Ukraiński minister obrony narodowej przekazał z kolei obliczenia, zgodnie z którymi Rosja miała bardzo mocno nadwerężyć swoje zapasy. Spośród 900 pocisków balistycznych krótkiego zasięgu typu Iskander miało zostać ledwie 124. W przypadku pocisków manewrujących Kalibr z 500 pocisków zostało 272. Jeśli chodzi o pociski manewrujące powietrze-ziemia, z 444 pocisków zostało 213 – pisał Ołeksij Reznikow.

W związku z sankcjami nałożonymi na Rosję, występują spore trudności jeśli chodzi o budowę kolejnych rakiet i pocisków. Stąd też Rosja ma skorzystać ze wsparcia Islamskiej Republiki Iranu. Chodzi o Fateh-110 (znany też jako NP-110) i Zolfaghar. Wcześniej Iran przekazał Rosji drony Mohajer-6 i Shahed-136.