Abp Grzegorz Ryś: Bóg nie daje krzyża - zdjęcie
10.07.19, 12:30(fot. youtube)

Abp Grzegorz Ryś: Bóg nie daje krzyża

14

- Kerygmat, to najpierw doświadczenie bycia ukochanym przez Boga. Jedyna miłość, która nas nie zawiedzie, to Miłość pochodząca od Boga. Na każdej ludzkiej miłości się zawiedziesz - mówił abp Grzegorz Ryś, metropolita archidiecezji łódzkiej

- Paweł w więzieniu ma poczucie absolutnej wolności, bo Bóg jest z nim. To doświadczenie, że Bóg go kocha, czyni go niedosięgłym dla oprawców, ale to co najważniejsze - to przeczucie, że w jego życiu chodzi o coś więcej, niż o niego samego. On może być w łańcuchach, ale Słowo Boga nie jest skrępowane - dodawał

- Jak wiesz, że Bóg cię kocha, to wreszcie możesz myśleć o wszystkim innym, a przede wszystkim o Nim. Przestajesz myśleć o sobie. Wreszcie możesz nie zajmować się sobą, nawet na moment przed śmiercią, jesteś wolny od siebie. To sprawia miłość, którą doświadczasz od Boga. Bóg, który kocha, ma twarz Zbawiciela. Zostałem wyrwany z paszczy lwa - podkreślał hierarcha

- Możesz być w świecie, gdzie zło ze wszystkich drwi, jest mechaniczne, powszechne, obezwładniające, drwiące ze wszystkiego, to zło przychodzi do ciebie i się musi zatrzymać. I nie przejdzie dalej... - dodawał

 

 

 

bz/yt

Komentarze (14):

ect2019.07.15 8:03
Z Ewangelii Mateusza, rozdz. 10: „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.„
katolicki obserwator2019.07.11 0:42
Abp Ryś znów wprowadza zamieszanie. Ks. Glas mówi o cierpieniu, krzyżu inaczej. Cyt. "Jeżeli rozglądniemy się wokół, zauważymy nieprawdopodobną skalę negacji krzyża i cierpienia. "Ludzkość zgotowała Panu Jezusowi cierpienie i krzyż i na tej drodze dokonało się zbawienie. Dlatego też tylko na tej drodze życia naznaczonej krzyżem możemy dostąpic zbawienia. Pan Bóg nie zsyła cierpienia. On wyłącznie je dopuszcza, a jest ono konsekwencją grzechów ludzkich, począwszy od grzechu pierworodnego. Jeżeli przyjmiesz krzyż, to z czasem NA DRODZE TWOJEGO DUCHOWEGO ROZWOJU Pan Bóg nauczy cię rozumieć tajemnicę cierpienia." Polecam wszystkim ksiażkę Czterdzieści Dni Walki Duchowej.
mietek2019.07.10 17:50
Abc Ryś , miłość własna pomieszała Ci się z miłością do Boga, która będzie u ciebie gdy wypełnisz określone warunki. Gdy ich nie wypełnisz Bóg z miłością lub nie ześle Cię karnie do diabła. Dla zrozumienia Wisłocka napisała książkę o miłości pt.;Sztuka Kochania' a nie została świętą a miłość własną miała.
Kazimierz2019.07.10 14:43
"Jeśli kto chce iść za mną, niech się zaprze samego siebie niech weźmie ... niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje” (Łk 9,23). Dlaczego "Fronda" co 2-3 dni katuje nas Grzegorzem Rysiem? W Polsce jest ponad 100. biskupów; niektórzy z nich naprawdę mają coś sensownego do powiedzenia, coś co jest oparte na Biblii i na katolickim nauczaniu.
Ewa2019.07.10 16:51
Może to "katowanie" Rysiem jest zamierzone? Internetowy POmiar, na ile katolicy POłkną luterańską naukę POd przykrywką tzw. "katolickiego" biskupa.
andrzejhahn32019.07.10 13:34
o jakim kretynie gadasz bogu.............czy wy katole nie kumacie ze w historii ludzkosci bylo ich tysiace i to jeszcze zanim wynaleziono taki idiotyzm jak katolicyzm
Ted2019.07.10 13:42
Szukali, szukali i wreszcie znaleźli Boga, a ty zostałeś kretynem, jak twoi sodomscy przodkowie i z nienawiści do widzących szarpiesz się po forach, szukając dalej. Wiara to łaska, widocznie przez twoją zatwardziałą pychę, nie zasłużyłeś na łaskę. Ale ty też masz swojego pana, a zwie się on diabeł-wąż starodawny i masz jego cechę szczególną-nienawiść.
Grzegorz2019.07.10 13:53
A kiedy Ciebie wynaleziono i kto cię Wymyślił małpo kopalna ?
pat2019.07.10 12:47
Bóg dopuszcza krzyż. Jeśli odrzucimy krzyż, to niewiele pozostanie z naszej wiary. Bp Ryś najzwyczajniej błądzi i odrzuca podstawową doktrynę wiary.
Grzegorz2019.07.10 13:51
To źli ludzie ukrzyżowali . Bóg uwalnia od cierpienia
Ewa2019.07.10 16:47
Bp Ryś idzie z duchem protestantyzmu. Innymi słowy: sieje herezje.
Ewa2019.07.10 23:38
Przecież biskup nie odrzuca krzyża, mówi dokładnie o tym,,że majäc wiarē w Boga i Jego wymagajäcä miłość do nas i ufając kochajäcemu Ojcu, mocä miłości potrafimy go nieść,niezależnie od stopnia trudności.
michu2019.07.10 12:45
Ostatecznie i św. Paweł i św. Piotr woleli umrzeć niż pójść na kompromis ze złem tego świata. Św. Piotr nawet przyjął krzyż dosłownie, bo wiedział po co przyjął na siebie urząd biskupa.
grzesznik2019.07.10 12:36
Tak jest właśnie w życiu Człowieka .