Polityka

„Radykalne działania” wobec TK? Mocne słowa przewodniczącego KRS

Wokół Trybunału Konstytucyjnego ponownie robi się gorąco. Przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa sędzia Dariusz Zawistowski stwierdził, że obecna sytuacja wymaga „dość radykalnych działań”, aby TK mógł realizować swoje zadania.

mp 11.09.2026 Aktualizacja 11.09.2026 4 min czytania
Trybunał Konstytucyjny

Wypowiedź padła w czasie konferencji zorganizowanej z okazji 40-lecia Trybunału. Równocześnie z siedziby samego TK popłynęło wyraźne ostrzeżenie: wszelkie zmiany muszą odbywać się zgodnie z Konstytucją, bez nacisków i prób wywierania presji na sędziów.

Słowa Zawistowskiego pojawiają się w momencie szczególnie ostrego sporu o przyszłość Trybunału Konstytucyjnego. Obóz rządzący od miesięcy kwestionuje sposób funkcjonowania TK i jego skład, podczas gdy przedstawiciele Trybunału oraz część środowiska prawniczego ostrzegają przed próbami obchodzenia obowiązujących procedur. Dlatego określenie „radykalne działania” natychmiast rodzi pytanie, co dokładnie przewodniczący KRS miał na myśli.

Zawistowski: „Jesteśmy w punkcie, który wymaga dość radykalnych działań”

Krajowa Rada Sądownictwa była gospodarzem konferencji poświęconej 40-leciu Trybunału Konstytucyjnego. Wzięli w niej udział m.in. byli prezesi TK Andrzej Zoll, Marek Safjan, Jerzy Stępień i Bohdan Zdziennicki, a także sędziowie Trybunału w stanie spoczynku.

Podsumowując spotkanie, Dariusz Zawistowski podkreślił, że nie miało ono wyłącznie jubileuszowego charakteru.

– „KRS była gospodarzem dzisiejszej konferencji, która była bardzo ważna, ale miała trochę inny wymiar. Mniej w niej chodziło o świętowanie, a raczej bardziej o refleksję i zastanowienie się nad tym, jak może i powinien funkcjonować Trybunał Konstytucyjny” – powiedział.

Następnie padły słowa, które mogą wywołać poważną debatę polityczną.

– „Jesteśmy w punkcie takim, który wymaga dość radykalnych działań po to, żeby Trybunał Konstytucyjny mógł (...) realizować swoje zadania” – stwierdził przewodniczący KRS.

Z Trybunału płynie inne przesłanie: tylko zgodnie z Konstytucją

W tym samym czasie w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego odbywała się międzynarodowa konferencja „Prawnonaturalne fundamenty ładu konstytucyjnego”.

Jednym z gości był dr Javier Cremades, prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Prawników. Jego wypowiedź brzmiała jak wyraźne ostrzeżenie przed próbami politycznego lub finansowego nacisku na sędziów.

– „Przez cały czas śledzimy debatę na temat niezawisłości sędziowskiej i wymiaru sprawiedliwości, różnego rodzaju presję, którą się wywiera po to, żeby skłonić osoby do podejmowania różnych decyzji, ale moim zdaniem trzeba się tego wystrzegać” – powiedział.

Cremades podkreślił również, że naciski ekonomiczne nie mogą służyć zmianie stanowiska sędziów.

– „Nie można wykorzystywać narzędzi finansowych, by wywierać presję lub wpływać na pozycję czy stanowisko sędziowskie” – zaznaczył.

Najważniejsze zdanie padło jednak chwilę później:

– „Jeśli komuś nie podoba się TK, jeśli chce coś zmienić – to musi to zrobić zgodnie z konstytucją” – stwierdził.

Powiązane wpisy

Kolejne materiały z tej samej kategorii

Barbara Nowacka

Polityka

Terlikowski reaguje na żenujące wypowiedzi Nowackiej nt. Jakiego

Spór wokół nowych zasad żywienia w szkołach – na wskutek tanich orwellowskich technik Lubnauer i Nowackiej – zaczyna przybierać formę personalnej awantury. Po ty tylko, żeby odwrócić uwagę od koszmarnych skutków tzw. diety planetarnej na zdrowie i psychikę dzieci.

Donald Tusk, Beata Szybdło Screenshot - YouTube.webp

Polityka

Paliwa coraz droższe. Beata Szydło: „Tusk opowiada bzdury”

Ceny na polskich stacjach paliw znów mocno uderzają w kieszenie kierowców. Średnia cena oleju napędowego wzrosła do 8,89 zł za litr, benzyny Pb95 do 7,98 zł, a LPG do 3,08 zł. Wobec kolejnej fali podwyżek była premier Beata Szydło przekonuje, że rząd ma narzędzia pozwalające ograniczyć koszty tankowania i powinien sięgnąć po rozwiązania podatkowe stosowane już wcześniej.

Kraków

Polityka

Podpisy zmarłych na listach poparcia. Prokuratura sprawdzi Banasia i Bocheńczaka

Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza zajmie się listami poparcia Mariana Banasia i Bartosza Bocheńczaka, którzy ostatecznie nie zostali zarejestrowani jako kandydaci w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Wątpliwości są poważne – wśród zakwestionowanych wpisów znalazły się dane osób zmarłych, a takich przypadków ma być kilkadziesiąt.