Maszyna została dokładnie przeszukana, a na jej pokładzie ostatecznie nie znaleziono bomby. Po kilku godzinach samolot odleciał do Tel Awiwu.

Węgry poinformowały, że ich myśliwce eskortowały samolot Ryanaira od momentu przekroczenia przestrzeni powietrznej Węgier aż do lądowania w Debreczynie.

Awaryjne lądowanie nastąpiło po tym, jak załoga samolotu otrzymała informację o podłożonym na pokładzie maszyny ładunku bombowym.

- Samolot pasażerski Boeing 737 linii lotniczych Ryanair z Poznania do Tel Awiwu przerwał swoją podróż i wylądował w Debreczynie „zgodnie z protokołem” - poinformował dyrektor lotniska Janos Vajda.

Po stwierdzeniu, że na pokładzie nie ma bomby, samolot odleciał do Izraela.