„Czas, aby Polska uznała Ambasadora Izraela za persona non grata” – przekonuje Mularczyk za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Jak przypomniał były wiceszef polskiej dyplomacji „na mocy konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych z 1961 roku państwo przyjmujące obcego ambasadora ma prawo odesłać go bez zbędnych wyjaśnień”.
Zdaniem Arkadiusza Mularczyka wydalenie ambasadora Livne „to będzie jasny sygnał, że Polska nie akceptuje relatywizacji historii i różnego podejścia do zbrodni wojennych”.
