Rosyjska armia, wedle wstępnych informacji, wystrzeliła dziś około 65 pocisków manewrujących, z których 51 udało się strącić obronie Ukrainy. Zaatakowano budynki mieszkalne, elektrownie i inne obiekty infrastruktury krytycznej. W ostrzale zginęło sześć osób, z 36 zostało rannych. Większość mieszkańców Ukrainy jest pozbawiona prądu.

- „Poleciłem ambasadorowi Ukrainy przy ONZ, aby zwrócił się o pilne zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ po dzisiejszych rosyjskich atakach rakietowych. Zabijanie ludności cywilnej, niszczenie infrastruktury krytycznej to terroryzm, a Ukraina nadal będzie domagać się zdecydowanej reakcje świata na te zbrodnie”

- oświadczył po rosyjskim ataku prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Nikołenko przekazał, że posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ rozpocznie się jeszcze dziś o godz. 23 czasu kijowskiego (godz. 22 czasu polskiego).