niż ustawa przewiduje! Już ci to pisali! WŚCIEKASZ SIĘ, ALE NIC NIE MOŻESZ ZROBIĆ! Czy ci się to podoba, czy nie, to prawd naszej Wiary nie zmienisz: ! JEST TYLKO JEDEN PRAWDZIWY BÓG STWÓRCA WSZECHŚWIATA! OTO NASZE WYZNANIE WIARY ! PRZECZYTAJ NASZ SKŁAD APOSTOLSKI ! Wierzę w Boga Ojca Wszechmogącego, Stworzyciela Nieba i Ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego Jedynego , Pana Naszego, który się począł z Ducha Świętego, narodził się z Maryi Panny. Umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, wstąpił do piekieł. Trzeciego dnia Zmartwychwstał , wstąpił na Niebiosa , siedzi na prawicy Boga Ojca Wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić zywych i umarłych . Wierzę w Ducha Świętego, święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie, żywot wieczny!. Amen
Zaniepokojony2019.06.26 17:11
Andrzej opanuj się człowieku,zrób to dla siebie ,bo ta nienawiść ciebie zniszczy .
anonim2019.06.26 14:38
Jędraszewski tak będzie bronił, że wszystkich poznieważa, poobraża, opluje i zrazi. To jest katolicki beton, średniowiecze kościoła, brzydka twarz polskiego katolicyzmu.
Jam2019.06.26 15:00
We współczesnym, zrelatywizowanym świecie o lepszego intelektualistę trudno. Prawdy nie można zakłamywać, a nie wszystkim jest z tym po drodze.
athos2019.06.26 14:01
Ad @ Cyrkiel i Metadon Na świecie będziesz żył przez krótki czas (20, 30, 40 lat), potem śmierć i przejście do innego świata. Jeśli odrzucisz Chrystusa i Jego krzyż pójdziesz na wieczne potępienie i to niezależnie od tego czy chce ci się wierzyć w piekło czy nie. Bez Chrystusa nikt się do nieba nie dostanie. Dlatego jest rzeczą sensowną przysłuchiwać się temu, co mówi abp Jędraszewski. Współczesny świat teraz istnieje i wydaje się, że jest w dobrej kondycji, ale za chwilę (1, 2, 10 lat) może przestać istnieć, bo sam się unicestwi. Jest w świecie dość szaleństwa i głupoty, by w sposób zasadny sądzić, że świat się sam unicestwi. Bez nawrócenia do Boga czeka go nie rozwój i dobrobyt, lecz zagłada. To jest PEWNE!!
Brodacz Kaliforniysky2019.06.26 15:22
Czy bierzesz pod uwagę fakt, że możesz się mylić?
athos2019.06.26 16:01
Nie chodzi o moją pomyłkę. Jest dostatecznie dużo faktów wskazujacych na istnienie życia pozagrobowego także w podziale: niebo, czyściec, piekło. Po prostu trzeba się tymi faktami zapoznać. Tu nie mamy do czynienia tylko z wiarą, lecz także z faktami, które można racjonalnie pojąć i wyciągnąć zeń stosowne wnioski.
Mnichu2019.06.26 16:17
a ty jeśli odrzucisz Allaha, Ozyrysa, Buddę, Mitrę, Krisznę pójdziesz na wieczne potępienie i to niezależnie od tego czy chce ci się wierzyć w piekło czy nie. Może się też okazać, że to Jahwe jest OK, ale przyjmuje tylko Mormonów i co wtedy?
edi2019.06.26 14:01
JEST CZAS NA DAWANIE ŚWIADECTWA WIARY - JEST CZAS DLA KAŻDEGO Z NAS - " Kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed Moim Ojcem - Mt 10:33
+++2019.06.26 13:50
Stary Krzyż 1. Tam na wzgórzu wśród skał, Stary krzyż ongiś stał, Symbol hańby, cierpienia i mąk. Lecz ja kocham ten krzyż, Gdzie mój Zbawca i Mistrz, Swym oprawcom oddał się do rąk. Ref.: O jak cenię ja stary ten krzyż, W nim ratunek ludzkości jest dan, Lgnę do niego a w niebie ten krzyż Na koronę zamieni mi Pan. 2. Ale stary ten krzyż, Tak wzgardzony przez świat, Swą ofiarą pociągnął mnie wzwyż. To mój Zbawca i Pan, Zstąpił z nieba tu sam, Aby nieść na Golgotę ten krzyż. 3. Krwią zbroczony ten krzyż, Lecz pomimo to w nim, Dziwne piękno wśród ran krwawych lśni. Bo na krzyżu tym Pan, Cierpiał męki i zmarł Aby wieczne zbawienie dać mi.
Jam2019.06.26 13:50
" Tylko pod tym Krzyżem, tylko pod tym Znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem." Innymi słowy, kto podnosi rękę na Krzyż, zadaje cios Polsce i Polakom. Kto tego nie rozumie, sprawy polskie są mu obce.
anonim2019.06.26 14:39
Czas podnieś się z kolan i zrzucić to jarzmo katolickie.
Jam2019.06.26 14:55
«Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie» Trzeba tylko chcieć to zrozumieć
MARZENA K.2019.06.27 0:32
Dario/ jesteś Lechu Keller i dumny gej, prawda???/itp! Co cię obchodzi nasze " jarzmo"? Przecież ty nie wierzysz, to czemu sie wtracasz? Jesteś ateistą? zawsze o tym piszesz! Bądź sobie , twój wybór! I zostaw nas, nie chcemy twoich rad! Sam sobie nie umiesz poradzić! DLA NAS NASZA WIARA NIE JEST JARZMEM, ROZUMIESZ? GDYBY TAK BYŁO, TO PRZEZ TYSIĘCE LAT JUŻ BY JĄ RZUCONO!
Polak Ateista Dumny Gej2019.06.26 13:21
Nie. Krzyż to tylko rzecz materialna. Zdecydowanie nie powinno się jej bronić "za wszelką cenę".
Brodacz Kaliforniysky2019.06.26 13:20
W tytule jest błąd - zamiast słowa "bronić" powinno być "zabronić"
Wojtek Polak 2019.06.26 13:39
wyciągnij rękę do KRZYŻA to ci razem z brodą odpadnie. a za bronić to możesz sobie pisać głupot.
Cyrkiel i Metadon 2019.06.26 13:09
Każdy frazes wypowiedziany w takich okolicznościach, może się wydawać mądry. Jednak jak się nad tym głębiej zastanowić, to co pan Jędraszewski nam proponuje? Świat idzie do przodu a my znów w zaścianku będziemy bronić instytucji dzięki której on żyje jak książę.
athos2019.06.26 13:45
Na świecie będziesz żył przez krótki czas (20, 30, 40 lat), potem śmierć i przejście do innego świata. Jeśli odrzucisz Chrystusa i Jego krzyż pójdziesz na wieczne potępienie i to niezależnie od tego czy chce ci się wierzyć w piekło czy nie. Bez Chrystusa nikt się do nieba nie dostanie. Dlatego jest rzeczą sensowną przysłuchiwać się temu, co mówi abp Jędraszewski. Współczesny świat teraz istnieje i wydaje się, że jest w dobrej kondycji, ale za chwilę (1, 2, 10 lat) może przestać istnieć, bo sam się unicestwi. Jest w świecie dość szaleństwa i głupoty, by w sposób zasadny sądzić, że świat się sam unicestwi. Bez nawrócenia do Boga czeka go nie rozwój i dobrobyt, lecz zagłada. To jest PEWNE!!
Mnichu2019.06.26 16:15
a ty jeśli odrzucisz Allaha, Ozyrysa, Buddę, Mitrę, Krisznę pójdziesz na wieczne potępienie i to niezależnie od tego czy chce ci się wierzyć w piekło czy nie. Może się też okazać, że to Jahwe jest OK, ale przyjmuje tylko Mormonów i co wtedy?
MARZENA K.2019.06.27 0:19
MICHU!??? Do czego ty zmierzasz, chłopie ? Możesz sobie wierzyć w jakiegoś mitologicznego Ozyrysa! Możesz też,wierzyć we wszystkich pozostałych! Twój wybór! ALE POWIEM CI JEDNO! JEŻELI TE WSZYSTKIE PPZEUDO-RELIGIE ODRZUCISZ, A UWIERZYSZ W JEDYNEGO BOGA, TO BĘDZIESZ ZBAWIONY I NIE PÓDZIESZ DO PIEKŁA! TO JEST JEDYNA PRAWDZIWA RELIGIA, KTÓRĄ USTANOWI JEZUS CHRYSTUS! Pan Jezus powiedział o swoim Kościele: ..." A Bramy piekielne Go nie przemogą!" Poczytaj Pismo Sw. i zapoznaj się.
ROCCO2019.06.26 13:02
....metropolita krakowski pojawia się w kontekście sprawy abp. Juliusza Paetza, oskarżonego w 2002 r. o molestowanie kleryków i księży. „Jednym z najbardziej aktywnych obrońców arcybiskupa Paetza był arcybiskup Marek Jędraszewski, obecnie metropolita krakowski, który uparcie ignorował delegacje kleryków, którzy przychodzili do niego z prośbami o pomoc. Organizował też akcję podpisywania listów poparcia dla Paetza” – czytamy w raporcie.....
JONASIK2019.06.26 13:00
Nikt ani kościoła, ani chrześcijaństwa, ani krzyża nie atakuje. Atakujemy przestępców, tych co ich kryli oraz bronimy się przed atakiem kk, takim jak religia w świeckiej szkole, księża na uroczystościach państwowych, argumenty religijne w dyspucie naukowej, prawnej, obyczajowej.
Jam2019.06.26 13:43
W czterech wierszach swej wypowiedzi zawarłeś taką sprzeczność, że aż iskrzy.
margeritta2019.06.26 14:02
Gdzie tu sprzeczność?
Artus2019.06.26 16:08
co znaczy świecka szkoła? to fikcja, próżnia, w której żadna szkoła nie zaistnieje ... zawsze musi być jakaś ideologia, koncepcja, opakowanie, system wartości ... przeszkadza ci katolicka religia? co proponujesz w zamian? o tym dyskutujmy ...