- „Prawie wszystkie jednostki armii rosyjskiej brały udział w walkach na Ukrainie. Rosja odnotowała tak wysokie straty, że ma trudności ze znalezieniem nieprzeszkolonych rekrutów do uzupełnienia swoich jednostek wojskowych”

- przekonują Kanadyjczycy.

W komunikacie wskazano, że rosyjskie siły są już zbyt małe, aby udało się im przejąć władzę w Kijowie. W ocenie kanadyjskiego wywiadu teraz Rosjanie będą „walczyć o osiągnięcie choćby skromnego postępu taktycznego na frontach wschodnim i południowym”.

Wczoraj „Washington Post” zaprezentował analizę George'a Barrosa z Instytutu Studiów nad Wojną, wedle którego Ukraina ma obecnie szanse na ponowne odwrócenie losów wojny na swoją korzyść. Ekspert wskazał, że postępy Rosjan w Donbasie zwolniły niemal do zera. W jego ocenie Rosjanie stracili już nadzieje na zdobycie Kijowa, a wkrótce będą musieli pogodzić się również z niemożnością zdobycia całego Donbasu.