O militarnym wsparciu dla Ukrainy Olaf Scholz mówił w wywiadzie dla kanadyjskiej gazety „Globe ad Mail”, w którym podkreślał, że wymaga ono nie tylko przekazania broni, ale również wyszkolenia ukraińskich żołnierzy.

- „Dostarczyliśmy wszystko, co mieliśmy: systemy przeciwpancerne i przeciwlotnicze, miny, działa, tony amunicji i pomoc nieśmiercionośną”

- powiedział szef niemieckiego rządu.

- „Od tego czasu przeszliśmy do bardziej zaawansowanych systemów”

- dodał.

Przekonywał przy tym, iż „niektóre z tych systemów są tak nowe, że wyprodukowano ich bardzo niewiele, a część nawet nie została wprowadzona do Bundeswehry”. Podkreślił, że Ukraińcy szkolą się z użycia tej broni w Niemczech.