O działaniach komisji poinformowała na konferencji prasowej w Sejmie jej przewodnicząca Magdalena Sroka.
- „Jest możliwość, aby przesłuchać pana posła poza budynkiem Sejmu”
- oświadczyła.
Dalej była rzecznik prasowa tworzącego koalicję z PiS Porozumienia stwierdziła, że „25 mln złotych trafiło do CBA na inwigilację obywateli, a powinno trafić do osób pokrzywdzonych przestępstwem”.
Zbigniew Ziobro zawiesił działalność publiczną w grudniu ub. roku, z uwagi na zdiagnozowany u niego złośliwy nowotwór przełyku. W maju polityk udzielił wywiadu „Super Expressowi”, w którym przyznał, że lekarze nie dają mu dużych szans na przeżycie. Podkreślił jednak, że mimo niekorzystnych rokowań, jest zdeterminowany, aby wygrać walkę z chorobą. Wcześniej, mimo choroby, lider Suwerennej Polski wyrażał też gotowość do złożenia zeznań przed komisją.
- „Nie tylko chcę, ja oczywiście muszę stawić się przed komisją”
- mówił w marcu na antenie Polsat News.
- „Wobec tej akcji, insynuacji i kłamstw, które są na mój temat opowiadane, także działalności prokuratora generalnego, będę miał w ten sposób okazję, by pokazać prawdę”
- dodał.
