O odczytanie tekstu papież poprosił prefekta Dykasterii Kościołów Wschodnich bp. Claudio Gugerottiego.
- „Mój oddech wciąż nie jest dobry”
- przyznał Franciszek.
Papież udał się do szpitala 7 czerwca, aby poddać się zaplanowanym zabiegom – laparotomii i operacji plastycznej ściany brzucha. Później kilka dni musiał spędzić w klinice Gemelli. Opuścił ją w ub. piątek.
- „Dalej żyję”
- powiedział pytany przez dziennikarzy o swoje samopoczucie.
Przed powrotem do Watykanu, Franciszek udał się do bazyliki Matki Bożej Większej, aby przez ręce Maryi podziękować Bogu za udaną operację. Następnie od razu wrócił do obowiązków.
Prof. Sergio Alfieri, który operował Franciszka zapewnił, że stan papieża jest na tyle dobry, że może on podróżować.
