Siergiej Szojgu rozmawiał z szefem francuskiego MSZ, mówiąc o rzekomych obawach ze strony Rosji co do „możliwych prowokacji” ze strony Ukrainy, która miałaby użyć „brudnej bomby” i rozsiać materiał radioaktywny przy użyciu klasycznego materiału wybuchowego. Takie same „rewelacje” pojawiły się w doniesieniach RIA Novosti.
Zełenski jasno poinformował, że mamy do czynienia z kolejnym rosyjskim kłamstwem. Przypomniał, że to Rosja może użyć broni jądrowej i to ona szantażuje wciąż katastrofą promieniotwórczą w Zaporoskiej Elektrowni Atomowej. Dodał, że trajektorie rakiet Rosji przebiegają nad ukraińskimi obiektami atomowymi.
W ocenie ukraińskiego prezydenta świat powinien zareagować bardzo ostro:
„Jeśli Rosja dzwoni i mówi, jakoby Ukraina coś przygotowywała, to oznacza to, że sama Rosja już to przygotowała”.
