W programie „The World Over”, który nadawany jest przez EWTN, kard. Müller wyraził przekonanie, że afrykańscy biskupi wypowiadają się negatywnie o Fiducia supplicans nie tylko z powodu ich rodzimej kultury, który to „aspekt jest lepszy niż nasza dekadencka kultura na Zachodzie”. Uznał, że oto jesteśmy świadkami „bardzo ważnego momentu w historii Kościoła, że teraz Afrykańczycy wchodzą na plac i przejmują przywództwo w Kościele katolickim”, co „jest bardzo dobrą rzeczą”.

Mówiąc o potrzebie napisania Fiducia supplicans na nowo, kard. Müller stwierdził, że sam pomysł, by uwzględnić „ludzi marginalizowanych” jest dobry, jednak „metody nie należą do najlepszych”. Zwrócił on uwagę na to, że o sposobie postępowania wobec takich ludzi poinstruował sam Chrystus: Należy im głosić Ewangelię, a jednocześnie prowadzić ich drogą Pana Jezusa, wzywając do żalu za grzechy i przystępowania do sakramentów świętych w posłuszeństwie Ewangelii.

Jezus oddał za nas swoje życie, a krzyż Jezusa Chrystusa i Jego zmartwychwstanie, to są sposoby dla naszego zbawienia – powiedział kard. Müller. – A nie tylko dobra wola dla każdego, jak wolnomularze mówią o braterstwie wszystkich bez zobowiązań, bez nawrócenia, bez zmiany swojego życia i bez naśladowania Jezusa Chrystusa”. Dodał, że kapłani jako „przedstawiciele Chrystusa” muszą „iść za Nim, a nie wywoływać wśród wszystkich na świecie zamieszanie” i podział, który jest większy „niż kiedykolwiek wcześniej”. To „sam Bóg (...) błogosławi męża i żonę” w związku małżeńskim.

Komentując opinię kard. Josepha Zena, że kard. Victor Manuel Fernández, obecny prefekt Dykasterii Nauki Wiary, powinien złożyć rezygnację, gość Raymonda Arroyo powiedział: „O tym musi zdecydować sam papież”. Jednocześnie, nawiązując do skandalu wokół książek kard. Fernandeza, dodał: „My studiujemy teologię, nie ginekologię; nie znamy wszystkich szczegółów, tak jak inni – to nie jest konieczne. Ale wiedza o tym, co jest napisane w Piśmie Świętym i w Tradycji oraz doktrynie Kościoła – to jest ważne dla teologa, a nie anatomiczne szczegóły, które są specjalnością innych profesji”.

Rozmówcy poruszyli także temat ograniczania celebracji Mszy św. w tradycyjnym rycie łacińskim przez Watykan i jednoczesnego dopuszczania do sprawowania anglikańskiej liturgii w rzymskiej bazylice katolickiej. Kard. Müller uznał to za „absurdalną sprzeczność”. Wskazał przede wszystkim na „pewną różnorodność form tej samej liturgii” w Kościele katolickim, dając przykład rytu ambrozjańskiego jako jednej z form rytu łacińskiego. I zaznaczył, że z drugiej strony nie można uznać ważności Mszy św. sprawowanej przez anglikanów, gdyż „magisterium nie akceptuje ważności ich kapłaństwa”.

Kard. Müller skrytykował „otwartość” i „liberalizm” pewnych hierarchów katolickich wobec np. anglikanów, która nie ma „logicznych i dogmatycznych fundamentów”. Jednocześnie ci sami duchowni nie tolerują braku posłuszeństwa w „drugorzędnych kwestiach”, za które wymierzają kary. Uznał potrzebę „jasnych teologicznych podstaw dla konkretnych decyzji”.

jjf/LifeSiteNews.com; YouTube.com